Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 29 gru 2013 18:40
Zgadzam się z Tobą. Tylko wówczas gdy przewozimy daną osobę. Tak właśnie myślałam pisząc. Przy okazji dzisiejszej "dyskusji" przyjrzałam się swojemu orzeczeniu a także orzeczeniu męża i ku mojemu zdziwieniu obydwoje mamy uprawnienia aby wystąpić z wnioskiem do wydziału komunikacji o wydanie karty parkingowej. Nie przywiązywałam do tego wagi, gdyż Pani sekretarka, po odebraniu przeze mnie orzeczenia w lipcu tego roku i zapytaniu "co się mnie należy" z tego tytułu odpowiedziała "NIC". Gdy zapytałam czy powinnam złożyć wniosek o legitymację (wiedziałam, że zniżki na bilety do kin, teatrów a także muzeów się należą) odpowiedziała, że to i tak nic mi nie da. Teraz siedzę i czytam co się należy ludziom z moim stopniem niepełnosprawności i okazuje się, że ja sama nie wiedziałam co, a informacji w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie niestety nie uzyskałam, a nawet zostałam wprowadzona w błąd. Dlaczego tak się dzieje? możemy się tylko domyslać. Jeszcze raz apeluję - informujmy się tu na tym forum. Każda informacja jest bardzo cenna, bynajmniej dla mnie takkruszynka pisze:Rachel sorki karta daje mozliwośc parkowania tylko osobie ,która ma te uprawnienia.Ja mogę wozic osobę niepełnosprawną ,ale jadąc sama nie mogę zaparkować auta mając legitymację w oknie na "kopercie " niestety ,tak mówią przepisy![]()