Re: Wyjazd przed zakończeniem - koszt
: 15 maja 2014 22:32
Alice, szanuję Twoje zdanie i rozumiem sytuację kiedy szukasz tylko rehabilitacji ( może jesteś na zwolnieniu lekarskim czy rencie/ emeryturze)... Ale weź pod uwagę, że są osoby, które jadą w ramach urlopu taki jest wymóg i częściowo ponoszą koszt pobytu. Piszesz urlop każdy spędza jak chce, ale czy na pewno.? Mam skierowanie do sanatorium, którego nie dostane inaczej jak za urlop . Nie mogę więc w ciągu roku "szaleć" z tym urlopem tylko rezerwować go na czas sanatorium, a jeżeli okaże się, że zamiast uzdrowiska czyli odpowiednich walorów środowiska ma zafundowany plac budowy , dymiący komin , drogę szybkiego ruchu pod oknami lub złe zabiegi, lub po prostu źle znoszę klimat to okazuje się, że nie mogę przerwać turnusu bo będę płacić za te niewykorzystane dni. Pracodawca płaci mi za urlop podczas którego mam wypocząć i nie da mi drugiego. Zgadzam się, że Urlop wykorzystuję jak chcę ale okazuje się, ze nie mogę przerwać turnusu bez dodatkowych kosztów czyli kary. Czy nie uczciwiej było by na stronie sanatorium , uzdrowiska lub w inny sposób poinformować kuracjusza o niedogodnościach okolicy czy miejsca? Aby mógł zwolnić miejsce osobom, którym może to nie przeszkadza ?
Każdy z kuracjuszy - jak myślę- kto jedzie do sanatorium uzdrowiskowego liczy na poprawę zdrowia w dobrym miejscu, a nie stratę czasu. Rehabilitować można się również w domu , lub ambulatoryjnie - dochodzić na zabiegi, basen.
Wszak i w uzdrowisku często na zabiegi trzeba dochodzić. Wiec po co w ogóle te uzdrowiska są, wytłumacz mi proszę? 
Każdy z kuracjuszy - jak myślę- kto jedzie do sanatorium uzdrowiskowego liczy na poprawę zdrowia w dobrym miejscu, a nie stratę czasu. Rehabilitować można się również w domu , lub ambulatoryjnie - dochodzić na zabiegi, basen.