Strona 4 z 14
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 12 kwie 2011 15:58
autor: aster
Witam.
Popieram w 100% Dodę i Anulkę. Mają rację , że ten kto nie był i nie widział co się dzieje w sanatorium to tylko opiera swoje zdanie na plotach od kobiet które siedziały z d.... w pokoju , albo od facetów, którym nie udało się wciągnąć żadnej babki do łóżka. Normalny człowiek jeżeli jedzie do sanatorium to w określonym celu. Trzeba być psychicznym, żeby mieć klapki na oczach i tylko zabiegi i pokój, bo co będzie jak partner się dowie, że się było na tańcaćh, na kawie lub na spacerze i tylko szukają sensacji i plotkują i wymyślają żeby czas jakoś zleciał. Byłam rok temu pierwszy raz w sanatorium. Mąż mnie odwoził i odbierał. Uwieżcie mi, że tak mi umilał życie telefonami, że zagroziłam rozwodem. Nigdy nie był w sanatorium. Opierał się tylko na takich plotach i pomówieniach jak Ady i Adama. Takie posty niszczą ludziom żdrowie bo partnerzy nie chcą sie zgadzać na wyjazd i życie rodzinne. Ludzie opamiętajcię się. Jeżeli faktycznie jedzie człowiek żeby nabrać sił, odpocząc to żadna siła nie odbierze im rozumu. Pozdrawiam wszystkich kuracjuszy z rozumem i bez

Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 17 kwie 2011 01:38
autor: adam48
aster pisze:Witam.
"Popieram w 100% Dodę i Anulkę. Mają rację , że ten kto nie był i nie widział co się dzieje w sanatorium to tylko opiera swoje zdanie na plotach od kobiet które siedziały z d.... w pokoju , albo od facetów, którym nie udało się wciągnąć żadnej babki do łóżka. Normalny człowiek jeżeli jedzie do sanatorium to w określonym celu. Trzeba być psychicznym, żeby mieć klapki na oczach i tylko zabiegi i pokój, bo co będzie jak partner się dowie, że się było na tańcaćh, na kawie lub na spacerze i tylko szukają sensacji i plotkują i wymyślają żeby czas jakoś zleciał. Byłam rok temu pierwszy raz w sanatorium. Mąż mnie odwoził i odbierał. Uwieżcie mi, że tak mi umilał życie telefonami, że zagroziłam rozwodem. Nigdy nie był w sanatorium. Opierał się tylko na takich plotach i pomówieniach jak Ady i Adama. Takie posty niszczą ludziom żdrowie bo partnerzy nie chcą sie zgadzać na wyjazd i życie rodzinne. Ludzie opamiętajcię się. Jeżeli faktycznie jedzie człowiek żeby nabrać sił, odpocząc to żadna siła nie odbierze im rozumu. Pozdrawiam wszystkich kuracjuszy z rozumem i bez

"
To co napisałem nie są pomówienia ,ani plotki tylko prawda.Jeśli uważasz że żadna siła nie odbierze rozumu ludziom jadącym odpoczywac i nabierac zdrowia,to czemu uważasz że takie posty mągą niszczyc czyjeś zdrowie, albo więzy rodzinne? Widocznie uważesz ,-jak ktoś napisał wcześniej, "ten co został w domu i jest zdrowy sam sobie jest winien,bo coś zrobił żle". Tańce i chodzenie na spacer z innym partnerem nie jest złe, ale dla singli.A w sanatorium podobno ma się leczyc i kurowac. W jaki sposób,i jaki lekarz zapisał taniec do kuracji?
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 17 kwie 2011 01:56
autor: adam48
"
sierotka pisze:adam48 Witam Adamie

,a ja myślę tak, trzeba uszanować tych co maja przykre doswiadczenia ,a nie chcieli ich mieć ,tak też bywa ,natomiast nikt nie powinien sie bronić za wszelką cenę ,poniewaz mówi sie ,że winni sie tłumaczą ,każdy zachowuje sie tak jak chce ,żony, mężowie .Takie zachowania , też sa podyktowane czasami jakimiś czynnikami ,nic nie dzieje się bez przyczyny.Warto przyjrzeć sie bliskim nam ludziom może czegoś im nie dajemy ,pozbawiamy ich?A kiedy to znajdują gdzie indziej jest już za póżno na ratowanie ,tego co minęło bezpowrotnie

Pozdrawiam Ciebie bardzo ciepło

Trzymaj się Gościu
"
Powiem ci że cały czas się zastanawiam co zrobiłem zle i wiem że wiele popełniłem błędów,ale niestety już tego nie naprawie.Wiem też że gdybym nie pojechał po swoją żonę nic bym nie wiedział,a i ona by mi tego nie powiedziała ,bylibyśmy dalej razem. Wiem też że to była tylko przygoda,bo tamten facet ma rodzinę i to się skończyło,ale dla mnie to żadna pociecha,bo niewiem co dalej.
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 09 wrz 2011 09:02
autor: aggi13
Hej! Zapytam wprost skąd u Pani tyle odwagi, żeby wziąć rozwód. Moja sytuacja jest podobna, mój kochany też miał w sanatorium [cenzura]. Nie tylko tam, ale sielanka trwała dalej. Ja też uważam, że sanatoria [cenzura] Pozdrawiam.
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 09 wrz 2011 11:50
autor: aggi13
Pozdrawiam! Coś dziwnie się pani wypowiada.
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 09 wrz 2011 14:38
autor: grudzien
Panie Administratorze !!! Prosimy o interwencję !!!
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 09 wrz 2011 14:50
autor: administrator
Szanowni Forumowicze, wulgaryzmy zostały usunięte, a nadal pojawiają się prośby o interwencję.
Czyż to nie wystarczy?
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 09 wrz 2011 15:00
autor: grudzien
Dziękujemy i pozdrawiamy !
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 09 wrz 2011 15:13
autor: grudzien
Administratorze , czy regulamin nie przewiduje usunięcia postu ?
Re: chciałam zrobic niespodziankę jadąc po męrza a .....!!!!
: 12 wrz 2011 07:22
autor: aggi13
Witam wszystkich zbulwersowanych moją wypowiedzią. Autorka tego wątku słusznie zauważyła, że kobiety i mężczyźni w takich miejscach jak sanatorium, zachowują się różnie. Przecież głównie chodziło o męża, który coś w sanatorium narozrabiał. Wszystkie osoby urażone również mogą znaleźć się w podobnej sytuacji. Jeżeli wszyscy na tym forum są kulturalni, to bardzo się cieszę, lecz w to nie wierzę.