KRADZIEŻE w sanatorium?
- Bogutka5
- Super Kuracjusz

- Posty: 2437
- Na forum od: 26 lis 2014 13:28
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
Pozdrawiam
Bogutka
-
forumowicz
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
Trudno jest wszystkich upilnować? To po co mówi się, że obiekty są chronione?
Jak tak dalej pójdzie, to będziemy musieli przebywać w sanatoriach wraz z osobistą ochroną
- Fionka
- Przyjaciel forum

- Posty: 9386
- Na forum od: 09 mar 2015 18:09
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 2
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
-
forumowicz
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
To o czym piszesz, to nie jest żadna ochrona.
Chorzy, wiekowi ludzie, powinni odpoczywać, a nie być zatrudniani i to jako ochrona.
- Bogutka5
- Super Kuracjusz

- Posty: 2437
- Na forum od: 26 lis 2014 13:28
- Oddział NFZ: Zachodniopomorski
- Staż sanatoryjny: 7
- Podziękował: 5 razy
- Podziękowano: 4 razy
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
Bogutka
-
forumowicz
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
Są, są. Dyskretnie ukryci, wszystko widzą i wszystko słyszą. Dosłownie wszystkoBogutka5 pisze:W żadnym z dotychczasowych obiektów nie pamiętam żadnej ochrony albo ich nie zauważyłam.
-
forumowicz
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
Sylaba pisze:Są, są. Dyskretnie ukryci, wszystko widzą i wszystko słyszą. Dosłownie wszystkoBogutka5 pisze:W żadnym z dotychczasowych obiektów nie pamiętam żadnej ochrony albo ich nie zauważyłam.
Niczym pająki takie wielkie wyskakują z zakamarków ,kątów wszelkich dziur i atakują
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
Na lodówce umieszczono napis-Złodzieju nie bierz co ,nie twoje.Nie poskutkowało to.
Pracownicy z sanatorium twierdzili,że to osoby z "zewnątrz" ,nie kuracjusze.
Na moje "wycieczkowe "kabanoski" nie pokuszono się.Nie byli to pewnie amatorzy tego asortymentu.
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26484
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: KRADZIEŻE w sanatorium?
w recepcji .Recepcja zgłosila na policje
Wezwana policja przyjechała do sanatorium i robiono dochodzenie
Starsza schorowana osoba na wózku , posądziła o kradziesz kuracjuszkę z pokoju .
Mieszkając obok byłam przesluchiwana , czy kogoś obcego nie widziałam itp .
Co okazało sie dalej, starsza osoba miała zapisany numer do córki
Policja dzwonila do córki , która ją pakowała i przywiozła .
Okazało się ze córka zapakowała pieniądze do walizki
i na miejsu policja znalazla pieniądze
Posądzona niewinna kuracjuszka, poporosila o zmiane pokoju otrzymała
pokój jednosobowy
-
ewiko
- Super Kuracjusz

- Posty: 2465
- Na forum od: 10 lut 2013 07:07
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 8
- Podziękowano: 1 raz
