Beataa2702 pisze:.. można tysiące przykładów podać na łamanie prawa, praw pacjenta przez ogólnie służbę zdrowia, a co do sanatoriów i szpitali uzdrowiskowych zauważ że przewaga kuracjuszy to są ludzie starsi,biedni emeryci i nie znają swoich praw, a skoro już mamy taki wątek - ja osobiście jestem przeciwna dopłata do wyżywienia i noclegu - powiedz mi czy to jest zgodne z prawem, i jeszcze jedno nie podoba mi się że: kuracjusze z NFZ i ZUS - są razem z osobami które przyjeżdżają prywatnie rozumiem płacą - ale .... mają takie same żołądki jak wszyscy, przynoszenie wody do pokoju i gazety to lekka przesada, a np. ja też nie jestem tam za darmo, raz NFZ płaci i jeszcze ja dopłacam i to nie mało - tego nie mogę ścierpieć i wkurza mnie to i tak jak napisałaś
Ponieważ forum służy dyskusji i wymianie opinii to- ja nie mam nic przeciwko dopłatom za wyżywienie i nocleg

. W domu też muszę jeść i opłacić prąd , wodę, a ubezpieczenie zdrowotne kojarzy mi się ze stanem zdrowia więc to co związane jest ze zdrowiem (zabiegi, a więc i środki potrzebne do tych zabiegów). W czasach gdy brakuje pieniędzy na leczenie, dofinansowanie do lekarstw, nie oczekujmy luksusów. Ale!!! sanatoria nie są równe co do warunków , jakości itp a dopłaty przynajmniej te od nas kuracjuszy są takie same. Może NFZ za sanatorium płaci różnie (nie wiem)

Opłaty kuracjuszy uzależnione są od sezonu i wielkości pokoju. Ale są sanatoria gdzie pokój 2 os. jest większy od tego 3 os w innym sanatorium, o mebelkach nie wspomnę

Dlatego uważam, że kuracjusz powinien mieć jakiś wybór co do sanatorium oraz uzdrowiska, aby była między nimi zdrowa rywalizacja poprawiająca jakość, dążenie do pozyskania kuracjusza - również tego z NFZ.