Strona 4 z 5

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 12 maja 2014 19:34
autor: yona
Beataa2702 pisze:.. można tysiące przykładów podać na łamanie prawa, praw pacjenta przez ogólnie służbę zdrowia, a co do sanatoriów i szpitali uzdrowiskowych zauważ że przewaga kuracjuszy to są ludzie starsi,biedni emeryci i nie znają swoich praw, a skoro już mamy taki wątek - ja osobiście jestem przeciwna dopłata do wyżywienia i noclegu - powiedz mi czy to jest zgodne z prawem, i jeszcze jedno nie podoba mi się że: kuracjusze z NFZ i ZUS - są razem z osobami które przyjeżdżają prywatnie rozumiem płacą - ale .... mają takie same żołądki jak wszyscy, przynoszenie wody do pokoju i gazety to lekka przesada, a np. ja też nie jestem tam za darmo, raz NFZ płaci i jeszcze ja dopłacam i to nie mało - tego nie mogę ścierpieć i wkurza mnie to i tak jak napisałaś
Ponieważ forum służy dyskusji i wymianie opinii to- ja nie mam nic przeciwko dopłatom za wyżywienie i nocleg ;) . W domu też muszę jeść i opłacić prąd , wodę, a ubezpieczenie zdrowotne kojarzy mi się ze stanem zdrowia więc to co związane jest ze zdrowiem (zabiegi, a więc i środki potrzebne do tych zabiegów). W czasach gdy brakuje pieniędzy na leczenie, dofinansowanie do lekarstw, nie oczekujmy luksusów. Ale!!! sanatoria nie są równe co do warunków , jakości itp a dopłaty przynajmniej te od nas kuracjuszy są takie same. Może NFZ za sanatorium płaci różnie (nie wiem) :?: Opłaty kuracjuszy uzależnione są od sezonu i wielkości pokoju. Ale są sanatoria gdzie pokój 2 os. jest większy od tego 3 os w innym sanatorium, o mebelkach nie wspomnę :lol: Dlatego uważam, że kuracjusz powinien mieć jakiś wybór co do sanatorium oraz uzdrowiska, aby była między nimi zdrowa rywalizacja poprawiająca jakość, dążenie do pozyskania kuracjusza - również tego z NFZ.

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 12 maja 2014 20:43
autor: Felice
To skoro już rozmawiamy o cenach pobytów to ja się buntuję przeciwko innemu zjawisku.
Opłata za jednego pacjenta sanatoryjnego wraz z jego dopłatą wynosi około 70 zł dziennie.Za pacjenta szpitalnego przebywającego na oddziale rehabilitacyjnym fundusz płaci 0koło 120 zł.Gdziekolwiek bym nie była szpitalni mają dużo gorsze warunki - często pokoje wieloosobowe.....i gdzie mają złożyć reklamacje? Do Pana Boga?
Przepisy nie określają wielkości pokojów sanatoryjnych,czy szpitalnych.Mówią tylko o swobodnym dostępie do łóżka.I w ten oto sposób z pokojów 1 osobowych robi się dwójki,z dwójek trójki itd.
Niedługo wyboru mieć nie będziemy.Tendencja jest taka,że fundusz będzie płacił tylko za zabiegi,a reszta w gestii kuracjusza.Wtedy będzie sobie można wybierać standard jaki odpowiada nam i naszemu portfelowi.Zgodnie z założeniem mają zostać tylko szpitale uzdrowiskowe.Pożyjemy,zobaczymy.

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 13 maja 2014 09:32
autor: hala5102
yona pisze:"...ja nie mam nic przeciwko dopłatom za wyżywienie i nocleg ;) . W domu też muszę jeść i opłacić prąd , wodę, a ubezpieczenie zdrowotne kojarzy mi się ze stanem zdrowia więc to co związane jest ze zdrowiem (zabiegi, a więc i środki potrzebne do tych zabiegów)...uważam, że kuracjusz powinien mieć jakiś wybór co do sanatorium oraz uzdrowiska, aby była między nimi zdrowa rywalizacja poprawiająca jakość, dążenie do pozyskania kuracjusza - również tego z NFZ."
Zgadzam się z Tobą yona w 100%. Zaś w kwestii konkurencji, to tym instytucjom nie zależy na pozyskiwaniu kuracjuszy, bo i tak ich maja aż nadto. Niemniej jednak, to dobry pomysł :kwiat: . Pozdrawiam :)

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 13 maja 2014 09:42
autor: hala5102
Alice pisze:To skoro już rozmawiamy o cenach pobytów to ja się buntuję przeciwko innemu zjawisku.
Opłata za jednego pacjenta sanatoryjnego wraz z jego dopłatą wynosi około 70 zł dziennie.
Zarejestrowałam się w ZIP. Mam czarno na białym jakie koszty ponosi NFZ za moje leczenie. I...NFZ podaje, że koszt refundacji mojego pobytu w ostatnim sanatorium wyniósł 1344 zł. Oprócz tego my dopłacamy resztę w zależności od standardu pokoju + wyżywienie + klimatyczne = wychodzi całkiem spora sumka.

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 13 maja 2014 16:17
autor: darek
hala5102 pisze:
Alice pisze:To skoro już rozmawiamy o cenach pobytów to ja się buntuję przeciwko innemu zjawisku.
Opłata za jednego pacjenta sanatoryjnego wraz z jego dopłatą wynosi około 70 zł dziennie.
Zarejestrowałam się w ZIP. Mam czarno na białym jakie koszty ponosi NFZ za moje leczenie. I...NFZ podaje, że koszt refundacji mojego pobytu w ostatnim sanatorium wyniósł 1344 zł. Oprócz tego my dopłacamy resztę w zależności od standardu pokoju + wyżywienie + klimatyczne = wychodzi całkiem spora sumka.
W styczniu 2014 miast oczekiwać w pewnej Klinice na........ zostałem wysłany za moją ZGODĄ na oddział Szpitalny pewnego ośrodka sanatoryjnego ,który ma w swojej ofercie tak turnusy NFZ -Sanatoria jak i poszpitalne !!jak i sprzedaż dla Klienta Komercyjnego
Udała za Mną się Babcia mego wnuka .
Dostałem pokój 1 osobowy takich było Najwięcej , "Babcia " na czas pobytu również wykupiła sobie pobyt w pokoju 1 osobowym .
oboje mieliśmy TYLE SAMO ..zabiegów i z tej samej grupy
ale cena pomiędzy Sponsorowanym przez NFZ a płatnością Babci to różnica 249 zł
czyli KOMERCYJNY kosztował na pobycie 20 dniowym MNIEJ o 249,00zlotych.
tak ktoś powie ,że martwy sezon od 05-stycznia ,ale różnica pozostaje.
O menu NIE WSPOMINAM dobrze ,że Babcia akceptuje mnie prawie 30 lat i pozwoliła zamienić ..potrawy -Wszak Babcie ZAWSZE się odchudzają ...

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 13 maja 2014 16:38
autor: hala5102
darek pisze:"...Dostałem pokój 1 osobowy takich było Najwięcej , "Babcia " na czas pobytu również wykupiła sobie pobyt w pokoju 1 osobowym .
oboje mieliśmy TYLE SAMO ..zabiegów i z tej samej grupy
ale cena pomiędzy Sponsorowanym przez NFZ a płatnością Babci to różnica 249 zł
czyli KOMERCYJNY kosztował na pobycie 20 dniowym MNIEJ o 249,00zlotych.
tak ktoś powie ,że martwy sezon od 05-stycznia ,ale różnica pozostaje..."
O, i może właśnie komercyjni sobie już przeliczyli i rezerwują miejsca, a my czekamy, czekamy i czekamy :lol: . Pozdrawiam wszystkich czekających i tych, którzy są już na walizkach :)

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 13 maja 2014 16:55
autor: darek
sądzisz ,że Moja Żona zajęła Czyjeś MIEJSCE ??

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 13 maja 2014 19:21
autor: yona
Alice pisze:T
Przepisy nie określają wielkości pokojów sanatoryjnych,czy szpitalnych.Mówią tylko o swobodnym dostępie do łóżka.I w ten oto sposób z pokojów 1 osobowych robi się dwójki,z dwójek trójki itd.
Niedługo wyboru mieć nie będziemy.Tendencja jest taka,że fundusz będzie płacił tylko za zabiegi,a reszta w gestii kuracjusza.Wtedy będzie sobie można wybierać standard jaki odpowiada nam i naszemu portfelowi.Zgodnie z założeniem mają zostać tylko szpitale uzdrowiskowe.Pożyjemy,zobaczymy.
A moim zdaniem przepisy określają! np tu Dz.U.06.161.1142 ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA1)z dnia 21 sierpnia 2006 r.w sprawie określenia wymagań, jakim powinny odpowiadać zakłady i urządzenia lecznictwa uzdrowiskowego. Chyba, ze coś się zmieniło bo za Dz.U to czasami trudno nadążyć :lol:

Nie mam nic przeciwko zmianom. Uważam, że weryfikacja wniosków powinna być większa, może nawet komisja lekarska jak w ZUS.

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 13 maja 2014 19:26
autor: jacky6
yona pisze: Nie mam nic przeciwko zmianom. Uważam, że weryfikacja wniosków powinna być większa, może nawet komisja lekarska jak w ZUS.
jestem za a nawet przeciw...
i wnioskuję komisję na wzór starych - poborowych do woja...
czyli na golasa towarzysze i towarzyszki...
i to koedukacyjnie ...

:P :P :P

:mrgreen: :ugeek:

Re: Reklamacja posanatoryjna

: 13 maja 2014 22:21
autor: Beataa2702
Art. 68. KONSTYTUCJA RP
Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.
yona ... cyt. '' ja nie mam nic przeciwko dopłatom za wyżywienie i nocleg ;) . W domu też muszę jeść i opłacić prąd , wodę, a ubezpieczenie zdrowotne kojarzy mi się ze stanem zdrowia więc to co związane jest ze zdrowiem (zabiegi, a więc i środki potrzebne do tych zabiegów). W czasach gdy brakuje pieniędzy na leczenie, dofinansowanie do lekarstw, nie oczekujmy luksusów '' .... każdy ma prawo do swoich poglądów i własnego zdania, ale- z mojej renty po wyjściu z apteki zostaje mi 260 zł i takich osób jak ja jest tysiące - więc z czego dopłacać - a takie tłumaczenie że w domu ponosi się koszty utrzymania , to jakaś bzdura do tego tematu - zrozumiałam Twoją wypowiedź jako że jesteś za tym aby jadąc do sanatorium z NFZ mamy jeszcze dodatkowo za wszystko płacić - przeczytaj uważnie pierwsze posty - ja niestety zrezygnowałam z wyjazdu do sanatorium też min ze względu na koszty jakie musiałabym ponieść związane z pobytem , dojazdem z tym że nie koniecznie ma się to do schorzenia uzdrowisko do którego zostałam skierowana mimo iż w promilu 100 km są 2 które są jak najbardziej odpowiednimi - :(