Strona 4 z 6
Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 17:02
autor: gorkaa
sztani pisze:Czy powiedzieli,ze ubezpieczenie bedzie dzialało za 90 dni

nie powiedzieli

pewnie o tym i o wielu innych rzeczach
i tak się czuję poszkodowana przez ubezpieczyciela grupowego, bo płacę składki sumiennie a za operację nic nie dostałam

, otrzymałam jedynie 80% wynagrodzenia za zwolnienie lekarskie. Nie ma to jak "dobry interes"

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 17:17
autor: ewasz
Niestety ale ich działanie trzeba nazwać po imieniu - żerują na nas ot co

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 17:28
autor: sztani
Dziewczyny temat rzeka ,szkoda nerwów

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 17:55
autor: forumowicz
Zawieranie wszelkich umów , a tym bardziej typu ubezpieczenie wymaga jednak zapoznanie się z regulaminem

.Jest to męczące , często jest to wręcz książka , pisana dziwnym językiem

Ale powierzamy w ręce ubezpieczyciela nasz przyszły los .Płacimy składki , dobrze więc wiedzieć co w zamian .Firmy ubezpieczeniowe pracują na zysk i od nas zależy czy w razie wypadku , choroby , śmierci składki te przełożą się na jakieś odszkodowanie czy też nie .A wszystkie te przypadki to zdarzenia nagłe , nie przewidziane i ubezpieczenie pomaga się zabezpieczyć przed nie przewidzianymi wydatkami i jakaś rekompensata zawsze się przyda .Czy to ze zdrowiem , czy z naszym majątkiem ....nieszczęścia nie planujemy

Najlepiej było by nie chorować , ale to raczej jest prawie nie możliwe niestety

Życzmy sobie tylko dobrych wyborów ubezpieczycieli , dobrze przemyślanych decyzji .

Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 18:39
autor: biedroneczka
gorkaa pisze:Bardo dziękuję za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi. Posiadam ubezpieczenie grupowe w pracy, w styczniu br miałam operację, za pobyt w szpitalu nic nie dostałam ( bo trzymali mnie tylko 3 dni ) za zwolnienie poszpitalne nic nie dostałam

.....postanowiłam ubezpieczyć się indywidualnie. Wczoraj odwiedziłam pewne Towarzystwo Ubezpieczeniowe, przepytali mnie ( niemal dogłębnie) o mój stan zdrowia, wyliczyli całkiem nie małą składkę miesięczną, wyznaczyli mi czas do zastanowienia się nad ofertą , więc teraz myślę i myślę i myślę....
Goreczko, ja również mam w pracy ubezpieczenie grupowe

... dwa lata temu nie wypłacili mi ani grosika za zerwane ścięgno Achillesa

odwoływałam się dwa razy, ale oni swoje....w końcu dałam za wygraną, bo zmęczyłam się tymi przepychankami.... ale wiem, że nie powinnam, bo niestety nasi "kochani" ubezpieczyciele żyją z tych mniej wytrwałych

Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 22:28
autor: jacky6
gorkaa pisze:Czy macie jakieś doświadczenie w kwestii wykupywania indywidualnych ubezpieczeń (polis) na życie, ubezpieczeń zdrowotnych, szpitalnych......w Towarzystwach Ubezpieczeniowych?
Czy warto się ubezpieczać?
wracam do postu - sedna tematu - zalożonego jak widać niedawno...
mam kilka skojarzeń...
ubezpieczenie zdrowotne kojarzy mi się z Vojażerem...
polisę tą wykupujemy z żonką już od kilku lat...
zadziałała w okresie ca 8 lat tylko dwa razy...
ale skutecznie...
bo gdyby trzeba było skorzystać z lokalnych usług medycznych - to --- szkoda słów...
nadmieniam, że tańcuje o ubezpieczenie zdrowotne podczas ( szczególnie ) indywidulanego wojażowania, gdy nie ma polisy zabezpieczającej ochronę przez touroperatora...
a warto o tym wiedzieć, bo to cuś inkszego aniżeli ochrona z puli ECUZ...
a ECUZ to tyż kolejna bajka ...
na teraz kończę, że warto mieć Vojażera przy przekraczaniu granicy kraju na dłużej niż kilkanaście minut i dalej od kraju niż kilkanaście kilometrów...
ale to już tylko dla zainteresowanych - jakby co to poszerzę info...
poza tym w przygotowaniu inna info o ubezpieczeniu na życie i zdrowie - ciut uzupełniająca do wcześniejszych "przedmówców"...
PS - generalnie uważam, że warto się ubezpieczać ale warto przymysleć dobrze zakres...
PS 2 - nie jestem "agentem" ani brokerem ubezpieczeniowym...
...
Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 22:57
autor: malgonia
A ja powiem tak, temat jest mi znany od drugiej strony.Ubezpieczenia są potrzebne ale trzeba o tym pomysleć jak się jest w miare młodym człowiekiem.Towarzystwo ubezpieczeniowe nie jest charytaywna instytucją i nie oplaca sie ubezpieczeczać ludzi w wieku około emerytalnym.Wyjatkiem są ubezpiczenia grupowe bo jest tam wynegocjowana i składka i suma ubezpieczenia.Natomiast jeżeli przechodzimy na indywidualne kontynuowanie ubezpieczenia to zmienia sie radykalnie i składka a przeedewszystkim maleje suma świadczeń oraz zmniejsza sie zakres.Czym innym jest ubezpieczenie zdrowotne jest to dostep do placówek Lux Med i itd....oraz szybki dostęp do specjalistów tylko że tutaj tez jest limit wieku.
Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 23:01
autor: malgonia
A to o czym pisze Jacky6 to jest ubezpieczenie turystyczne, potrzebne nam jeżeli wyjeżdzamy za granice sami albo z biurem podróży a ich ubezpieczenie posiada niski zakres sum świadczeń.
Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 23:18
autor: gorkaa
malgonia pisze:A ja powiem tak, temat jest mi znany od drugiej strony.Ubezpieczenia są potrzebne ale trzeba o tym pomysleć jak się jest w miare młodym człowiekiem.Towarzystwo ubezpieczeniowe nie jest charytaywna instytucją i nie oplaca sie ubezpieczeczać ludzi w wieku około emerytalnym.Wyjatkiem są ubezpiczenia grupowe bo jest tam wynegocjowana i składka i suma ubezpieczenia.Natomiast jeżeli przechodzimy na indywidualne kontynuowanie ubezpieczenia to zmienia sie radykalnie i składka a przeedewszystkim maleje suma świadczeń oraz zmniejsza sie zakres.Czym innym jest ubezpieczenie zdrowotne jest to dostep do placówek Lux Med i itd....oraz szybki dostęp do specjalistów tylko że tutaj tez jest limit wieku.
jednym słowem "lepiej być pięknym i młodym niż starym i brzydkim"
Re: Ubezpieczenie na życie, polisa
: 09 kwie 2014 23:21
autor: gorkaa
jacki6 piszesz cyt." generalnie uważam, że warto się ubezpieczać ale warto przymysleć dobrze zakres..." jaki zakres jest wart przemyślenia?