Ustroń Równica

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Ustroń Równica

Post autor: ewasz »

Dla mnie w pokoju najważnieszy był super materac, łazienka i czystość :D
To wszystko miałam i byłam zadowolona :D
A oto zdjęcia z V p. oddziału szpitalnego z roku 2011 :

[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[ obrazek zewnętrzny ]
[img]http://zmniejszacz.pl/zdjecie/164/83507 ... 22.JPG[img]


Życzę miłego pobytu :kwiat: :kwiat:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 51 razy

Re: Ustroń Równica

Post autor: ewasz »

kruszynka pisze:A ja polecam :D byłam parę razy przed laty i bedę tam kolejny raz :D nie sądzę by się tak zmieniło na gorsze ,że czytać każą i dobrze bo stoimy czasami pod pałacem kultury i pytamy gdzie jest pałac,lenistwo po prostu.Baza w odległych latach zabiegowa była ok a spacer ? Przecież to spacery decyduja o zdrowiu min.Przed laty było kilka diet do wyboru a dieta do 1000 kal była doskonała.
A co to u licha obiekt bez pielęgniarek i lekarza? Ede a co tak naprawdę Ci odpowiadało ,mam wrażenie ,że suma która zapłaciłeś nie odpowiadała ,a to wybór klienta,czyż nie tak?
Polecam Ci w takim razie Arkę Medical SPA w Kołobrzegu . :)
A tydzień pobytu to nieporozumienie jeśli chodzi o leczenie ,przez tydzień to można wykapać się w jeziorku i to też nie zawsze ,jak bedzie pogoda :o
POzdrawiam
Kruszynko, podzielam Twoją opinię ;)
Z pewnością nie miał takiego wyposażenia pokoju jak ja na Oddziale szpitalnym w 2011 roku.
Gdyby tak było źle to ludzie nie przyjeżdżaliby prywatnie co roku a tacy byli jak ja byłam :D
Pozdrawiam :kwiat:
ede
Posty: 2
Na forum od: 27 sie 2014 11:22
Staż sanatoryjny: 1

Re: Ustroń Równica

Post autor: ede »

Szanowna Pani kruszynko,

oto dodatkowe wyjaśnienia mojego niezadowolenia z sanatorium Równica:

- jechałam tam nie sama (wiek 40 lat), ale z Mamą (70 lat), dla której przejście 4 korytarzy do bazy zabiegowej graniczyło z cudem. Biorąc pod uwagę, że godziny zabiegów przeplatały się z godzinami posiłkow, takie bieganie było absolutnie niemożliwe. To ja mogłam tak hasac, nie moja 70 letnia Mama. Jak najbardziej jestem za spacerkami, sa one dobre, ale dla ludzi zdrowych, którzy nie maja problemów z chodzeniem. Rozumiem, ze Pani z tym problemów nie ma, wiec nie musi Pani jechać do sanatorium (widze, ze nie była tam Pani ani razu - ?);

- jechalysmy na 1 tydzień, gdyż Mama obawiala się jechać sama ze względu na trudności z poruszaniem się. Naszym celem było sprawdzenie "jak tam jest" i ewentualnie późniejszy przyjazd Mamy już samej na dluzsze leczenie. Niestety po 3 dniach gonitwy tam i z powrotem Mama odmowila dalszego biegania na zabiegi, gdyż była już tym po prostu zmeczona. Do ceny nie mam zastrzezen i zainwestowalabym więcej na dluzszy okres, gdyby to miało sens.

- opieki lekarskiej i pielęgniarskiej nie było, jak napisałam, a czy były te osoby w obiekcie czy tez nie, tego nie wiem.

- jak napisałam, może na NFZ jest inaczej.

Mam nadzieje, ze teraz jest Pani w stanie zrozumieć, dlaczego moja opinia jest negatywna. Dziekuje za polecenie SPA w Kolobrzegu, ale mojej Mamy SPA nie interesuje, ale zakład leczniczy. Poza tym ze Slaska do Kolobrzegu nie jest już w stanie dojechać. Teraz wiele osob poleca np. sanatorium w Goczałkowicach. Zgadzaja się także ze mna co do opinii o Ustroniu. Niestety już po moim powrocie.

Serdecznie pozdrawiam, ede

PS. Widze, ze z jakiegoś powodu jest Pani agresywnie nastrojona. Może jest Pani pracownikiem danego sanatorium?
forumowicz

Re: Ustroń Równica

Post autor: forumowicz »

Witam Pani Ede :) :) nie nie jestem agresywnie nastawiona .Nie jestem pracownikiem też w Równicy.Natomiast byłam tam pare razy jak napisałam z NFZ i znam te długie w podziemiach korytarze i ten labirynt gdzie są sale i gabinety zabiegowe.Znam ten obiekt .Może miałam szczeście mieszkając na 1 pietrze że i byłą dyzurka pielegniarek i byli normalni lekarze ,nawet pamiętam przesympatyczną panią doktor kobietę.
Znam układ stołówki ,podział całych rzędów na diety etc .Nawet kaplica była dla osób wyznania katolickiego .
Przecież jeśli ktos nie może chodzić tak daleko do bazy przyrodo-leczniczej może otrzymać wózek i nawet pielęgniarkę do zawożenia.Ale nie wiem jak w tym temacie jest teraz aktualnie.
Zawsze mozna znależć wspólny język ,dojść do porozumienia takie jest moje zdanie.
Może zbyt pretensjonalnie Panie zachowywałyście sie nie wiem ,nie chce też Psni urazić.
Natomiast nie zgadzam sie z opinią Pani ,że wszystko w tym obiekcie jest na NIE.
Zdjecia koleżanki EWASZ pokazują ,że standard jest całkiem dobry jak na NFZ ,podejrzewam że w komercji nie jest gorszy .
Jeżdzę z NFZ byłąm z ZUS ,jeżdzę komercyjnie i masm wyobrażenie i możliwość porownania obiektów.Arka nie jest tylko jako SPA tam sa zabiegi takie same jak wszędzie tam jest NFZ ,byłam tam proszę Pani z NFZ.Poleciłam ją ponieważ obiekt jest przystosowany jak najbardziej dla osób niepełnosprawnych ,obsługa bardzo dobra .Zabiegi jak wszędzie ,tez oceniam na dobre.
Nie sądzę ,że jest w Polsce obiekt który by zadowolił wszystkich.Na pewno nie ma.
Natomiast znam z pracy zawodowej ,roszczeniowe postawy klientów nieadekwatne do ceny jaka zapłacili za usługę czy standard.
Natomiast zastrzegam się ,że o takie postawy nie chcę nikogo posadzać ,nie znając do końca sytuacji.
Pozdrawiam Panią serdecznie i życzę zadowolenia z obiektu do którego Panie traficie,może w przyszłosci. :kwiat: :)
stokrotka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2572
Na forum od: 23 sty 2012 18:52

Re: Ustroń Równica

Post autor: stokrotka »

Kontynuując wątek "Równicy" i ja dorzucę parę zdań.Byłam tam w roku 2012 w czerwcu, zakwaterowana na III piętrze ,a przebywałam całe 24 dni.Sam budynek jak widać jest ogromny ,więc początkowo też musiałam się przyzwyczaić gdzie i co.Ale po kilku dniach poruszałam się "sprawniej" niż w pierwszym dniu przyjazdu.Faktem jest że aby dojść do bazy zabiegowej jest trochę "wędrowania".Ale jeśli ktoś miał problemy by na czas zdążyć bo jest mniej sprawny ruchowo od pozostałych to.... już to wyjaśniała kruszynka -to są tam panie pielęgniarki .One dowoziły i przywoziły z powrotem kuracjuszy po zabiegach.W tym samym czasie co ja ,był tam mój sąsiad z sąsiedniego bloku.Był również jak Pani komercyjnie, zakwaterowany wysoko z czego był zadwolony bo podziwiał uroki Ustronia.Byłam tam w pokoju i doznałam lekkiego szoku.Bowiem ja miałam meble w pokoju takie jakie miałam.I to mi nie przeszkadzało. Jego pokój był małym "apartamentem"w porównaniu z moim.Wiadomo płacił inne pieniądze.
Był niesprawny ruchowo do tego stopnia, że pokonywanie drogi na zabiegi było ponad Jego możliwości.Dlatego też woziły Go na wózku pielęgniarki .O czym wcześniej pisałam.Widocznie Pani nie zgłaszała takiej potrzeby ws/ Pani Mamy.Wystarczyło zjechać windą do recepcji i zgłosić "problem" jeśli miała Pani utrudniony kontakt z pielęgniarką.Tam, miłe dziewczyny znalazły by wyjście z zaistniałej sytuacji.Trzeba tylko chcieć i pytać a nie mieć pretencje.
Kruszynka poleciła Kołobrzeg, bo skąd miała wiedzieć że to za daleko dla Pani .Chciała dobrze ,a" usłyszała" to i owo. :o
Jak dla mnie pobyt w "Równicy" pod względem bazy zabiegowej był super.Prawdą jest że czasem musiałam "gonić" by zdążyć na obiad.Ale wychodząc z pokoju spoglądałam na rozpiskę zabiegów i wychodziłam przygotowana na kilka zabiegów ,nie wracając po każdym do pokoju.Brałam i strój do gimnastyki i do kąpieli i ręcznik... wszystko, razem ze sobą .W ten sposób zaoszczędziłam czas z zabiegu na zabieg.
Zresztą jeśli Pani miała i z tym problem, to wystarczyło iść do okienka gdzie panie układały godziny zabiegów (tam gdzie się dodatkowo wykupowało zabiegi odpłatnie--kasa)-poprosić o przesunięcie zabiegu na który był problem zdażyć.Osoby z mojego turnusu tak robiły i pani" z okienka " zmieniała godzinę.Na wszystko jest wyjście -trzeba tylko chcieć a nie czekać aż samo się .....
Nadmienię że byłam w sanatorium i komercyjnie(nie raz) i z NFZ i z ZUS),ale nigdy nie miałam problemów że coś tam nie pasuje.Bo wszystko można dograć.
Będąc komercyjnie i nie tylko ,gdy czegoś brakowało w pokoju ,albo się zepsuło grzecznie zgłaszałam paniom sprzątającym ew. w recepcji .Uśmiech za uśmiech i sprawa załatwiona. :kwiat:
Kruszynka ma rację --roszczeniowe postawy klientów nieadekwatne do ceny jaka zapłacili za usługę czy standard to obraz większości Polaków.
Też to znam z codziennego kontaktu w pracy -cóż ludzie są różni :kwiat:
Lunka
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 17
Na forum od: 04 sty 2011 01:13
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Ustroń Równica

Post autor: Lunka »

Wróciłam z Równicy 2 tyg.temu. Zanim jednak napiszę moja ocenę odniosę się do dyskusji zamieszczonej wyżej, która jest odpowiedzią
na posty i ocenę ede.
Niestety, nie ma tak dobrze, że wystarczy pójść do pielęgniarki i zgłosić, że nie można samemu chodzić długimi korytarzami na zabiegi,
i dostaje się wózek z pielęgniarką , która wozi pacjenta na zabiegi.Nie ma tak....
I dobrze byłoby nie pisać na ten temat niesprawdzonych informacji, które wyjeżdżającego do Równicy kuracjusza, wprowadzają w błąd :!: :!:
Wyjaśniam więc wyżej piszącym i ewentualnie zainteresowanym, że z takiej usługi dowożenia, mogą BEZPŁATNIE korzystać tylko pacjenci z grupa inwalidzką.
Jeśli takiej legitymacji kuracjusz nie posiada, a ma problemy z chodzeniem może być wożony, ale za kazdy przewóz płaci 15 zł.
Poza tym taki mało sprawny kuracjusz
ma duże utrudnienia z korzystania
z najlepszego zabiegu jakim w Równicy jest gimnastyka w basenie i kąpiele
solankowe w wannie, a to dlatego, że do basenu samodzielnie nie wejdzie, a do wanny to juz zupełnie nie ( poza tym rozbieranie się, ubieranie...tempo..czas)
Z pewnością są wyjątki, ale wierzcie mi to wielki problem, a na pomoc personelu zabiegowego trudno liczyć.
Myslę więc, że pisząca ede miala dużo racji nie decydując się na to sanatorium.
forumowicz

Re: Ustroń Równica

Post autor: forumowicz »

  • "'Niestety, nie ma tak dobrze, że wystarczy pójść do pielęgniarki i zgłosić, że nie można samemu chodzić długimi korytarzami na zabiegi,
    i dostaje się wózek z pielęgniarką , która wozi pacjenta na zabiegi.Nie ma tak...."'

A czy jest tak w innych sanatoriach ,że wystarczy się usmiechnąć i wożą na zabiegi? Przecież nie .Wiadomo ,że trzeba przedłozyć pisemne uzasadnienie,lekarza.
Prosze Pani nie wnikałam w to czy osoba jadąca na wózku ,z przydzieloną pielęgniarką, miała do tego uzasadnienie ,ale że miała to logiczne.

Po zwichnieciu nogi w innym sanatorium w 5 dniu pobytu po ok tyg leżenia w łożku ,przywożono mi posiłki i miałam zapewnioną pielegniarkę w dowożeniu wózkiem na zabiegi.takie są przepisy .
Jeśli Równica według Pani jest "kiepskim sanatorium" to cóż kto na to poradzi.
Słyszałam o innych o zdecydowanie niezadowalajacych warunkach ,na tle których równica to luxus.
Pozdrawiam :)
Lunka
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 17
Na forum od: 04 sty 2011 01:13
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Ustroń Równica

Post autor: Lunka »

Proszę zauważyć, że nie oceniałam sanatorium,
ale podałam prawdziwe informacje poruszane we wcześniejszych postach,
które są istotne dla kuracjuszy mających problem z chodzeniem.
Zastanawia mnie skąd u kruszynki ta irytacja na mój post?
A jeszcze bardziej zastanawiająca jest wystawiona ocena sanatorium napisana za mnie.
Na jakiej podstawie?
Ale potrafię to usprawiedliwić - nie napiszę jak, żeby nie było "kwasów" i niepotrzebnych słów....
To tyle na ten temat.
---------------------------------------------------------------------- ------------------------------------------------------------------ ---------------------------------------
A teraz moja ocena sanatorium Równica.
Naprawdę warto tam jechać. Zabiegi świetne, dla mnie szczególne były: gimnastyka w basenie,kąpiele solankowe w wannie,
kapiele borowinowe,aquavibron (tych miałam tylko 3, niestety). Wszystkie zabiegi robione bardzo starannie,
a na sali gimnastycznej można było ćwiczyć bez ograniczeń czasowych.
Ja dodatkowo za 15 zł za 45 min chodziłam na basen i za chyba 18 zł. korzystałam z kapieli solankowych,
bo czułam, że bardzo dobrze wpływają na moje zdrowie.
Lekarki bardzo miłe i zainteresowane pacjentem- mnie pani dr.zleciła badanie, jakiego do tej pory nie miałam ,
bardzo pomocne.
Natomiast panie pielęgniarki na piętrze były zwykle jakieś poddenerwowane, nieprzyjazne,
poirytowane, ale co tam....nie zwracałam na nie uwagi.
Wszystkie sprawy bytowe, a więc pokój ,jedzenie itp...było Ok.
Dla mnie te sprawy są mniej istotne i potrafię sie dostosować bez problemu.
Pokój byl sprzątany co drugi dzień, ręcznik zmieniany kiedy się chciało, prześcieradło do zabiegów borowinowych też było, kiedy się poprosiło.
Tak więc bardzo sobie chwalę pobyt . Poza tym trafiłam na cudną, ciepłą i słoneczną pogodę, a więc wędrówki i spacery z aparatem foto. po ślicznej okolicy
były super. Poza tym pyszne świeże i taniutkie soki z marchewki, czasami słodycze z cudnej cukierni "Delicje",pyszna gęsina w Góralskiej karczmie", a tańce w "Zapiecku"dopełniały
świetny pobyt w Ustroniu i w Równicy.
Jeszcze sprawa dojścia do zabiegów...rzeczywiście jedno dojście i powrót to około kilometra, a dwukrotne przejście to była norma, ale często można było mieszcząc się w róznicy czasowej 45 minut zamienić czas, prowadzący zabiegi nie robili problemu.
Tak więc bardzo wysoko oceniam sanatorium Równica :D.
Jedyny poważny moim zdaniem minus nalezy się za Planowaniu zabiegów bo np. jedni kuracjusze maja 7 basenów, a inni 17 :evil: z ta samą jednostką chorobowa. Ale nie będę tego rozwijać....zastapi to znane i znaczące wiele "mrugnięcie okiem" ;)
Minął miesiąc od powrotu z sanatorium i czuję bardzo dużą poprawę zdrowia, czego też wszystkim Kuracjuszom życzę.
Pozdrawiam serdecznie :D
forumowicz

Re: Ustroń Równica

Post autor: forumowicz »

Wróciłam kilka dni temu, więc pisz na gorąco :)
To, ze Równica jest molochem to już wiecie.
Baza zabiegowa jest świetna; rewelacyjna kriokomora, fajny kompleks basenów solankowych, nieźle wyposażone sale do rehabilitacji.
Starsze osoby rzeczywiście mogą mieć problem z dotarciem na zabiegi i orientacją w terenie - sama na początku trochę błądziłam.
Warunki mieszkaniowe niespecjalne- korytarze i pokoje przypominają te szpitalne. Na podłodze stare płytki pcv, meble z lat 70, pod prysznicem plastikowa zasłonka ( bleee). Wyjątkiem jest 9 piętro na którym zakwaterowani są kuracjusze ze schorzeniami pulmonologicznymi, ponieważ tam przeprowadzono remont i już zupełnie inna bajka.
Na moim IV pietrze b sympatyczna p. doktor Michaliczek - Sliz. Uśmiechnięta, bezproblemowa i życzliwa :) Panie pielęgniarki często nafochane, ale może miały gorsze dni;) W sumie nie korzystałam praktycznie z ich usług, kilka razy zamieniłam parę zdań, wiec być może moja ocena nie jest do końca sprawiedliwa.
Bardzo smaczne jedzenie. Wiadomo- zawsze się trafi coś czego nie lubimy, ale całokształt na plus. Zresztą w Ustroniu jest sporo przyjemnych karczm czy knajpek, wiec w razie czego każdy znajdzie coś dla siebie.
Sanatorium to prawie kombinat, w środku znajduje się małe miasto- po zabiegach ci, którzy potrzebują mogą bez wychodzenia poza obiekt kupić żywność, ubrania,pamiątki, kosmetyki, iść na kawę, piwo lub do kosmetyczki czy fryzjera.
Wieczorami codzienne tańce w Klubie Kuracjusza. Mocno geriatrycznie tam jest, ale poskakać można;) W Wildze- sanatorium położonym tuż obok i należącym do kompleksu Równicy można tez potańczyć w karczmie Zapiecek, ale w sumie klimat jest podobny ;)
W Równicy nie ma już turnusów z ZUSu, wiec silą rzeczy towarzystwo jest raczej starsze. Młodzi zdarzają się na oddziałach szpitalnych, ale to wyjątki. Fajnie można się pobawić w Złocieniu ( dziękuję dziewczyny za polecenie :kwiat: :kwiat: :kwiat: )
Podsumowując - mój pobyt pod względem leczenia oceniam na plus, pod względem rozrywkowym i towarzyskim raczej na minus. Spędziłam tam Święta BN i tego ostatniego to na bank nie polecam :?
Jeżeli ktoś ma pytania, chętnie odpowiem 8-)
Awatar użytkownika
Lewek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8680
Na forum od: 22 lip 2012 20:17
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 4

Re: Ustroń Równica

Post autor: Lewek »

Witaj Aga !
Super, że zabiegi pomogły :D Fajnie, że wybrałaś się do Złocienia :D , a najważniejsze, że tam Ci się podobało :D Pozdrawiam :kwiat:
ODPOWIEDZ