ZenekM197 pisze: Drogi Dziadku, (...)
Może na początek napisze to co już nie jeden raz napisałem naszemu forumowemu hipokrycie: bardzo uprzejmie proszę,
nie używać w stosunku do mojej osoby przymiotnika - "Drogi". Wyczuwam tu sarkazm, a poza tym nie jestem dla Ciebie
ani wartościowy, ani uczuciowo bliski, a wręcz przeciwnie. Hmm, a tak w ogóle to dziwne, że zwracasz się do mnie w ten
sam sposób co on? Czyżby .... Pytasz co nam szkodzi, że sobie "połazisz" po tematach. Czy znasz znaczenie słowa "przesyt"?
Całe strony pisania bez żadnej treści, pisanie dla samego pisania i powielanie tego co ktoś napisał wcześniej nawet wtedy
gdy nie zwraca się do ciebie. No ileż to można tolerować? Strach już otworzyć lodówkę bo nie wiadomo czy nie wyskoczy tam
jedno z was? Nic bardziej mylnego w tym co piszesz, że większość wchodzi tutaj by się dobrze bawić. Już nie raz pisałem ci,
że to jest forum o tematyce sanatoryjnej i ta tematyka to kwintesencja tego forum. Cała reszta to tylko dodatek. Większość
osób korzysta z forum jako źródła informacji tematyki sanatoryjnej. Jeśli chodzi o moje zachowania to nie ma różnicy czy
jest to wirtualne forum czy życie codzienne. Mam pewne zasady i tego zawsze się trzymam. Uważam, że jeśli ktoś pajacuje
tutaj tak samo zachowuje się w życiu codziennym. Pisząc skrótem jest osobą niepoważną. Piszesz o momentach w życiu gdzie
trudno zachować powagę. Zwróć sam uwagę na to, że są to tylko momenty, a nie całe pasmo pisaniny o doopie Maryni.
ZenekM197 pisze:(...) Nie po to jestem na Forum, żeby użalać się nad sobą, sprawiać innym przykrości (...)
Zwróć uwagę, że jest dokładnie odwrotnie od tego co napisałeś. Co innego piszesz, a co innego robisz na co dzień. Pisanie
o sobie jako Zenku i o Rudej jako drugiej osobie naprawdę już nikogo tutaj nie bawi. Fajna grupa, której nie przeszkadzają
twoje żarty to to ty lub Ruda w zależności od konfiguracji, do tego forumowy hipokryta i może jeszcze Słoneczko, które nie
wiedzieć czemu (ale to jej sprawa) przyklaskuje wszystkim forumowym odmieńcom. Nie chce mi się więcej pisać do ciebie.
Uważam cię za osobę delikatnie pisząc infantylną i nie mająca za grosz honoru i na dokładkę kryjącą się za wymyślonymi
osobowościami.