Strona 319 z 325

Re: Obiadek

: 11 lis 2017 18:28
autor: mary jo
Nadal Dzia_dek nie rozumiesz lub nie chcesz zrozumieć,o co chodzi i rzeczywiście nie ma co drążyć tematu.
Przykro /nadal/że tak często wyznajemy zasadę : rację mam JA i tylko JA i "mało interesuje mnie co TY myślisz".
"Propagowanie niezdrowego jedzenia, przechwałki...",śmiech na sali. Czy to jest forum dla nieświadomych dzieci,
którym trzeba powiedzieć,że słodycze na śniadanie to zły pomysł ?! Jeśli napiszę,że kubek herbaty słodzę czterema łyżeczkami cukru,to też będę propagować...? A chwalić się tutaj można wszystkim i zawsze.
Każdy lubi się pochwalić,prawda ?
Ten mentorski,pouczający ton nieadekwatny do miejsca i sytuacji jest po prostu drażniący. I tyle.

Re: Obiadek

: 11 lis 2017 19:04
autor: eluunia
Czasem moja babcia tak mówiła "Czyś ty się szaleju najadła "widzę że obiadek był bardzo doprawiony :cry:

Re: Obiadek

: 11 lis 2017 19:09
autor: Felice
Ten mentorski,pouczający ton nieadekwatny do miejsca i sytuacji jest po prostu drażniący.
Brawo mary jo.

Re: Obiadek

: 11 lis 2017 22:10
autor: forumowicz
:o :shock: O matko ! Co tu się porobiło :?

Re: Obiadek

: 11 lis 2017 23:28
autor: Princi
Gdzie kucharek sześć tam nie ma co jeść [ obrazek zewnętrzny ] [ obrazek zewnętrzny ]

Re: Obiadek

: 12 lis 2017 10:58
autor: Atina
Briant pisze: 10 lis 2017 19:21 Proszę bardzo,mistrz kuchni radzi :D Wkładasz np:dwie duże golonki indycze na patelnię i podsmarzasz do przyrumienienia.W międzyczasie kroisz 5 większych cebul w paski.Wrzucasz wszystko do brytfanki ,podlewasz lekko olejem ,postępujesz wegeta lub kucharkiem i dusisz na bardzo wolnym ogniu ok,2_godziny.Można podawać z ziemniakami lub jako przekąskę.Dotąd nie zdarzyło się aby ktoś nie gulgal z zachwytu jak tego sprobowal. :D Radzę spróbować i życzę smacznego. :D
Ok w końcu to ja poprosiłam Brianta o przepis...
Z racji skrzywienia (zawodowego mojego ;) )pogodzimy się :kwiat: :) :kwiat: wszak zdrowie mamy tylko jedno ;)
Zaintrygowała mnie ta potrawa
nie jadam indyka :roll: ,ale zrobię według przepisu Brianta z małym wyjątkiem.
Postanowiłam nie dodać TEJ VEGETY,ponieważ kiedyś dawno temu używałam od dawno już nie :roll:
Smacznego dla Wszystkich :serce:

Re: Obiadek

: 12 lis 2017 11:38
autor: Felice
Atinko pierwszy raz golonki indycze jadłam w sanatorium w Busku.Podawano tam je w kapuście.Nie wiem czy z vegetą czy bez ale wszystkim bardzo smakowały.Po powrocie robiłam je w domu,też rodzina polubiła.Dla mnie to taka lżejsza wersja tradycyjnej goloneczki,na koniec zapieczona w piekarniku.
Na to wychodzi że znów się chwalę....ale cóż tam.

Re: Obiadek

: 12 lis 2017 11:46
autor: Maryann
Indyka wolę od kurczaka... jak już muszę kupić czasami w sklepie... bo mam to szczęście że mam dostęp do drobiu z własnego chowu..

Re: Obiadek

: 12 lis 2017 11:47
autor: Atina
Mniam ,mniam :) ,a jakie przyprawy być doradziła ?
Oczywiście kapusta kiszona :roll: ?

Re: Obiadek

: 12 lis 2017 11:47
autor: Maryann
O choolewka... przepraszam ewentualnych urażonych...bo niewiem... ja się pochwaliłam??? chyba nie?? Ale jakby co to z góry jeszcze raz przepraszam... :P