Strona 33 z 163
Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 03 sty 2017 19:07
autor: szron57
Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 03 sty 2017 19:48
autor: Bozena321
Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 05 sty 2017 15:25
autor: Iza03
Witam
Jest tak jak piszecie, od wczoraj ubyło ponad 400 nr, obecnie jest 13520
Pozdrawiam

Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 06 sty 2017 08:32
autor: m56s
[quote="ania1701"]Witam serdecznie forumowiczów
Mam nr oczekiwania ok 10 000, jak myślicie kiedy mogę jechać. Pytam bo różne mam informacje. A to 18 m-cy , 19, 15-16. Może ktoś was jest z łódzkiego NFZ bardziej zorientowany. Ponoć coś się zmieniło. Pozdrawiam serdecznie.

Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 06 sty 2017 10:21
autor: ania1701
Witam wszystkich w ten mroźny poranek
U mnie nr ok 2200 i dalej nic a nadszedł już 21 m-c oczekiwania. Może następny tydzień coś przyniesie

. Ostatni tydzień bardzo powoli spadają nr. Tak na przemian raz szybciej raz wolniej.
Pozdrawiam

Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 08 sty 2017 10:46
autor: szron57
Nowy tydzień zaczynam z numerem 48500 i mam nadzieję , że znów ubędzie z 500 numerków z przesiądę się do47 wagoniku
Planuje prywatny wyjazd do Oriona w Ciechocinku w kwietniu - ktoś powie coś więcej

o tym sanatorium

.Pozdrawiam wszystkich miło i ciepło

:kwiat

Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 10 sty 2017 14:04
autor: pszczelarz
Ja złożyłem wniosek marzec 2015 .29 stycznia 2017 jadę Nałęczów -Ciche Wąwozy--gorzej być nie mogło.
Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 10 sty 2017 18:49
autor: ania1701
pszczelarz pisze:Ja złożyłem wniosek marzec 2015 .29 stycznia 2017 jadę Nałęczów -Ciche Wąwozy--gorzej być nie mogło.
Witaj pszczelarz
Czy faktycznie masz taki krótki czas do wyjazdu od decyzji?

, zawsze był to co najmniej m-c. Nr spadają baaardzo wolno
Ja wobec tego jeszcze poczekam (składałam kwiecień 2015).
Pozdrawiam kolejkowiczów

Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 10 sty 2017 23:14
autor: pszczelarz
Zaproszenie dostałem zaraz po świętach.
Re: NFZ - Łódzki- czas oczekiwania?
: 10 sty 2017 23:26
autor: Fionka
Pszczelarz czyli prawie 22 miesiące

Piszesz że gorzej być nie może , czy tam jest tak fatalnie
