A tak poważnie to dzwoń i pytaj.
Poczekaj kilka dni.
Co do miesiąca to różnie bywa.
Może być od 1miesiaca do 4 miesięcy do wyjazdu.
U mnie akurat kobieta z ZUS-u sama zadzwoniła bo po komisji nie byłam doinformowana o przydziale sanatorium
i złozyłam druk w oddziale.
Pozdrawiam i życze pozytywnego załatwienia sprawy.
To pisze na stronie Zus-u
,,Termin i miejsce rehabilitacji możesz uzgodnić z pracownikiem Wydziału Orzecznictwa Lekarskiego i Prewencji ZUS.
Czas oczekiwania na rehabilitację wynosi około 8 tygodni.”




