Strona 339 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 09 lip 2018 19:45
autor: GIENIA
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 10 lip 2018 08:30
autor: Bogutka5
Gieniu no teraz faktycznie masz najdłuższe "walizki". Ja zaczynałam od 78 dni czekania. Czekanie na urlop i wyjazd.
Czekanie na odpoczynek. Fajnie jest na cos czekać. Dla mnie wyjazd w góry to prawdziwa gratka bo ze względu na odległość nie możemy sobie tak smignąć tylko na weekend. Za to morza mam pod dostatkiem.
Pozdrawiam
Bogutka
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 10 lip 2018 10:02
autor: GIENIA
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 10 lip 2018 17:04
autor: wyspiarka
Nie zgodzę się.... ja czekam od 10 maja... a turnus zaczynam w połowie listopada

Pierwszy "bilet" dostałam na sierpień...ale poprosiłam o zmianę terminu i mam listopad (w terminie urlopu)

Pozdrawiam!
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 12 lip 2018 10:30
autor: Bogutka5
No wyspiarko Twój cza "walizkowy" faktycznie prze 3 pory roku leci. Ufff.
Nasz wyjazd zbliza sie, a im bliżej to mój zachwyt Polanica coraz mniejszy. Spacery po Parku Zdrojowym nie dla nas a wokół szlaki i atrakcje już znane. Przepiekne, lubiane ale nic nowego. I trochę szkoda. Bo na kolejny wyjazd w góry z powodu braku urlopu nie pozwolimy sobie długo. Ale to tylko takie drobniutkie czasami mysli. na wyjazd bardzo czekamy.
jeszcze 20 dni.
Bogutka
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 12 lip 2018 12:21
autor: wyspiarka
Bogutko... mieszkam nad morzem, więc marzyły mi się góry. Lekarz w NFZ uznał, że lepszy dla mnie będzie Ciechocinek. Już drugi raz

Pierwszy raz byłam 3 lata temu (inny ośrodek) i wtedy miałam duże obawy, bo to CIECHOCINEK

Nie było źle... Ludzi poznałam przesympatycznych a dobra ekipa to połowa sukcesu.
Teraz Ciechocinek już mnie nie przeraża ale i mało cieszy, bo zwiedziłam już okolicę, gór nie ma ;-(... Na szczęście basen w ośrodku jest, więc jakieś plusy są...
Mam takie odczucia jak Ty... Nawet z tegorocznym urlopem... Gdy był daleko - cieszyłam się, grzebałam w necie itp. Wyjeżdżamy w podobnym terminie .... a ja cieszę się już mniej (nawet myślałam o rezygnacji hahaha).. Co prawda jadę w miejsce gdzie nie byłam i chyba dlatego nie zrezygnowałam... Organizm musi odpocząć i się zregenerować...
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 12 lip 2018 12:52
autor: Bogutka5
wyspiarka pisze: 12 lip 2018 12:21
... Organizm musi odpocząć i się zregenerować...
I dla mnie też to jest priorytet. Odpocząć i zregenerować się. Klimat, wody polanickie, trochę zabiegow, cisza i spokój, no i kojący wpływ górskich szlaków.
Bogutka
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 13 lip 2018 08:18
autor: Bogutka5
No i zostało 19 dni .... a w domu wielki ruch "wakacyjny", ale jak się mieszka nad morzem to wraz z lipcem zjawiają się letnicy. Jest fajnie.
Pozdrawiam
Bogutka
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 13 lip 2018 09:07
autor: Maryann
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni
: 17 lip 2018 20:48
autor: kuty
Nadszedł czas by zameldować się w tym temacie.
Lądek Zdrój.... 23WSZUR....Oddział Sanatoryjny 2
24.08 - 14.09.2018r.
Skierowanie w ręku.....
czas odkurzyć walizkę
