Strona 35 z 90

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 10 sty 2020 13:11
autor: Gość
Jestem bardzo ciekaw, jak Ci pójdzie. Trzymam kciuki. Ja mam zamiar dzwonić też na wiosnę, ale za rok.
Podobno dodzwonić się do naszego Mazowieckiego jest dosyć trudno, ale kto nie spróbuje ten się nie przekona. :)
A odnosząc się do posta piętro wyżej chcę oświadczyć, że ja właśnie uwielbiam poniedziałki :!: :) Jak pomyślę, że nie muszę rozpoczynać kolejnego tygodnia pracy... ;) :) Niech żyje emerycki stan ;) :) :)
Pozdrawiam niecierpliwie oczekujących na przydział. :)

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 10 sty 2020 13:42
autor: Samosia
MoniaWawa pisze: 10 sty 2020 12:22 Ulokowałam się tu w 2021 , ale mam nadzieję na zwroty w 2020 :D od stycznia jestem po 18 miesiącach od ostatniego wyjazdu i będę dzwonić, ale dopiero pod koniec kwietnia :? w połowie kwietnia wydaję córkę za mąż i przydałby się odpoczynek :) po ciężkiej pracy i zabawie . Może się uda coś wydzwonić, jak myślicie mam szansę??? :?:
Życzę więc powodzenia w wydzwonieniu fajnego zwrotu👍A wcześniej udanej zabawy💃🕺Miłego weekendu dla Wszystkich 😄😄😄

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 10 sty 2020 13:56
autor: jaga167
Danka51 pisze: 10 sty 2020 11:32 Witam niech każdy swoje słowo (może być śmieszne) dorzuci to już będzie suuuper :D :D
Miłego piątku , soboty i niedzieli , O poniedziałku nie wspominam bo i tak nikt go nie lubi :) :serce: :kwiat:
Ja chętnie dorzucę słowo (temat)... O ile nie uda mi się wybrać coś ze zwrotów, będę czekała do czerwca 2021 r. Czekanie jest trudne ale dla mnie najgorsza jest obawa, że jak już się doczekam to trafię na nieciekawe sąsiedztwo w pokoju. Staram się o miejsce w jedynce, ale to trudna sprawa. Napiszcie, jakie macie doświadczenia w tym temacie i jak sobie radzicie ze wspólnym zamieszkiwaniem przez 3 tygodnie?

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 11 sty 2020 08:57
autor: alutka 114
O jedynkę nigdy się starałam. Dwa razy mieszkałam w studio 2 + 2 a raz w trójce i byłam bardzo zadowolona. Może dlatego, że trafiłam na super kobietki :D i powiem szczerze, że nawet różnica wieku nie miała żadnego znaczenia. Jedna z koleżanek była dwa lata starsza ode mnie, a druga w wieku mojej córki i od samego początku, a poznałyśmy się w pociągu, dogadywałyśmy się świetnie i kontakt utrzymujemy do dziś.
Pozdrawiam wszystkich pasażerów naszego pociągu i cierpliwości życzę :)

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 11 sty 2020 09:11
autor: Bogutka5
Melduję się i ja. Do końca drogi jeszcze daleko. Po zwroty mogę dzwonić dopiero w październiku bo u nas obowiązuje 12 miesięczny czas od złożenia wniosku. Ot takie widzimisię naszego NFZ. Ale w październiku dzwonić nie będę, nie mogę. Więc czekamy. Umilając sobie czas tutaj.
O jedynkę nigdy się nie starałam bo my wyjeżdżamy wspólnie. Ale gdybym jechała sama to bardzo chciałabym jedynkę.
Pozdrawiam
Bogutka

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 11 sty 2020 09:49
autor: GIENIA
A mnie dawno tutaj nie było :oops:
Po 20 styczniu dzwonię o zwroty :)

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 11 sty 2020 10:49
autor: Atina
Geniu trzymam kciuki za Ciebie :) Kołobrzeg Świnoujście Sopot 👌
A może Ciechocinek od :kwiat: wiosny do jesieni :kwiat: polecam.

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 11 sty 2020 12:35
autor: Danka51
Geniu :!: czy Ty za dużo nie podróżujesz :lol: Broń Boże nie zazdroszczę lecz sama chciałabym
troszkę pojeździć ale niestety z różnych przyczyn to nierealne.Jak coś upolujesz daj znać. Ja w zależności
jaka będzie decyzja ortopedy to może wiosna :?: :?: :?: Pozdrawiam WAS i miłej soboty i niedzieli :serce: :serce: :kwiat:

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 11 sty 2020 12:59
autor: GIENIA
Atinko :kwiat: dziękuję , kilkoma innymi tez nie pogardzę :lol:
Danusiu :kwiat: , póki mogę , a jest potrzeba , to korzystam z dobrodziejstw rehabilitacji sanatoryjnej :)

Re: Poczekalnia na wyjazd w roku...2021

: 13 sty 2020 08:33
autor: MoniaWawa
W temacie jedynek :P miałam trzy razy, załatwiałam telefonicznie przed wyjazdem . Dwa razy potrzebowałam spokoju i wyciszenia więc polecam 8-) ale trzeci raz trafiłam na piękną jedynkę, słoneczną i miłą , ale całe dwa tygodnie byłam zupełnie sama jak palec :cry: samotne spacery po parku zero rozrywki :( nie polecam . Kobitki co miały 2 lub 3 trzymały się razem i było im wesoło , a ja smutas przez trzy tygodnie :( Nigdy więcej jedynek :oops: