Strona 36 z 65

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 13:11
autor: teśka
moczyk pisze:
teśka pisze:A ja tak sobie siedzę i myślę (zamiast pracować ha ha...)...
Może jest gdzieś... ktoś... dla kogo jestem marzeniem . . . ;) :lol:
Ja już siedzę za te marzenia właśnie . Dostałem , na szczęście w zawiasach tylko , uch , ale muszę się pilnować .
Upss............ aż tak? ;)

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 13:12
autor: teśka
Andrzejku, ja wciąż jestem :)
Nie tylko skrobnę ale i porozmawiam czasem ;)

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 13:36
autor: moczyk
Teśka ,
Tak ! Wzięła dziada oranżada !

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 13:38
autor: teśka
moczyk pisze:Teśka ,
Tak ! Wzięła dziada oranżada !
A ja myślałam, że szarlotka :lol: :lol:

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 13:42
autor: moczyk
Kobietko , a skąd Ty to wiesz ? Szarlotka też była .

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 13:44
autor: teśka
Skąd wiem ???
Nie wiem ;)

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 13:56
autor: Asik
teśka pisze:Asik, wstąp do naszego stowarzyszenia ;)
Tesiu :kwiat: dziękuję za zaproszenie ale niestety nie mogę...nie spełniam podstawowego warunku :D :serce: :serce:

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 14:00
autor: teśka
Asik :)
Mogę Ci tylko życzyć, byś zawsze mogła być dla tego Kogoś tym, kim Jesteś :kwiat: :D

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 14:31
autor: krecik
Podobno jest bezrobocie a nie ma chętnego na tak intratną posadę prezesowską :?: :?: :?:

Re: Pomarzmy trochę...

: 31 lip 2013 14:49
autor: eluunia
eluunia pisze:..........Oj Tesiu czasem marzenia wymykają się z pod kontroli ...przedwczoraj dostałam taki sms. „Czekam na Ciebie gorący jak lawa wydobywająca się z wulkanu, pragnę Cie pieścić i być w Tobie, nie myślę o niczym innym tylko o tym co będziemy robić jak się spotkamy. Kocham Cię do szaleństwa ” – możesz Sobie wyobrazić moje zdziwienie :shock: :shock: był to sms od montera pralki którą naprawiał ...i idąc dalej odpisałam...„Ja też bardzo Cię kocham szczególnie kiedy dobrze i tanio naprawisz móją pralkę , tylko jak już będziesz w niej grzebał spróbuj jednak się skupić. I daj znać kiedy mogę ją odebrać” ...właśnie rano dzwonił że pralka naprawiona i mało ze śmiechu się nie udusił :lol: :lol: :lol:
............Tesiu właśnie dostarczyli pralkę i ze śmiechu nie mogli jej wnieść ...już dawno się tak nie ubawiłam :lol: :lol: :lol: