Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Rachel »

wiesniaczkaela pisze:Rachel , po przewertowaniu tematu , proponuje abys do lokalnych wladz skierowala petycje o pomoc z Funduszy Unijnych-Chodzi o dach.
Pomoc z Funduszy Unijnych powiadasz? "A juźci", że składałam wniosek bo gdybym nie złożyła a dla przykładu sąsiad by mnie zakablował, że pozbyłam się z dachu azbestu (eternit) to grubo bym musiała się tłumaczyć "co i jak". Złożyłam wniosek o zdjęcie, wywiezienie i utylizację. Skutek? Decyzja pozytywna i ja musiałam zapłacić do Urzędu Miasta 180 zł. Gdybym nie złożyła wniosku a nie chciała mieć kłopotów co zrobić z azbestem to musiałabym wynająć prywatną firmę z uprawnieniami i kosztowałoby mnie to nie 180 zł a 2.500 a nawet 3.000 zł. Ot i takie to jest dofinansowanie ze środków unijnych :(
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Rachel »

Słyszałam, że "obcinają" grupę podobnie jak ZUS rentę. Złożyłam dokumenty i czekam na decyzję, czy będzie komisja czy nie, bo podobno może w ogóle nie być komisji tylko od razu "odrzut". Tak miał znajomy chory na cukrzycę i poważne dolegliwości kręgosłupa. Wcześniej miał drugi stopień na 4 lata, a teraz mimo iż stan jego zdrowia znacznie sie pogorszył jego w ogóle na komisję nie wzywali. Dostał pismo iż dokumentacja zbyt uboga i nie otrzyma grupy niepełnosprawności. Okazuje się, że o grupie decyduje nie choroba tylko dokumentacja (ach ta Polska biurokracja). Panią Ewę Kopacz chętnie bym wysłała do... Chyba wiecie dokąd.
forumowicz

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: forumowicz »

wiesniaczkaela pisze:
AgaC pisze:Ja z mojego orzeczenia skorzystałam raz- weszłam za darmo do zoo :lol:
To masz super grupe bo ja za ZOO musze placic.Inne przywileje musza mi ten ogrod zrekompensowac :lol:
Zapraszam wiec do Warszawy :)
Zosia
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2371
Na forum od: 29 gru 2009 15:33
Oddział NFZ: Podlaski
Podziękował: 64 razy
Podziękowano: 55 razy

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Zosia »

Moi znajomi mają przyjaciela po wylewie który do tego roku miał grupę I z opieką na stałe, Teraz dostał III - lekki :shock: i nici z karty :mrgreen:
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13179
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 161 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Atina »

Rachel to wspólnie czekamy Ty na komisję , ja już na "jakieś" orzeczenie :roll:.
Jak widać po waszych doświadczeniach ,bywa z tym różnie...
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21265
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Felice »

Ja kartę dostałam.Powoływany był biegły ortopeda do oceny.Teraz ważne jest,żeby była konieczność szerokiego miejsca,tzn żeby wysiąść trzeba otworzyć drzwi samochodu na pełną szerokość co w moim wypadku uznali za konieczne.(ograniczona możliwość zgięcia nogi)
Awatar użytkownika
Maria K
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 692
Na forum od: 18 maja 2015 14:34
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Maria K »

Tak jak pisałam ,mamy cudownych lekarzy :mrgreen: w komisjach.
Takie cuda się zdarzają że wchodzisz chory a po komisji wychodzisz zdrowy jak ryba,uzdrawiają ludzi spojrzeniem. :o :shock:
Rachel
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1617
Na forum od: 05 kwie 2013 19:16
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Rachel »

Takie cuda zdarzają się chyba tylko w Polsce. Jednym słowem jesteśmy... Wyjątkowi? Chyba tak, bo to wyjątek aby lekarz kształcący się za pieniądze podatników, zdawać by się mogło zawód z powołania "olał" tychże podatników i poszedł tam gdzie "chleb" będzie miał całkiem łatwy. I tak to jest, że komisje lekarskie oceniają nie nasze schorzenia a oceniają nas wg siebie czyli oni kłamią i nam kłamstwa i przekręty zarzucają. Uczmy się zatem od nich a jak nas "spławią" to odwołujmy się gdzie tylko się da, nawet do samej Pani Doktor Ewy, Kopacz zwanej.
Awatar użytkownika
Maria K
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 692
Na forum od: 18 maja 2015 14:34
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 7

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Maria K »

Za dużo możliwości odwołania to nie mamy :( .Jeśli nie zgadzamy się z decyzją komisji powiatowej,to odwołujemy się do wojewódzkiej,która zazwyczaj potwierdza decyzje powiatowej.
Potem już tylko odwołanie do sądu i ciąganie się z nimi po sądach. :shock: Ale to dla tych co mają czas i trochę zdrowia. :(
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?

Post autor: Fionka »

Aga , dzieki za zaprosaenie ale ZOO mam w lodzi i to takie wyjatkowe.Gatunkow nie bede wymieniala bo mnie moga .........nawet nie wiem co?Wlocze sie po tych klatkach , prawie 2 lata, zeby mi oddali moje wypracowane pieniadzary , bo mi te gatunki po 14 latach rente zabrali (grupe mam na stale) : :roll: :roll: :roll:
ODPOWIEDZ