Strona 36 z 58
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 06 sie 2015 14:38
autor: Rachel
wiesniaczkaela pisze:Rachel , po przewertowaniu tematu , proponuje abys do lokalnych wladz skierowala petycje o pomoc z Funduszy Unijnych-Chodzi o dach.
Pomoc z Funduszy Unijnych powiadasz? "A juźci", że składałam wniosek bo gdybym nie złożyła a dla przykładu sąsiad by mnie zakablował, że pozbyłam się z dachu azbestu (eternit) to grubo bym musiała się tłumaczyć "co i jak". Złożyłam wniosek o zdjęcie, wywiezienie i utylizację. Skutek? Decyzja pozytywna i ja musiałam zapłacić do Urzędu Miasta 180 zł. Gdybym nie złożyła wniosku a nie chciała mieć kłopotów co zrobić z azbestem to musiałabym wynająć prywatną firmę z uprawnieniami i kosztowałoby mnie to nie 180 zł a 2.500 a nawet 3.000 zł. Ot i takie to jest dofinansowanie ze środków unijnych

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 06 sie 2015 14:44
autor: Rachel
Słyszałam, że "obcinają" grupę podobnie jak ZUS rentę. Złożyłam dokumenty i czekam na decyzję, czy będzie komisja czy nie, bo podobno może w ogóle nie być komisji tylko od razu "odrzut". Tak miał znajomy chory na cukrzycę i poważne dolegliwości kręgosłupa. Wcześniej miał drugi stopień na 4 lata, a teraz mimo iż stan jego zdrowia znacznie sie pogorszył jego w ogóle na komisję nie wzywali. Dostał pismo iż dokumentacja zbyt uboga i nie otrzyma grupy niepełnosprawności. Okazuje się, że o grupie decyduje nie choroba tylko dokumentacja (ach ta Polska biurokracja). Panią Ewę Kopacz chętnie bym wysłała do... Chyba wiecie dokąd.
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 06 sie 2015 22:07
autor: forumowicz
wiesniaczkaela pisze:AgaC pisze:Ja z mojego orzeczenia skorzystałam raz- weszłam za darmo do zoo

To masz super grupe bo ja za ZOO musze placic.Inne przywileje musza mi ten ogrod zrekompensowac

Zapraszam wiec do Warszawy

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 07 sie 2015 07:12
autor: Zosia
Moi znajomi mają przyjaciela po wylewie który do tego roku miał grupę I z opieką na stałe, Teraz dostał III - lekki

i nici z karty

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 07 sie 2015 07:30
autor: Atina
Rachel to wspólnie czekamy Ty na komisję , ja już na "jakieś" orzeczenie

.
Jak widać po waszych doświadczeniach ,bywa z tym różnie...
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 07 sie 2015 08:09
autor: Felice
Ja kartę dostałam.Powoływany był biegły ortopeda do oceny.Teraz ważne jest,żeby była konieczność szerokiego miejsca,tzn żeby wysiąść trzeba otworzyć drzwi samochodu na pełną szerokość co w moim wypadku uznali za konieczne.(ograniczona możliwość zgięcia nogi)
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 07 sie 2015 08:25
autor: Maria K
Tak jak pisałam ,mamy cudownych lekarzy

w komisjach.
Takie cuda się zdarzają że wchodzisz chory a po komisji wychodzisz zdrowy jak ryba,uzdrawiają ludzi spojrzeniem.

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 07 sie 2015 11:18
autor: Rachel
Takie cuda zdarzają się chyba tylko w Polsce. Jednym słowem jesteśmy... Wyjątkowi? Chyba tak, bo to wyjątek aby lekarz kształcący się za pieniądze podatników, zdawać by się mogło zawód z powołania "olał" tychże podatników i poszedł tam gdzie "chleb" będzie miał całkiem łatwy. I tak to jest, że komisje lekarskie oceniają nie nasze schorzenia a oceniają nas wg siebie czyli oni kłamią i nam kłamstwa i przekręty zarzucają. Uczmy się zatem od nich a jak nas "spławią" to odwołujmy się gdzie tylko się da, nawet do samej Pani Doktor Ewy, Kopacz zwanej.
Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 07 sie 2015 16:51
autor: Maria K
Za dużo możliwości odwołania to nie mamy

.Jeśli nie zgadzamy się z decyzją komisji powiatowej,to odwołujemy się do wojewódzkiej,która zazwyczaj potwierdza decyzje powiatowej.
Potem już tylko odwołanie do sądu i ciąganie się z nimi po sądach.

Ale to dla tych co mają czas i trochę zdrowia.

Re: Czy orzeczenie o stopniu niepełnosprawności coś zmienia?
: 08 sie 2015 00:25
autor: Fionka