Strona 37 z 38

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 22 lut 2016 11:30
autor: kasia+
to tak do ---- bea33

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 22 lut 2016 11:31
autor: kasia+
bea33 pisze:8-) Ja jeżdżę z mężem /proszę się nie śmiać!/ i jestem przeszczęśliwa! Nikt nikomu nie przeszkadza, znamy na wylot swoje zwyczaje. Chodzimy razem na tańce i różne wypady i jest super. Przedtem byłam w Cieplicach w pokoju dwuosobowym, z panią która cierpiała na bezsenność. Parzyła w nocy ziółka i łykała tabletki.. Następny mój wyjazd to Ciechocinek. Tu było dużo lepiej, choć pokój 4-osobowy. Każda z nas z innego krańca Polski, ale dobrałyśmy się idealnie. Kiedyś koleżanka namówiła mnie na wyjazd z mężem. A ponieważ mój małżonek to, jak to się mówi, facet "do tańca i do różańca", to teraz jeździmy razem. Byliśmy w Kołobrzegu, Cieplicach i nie narzekamy!
;) :serce:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 22 lut 2016 13:24
autor: lawenda
Zgadzam się z Kruszynką w zupełności, ale w sanatorium oprócz tego że leczymy swoje dolegliwości, odpoczywamy również od trudów dnia codziennego i stresów z tym związanych. Dlatego większość ludzi odpuszcza sobie dochodzenie swoich praw, bo zwyczajnie chcą odpocząć, a nie stresować się. Zwracanie uwagi komuś z obsługi, że robi coś nie tak, jest odbierane niestety jako atak na ich osobę. I już masz przechlapane, jesteś wrogiem numer 1. Doświadczyłam niestety tej '' przyjemności '' lata temu będąc w Lądku Zdrój. :( Pozdrawiam.

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 22 lut 2016 13:54
autor: forumowicz
Ja rozumiem nasze żarty jak najbardziej ,ale tam na miejscu po 20 -paru miesiącach oczekiwania nikomu nie byłoby do śmiechu ,pokój przechodni do WC i korytarza.Lawenda ja też się narażam i mam to w głębokim poważaniu.Zmian dokonuję z usmiechem i uprzejmie ale stanowczo i niekoniecznie zaraz te zmiany dotyczą pokoju.A to na bank personelowi się nie podoba i co w związku z tym? ;) :D Mądry personel wie ,że jest tylko personelem a nie włascicielem i wie często gęsto ,że taki kuracjusz ma rację.Dąsy mnie kompletnie nie ruszają ,szkoda tylko ,że inni kuracjusze nieraz mamroczą pod nosem .Na zasadzie : w domu silny tam baranek :o :?
Pozdrowionka :kwiat: :)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 28 lut 2016 22:17
autor: kropkaem
Ło matko...po 25 dniach w sanatorium, stwierdzam, że tylko i wyłącznie....zdecydowanie jedynka :) ze względów wielu :)
I nie ma opcji, nie zmienie zdania :)
Dla zbyt ciekawskich - bo tak i już :)

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 29 lut 2016 15:59
autor: Felice
Kropkaem,dlaczego dla zbyt ciekawskich?
Sama założyłaś ten temat zadając pytanie
Jakie są Wasze odczucia? Myśli? Doświadczenia? Dlaczego?
Podzieli się ktoś? :kwiat:
Czy wtedy nie byłaś zbyt ciekawska zadając to pytanie?

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 29 lut 2016 20:04
autor: Fionka
Feli trafne pytanie :!: :!: :!: :!:

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 29 lut 2016 20:32
autor: Sloneczko
Zbyt ciekawskich :o :shock:
Wcale nie jestem ciekawa co tam u ciebie było i się stało :D
Twierdzę dzisiaj, ze czteropak będzie super....i to w Krakowie :D
Kocham duże pokoje :D :D

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 29 lut 2016 22:47
autor: kropkaem
Felice pisze:Kropkaem,dlaczego dla zbyt ciekawskich?
Sama założyłaś ten temat zadając pytanie
Jakie są Wasze odczucia? Myśli? Doświadczenia? Dlaczego?
Podzieli się ktoś? :kwiat:
Czy wtedy nie byłaś zbyt ciekawska zadając to pytanie?
Tak, założyłam temat, jak i wiele innych osób na tym forum.
Według Ciebie, to wszyscy są zbyt ciekawscy zadjąc pytania, chcąc poznać zdanie innych...Czy tylko ja?
Dałam emotke z uśmiechem na końcu wyłapanego przez Ciebie zdania, a więc nietrudno się domyślić, że pisałam to z uśmiechem/żartem.
Czy to oznacza, że tylko nieliczni mogą tutaj żartować?
Jeśli uważasz, co sugerujesz w odpowiedzi na mojego posta, że jestem/mogłam być zbyt ciekawska, to wybacz, nie będę tego komentowała, bo to śmieszne. Dodać jednak muszę, że mam dobrą intuicję, bo przypuszczałam, że Ty się tego doczepisz, a kółko wzajemnej adoracji dołączy...

Wszystkie przedstawione przeze mnie argumenty w tym temacie, gdzie obstawialam za jedynką, podtrzymuje...
I nadal jestem za pokojem jednoosobowym, pomimo świetnego towarzystwa, mnóstwa śmiechu, żartów, wspaniałej rehabilitacji, odpoczynku i odskoczni, jestem zadowolona z wyboru pokoju- jedynki.

Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka

: 29 lut 2016 23:10
autor: Felice
Dodać jednak muszę, że mam dobrą intuicję, bo przypuszczałam, że Ty się tego doczepisz, a kółko wzajemnej adoracji dołączy...
Niczego się nie doczepiłam i nie należę do żadnego kółka.
Według Ciebie, to wszyscy są zbyt ciekawscy zadjąc pytania, chcąc poznać zdanie innych...Czy tylko ja?
To nie ja użyłam tego określenia.
Dla zbyt ciekawskich - bo tak i już :)

Jak zareagowałabyś gdyby tobie tak odpowiedzieli wszyscy na postawione przez ciebie pytanie?