Strona 37 z 296
Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 27 lut 2014 20:23
autor: EWCIA
Witam

pod koniec lipca dostałam numerek 14686

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 27 lut 2014 21:16
autor: kasia72
Witam kończę dziś z nr5709. 23 miesiące w kolejce chyba zadzwonie tam i spytam jak długo jeszcze?Pozdrawiam wszystkich czekających a może ma ktoś podobny numer.
Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 27 lut 2014 21:40
autor: EWCIA
Witam Kasia

Ja mam 5506 ale czekam siedem miesięcy i mam nadzieję że już mi szybko zleci

pozdrawiam

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 28 lut 2014 07:48
autor: stokrotka
Hej! Jak tak czytam Wasze "problemy" to naprawdę nie wiem o co chodzi.Jesteście w czepku urodzeni czekając po kilkanaście miesięcy na wyjazd.Nie wierzę że można wyjechać w tak krótkim czasie od momentu złożenia wniosku.A tu jeszcze miejscowość się nie podoba.
Dlaczego mieszkając w tym samym państwie,płacąc te same podatki i świadczenia typu chorobowe itd.ludzie są jawnie dyskryminowani.Bo tak to odbieram.
Ja i tysiące podobnych do mnie, mamy po prostu pecha mieszkając w takim województwie gdzie na wyjazd czeka się prawie 3 lata.To tylko kolejka bo od powrotu z sanatorium u nas musi minąć całe 12 miesięcy żeby można złożyć kolejny wniosek.Tak jest u nas.Choć przepisy mówią inaczej.To razem już wychodzi 4 lata .
Powietrze mamy bardziej zanieczyszczone niż w innych rejonach Polski -to tym bardziej leczenie--czyt.rehabilitacja np.górnych dróg oddechowych powinna być priorytetem.
A nie spychani jesteśmy w dół.Nikt sobie nie wybiera miejsa zamieszkania ale jak czytam że to czy tamto się nie podoba to wierzcie ,naprawdę we mnie się" gotuje."
Mój lekarz pisze że wskazane morze -ale tego nie uwzględniają.Mam do morza setki km -cała Polska do przejechania i gdzie bym mogła wybrzydzać nt.miejscowości przyznanej.Nie podoba się to nie muszę jechać.I czekać kolejne lata w kolejce.
Sorry ! że tak "ostro" się wyraziłam ,ale naprawdę można wyjść z siebie czytając niektóre komentarze.
Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 28 lut 2014 08:26
autor: wlahhh
Witam. Popieram (Stokrotka) Twoją wypowiedz. Mam numer 20 000, i otrzymałem odpowiedz że pojadę dopiero w sierpniu a czekam już 21 miesięcy. Taka polska rzeczywistość. Pozdr.
Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 28 lut 2014 08:31
autor: ibizka wielkopolska
Stokrotka jestem tego samego zdania , że wszyscy powinni tak samo długo oczekiwać na sanatorium. Dlatego uważam, że ty jak i inni mieszkańcy śląska powinniście zasypywać petycjami NFZ i swoje lokalne władze. Okres oczekiwania zależy od ilości złożonych wniosków i puli przydzielonych środków na leczenia sanatoryjne. Rozumiem twoją niechęć do kapryszenia bardziej uprzywilejowanych przyszłych kuracjuszy ale niestety taka jest natura ludzka. Zamiast się cieszyć i być wdzięcznym, że w stosunkowo krótkim terminie skorzystają z leczenia to chcą czegoś innego. Ale prawda jest taka, że sanatoria różnią się standardem , bazą zabiegową , położeniem. I nie ważne czy się czeka rok czy 3 lata bardzo chce się naprawdę skorzystać z pobytu. Jak tutaj nie walczyć o sanatorium gdy w bazie są zaniedbane , sypiące się budynki jak i 4 gwiazdkowe hotele. Sama piszesz ,że chciałabyś nad morze- czyli twoje zapotrzebowanie jest sprecyzowane - jak i innych. Dlatego wspierajmy się na forum wiedzą i próbujmy " zdobyć" taką usługę na jakiej nam zależy. Jak minie Tobie 18 miesięcy od ostatniego pobytu próbuj skorzystać ze zwrotów , może trafi się np.Kołobrzeg czego z całego serca Ci życzę.

Jak długo już czekasz? Bo ja dopiero zaczęłam

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 28 lut 2014 08:34
autor: forumowicz
Mam numer powyżej 90000 ......bez komentarza

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 28 lut 2014 08:43
autor: stokrotka
ibizka wielkopolska pisze:Stokrotka jestem tego samego zdania , że wszyscy powinni tak samo długo oczekiwać na sanatorium. Dlatego uważam, że ty jak i inni mieszkańcy śląska powinniście zasypywać petycjami NFZ i swoje lokalne władze. Okres oczekiwania zależy od ilości złożonych wniosków i puli przydzielonych środków na leczenia sanatoryjne. Rozumiem twoją niechęć do kapryszenia bardziej uprzywilejowanych przyszłych kuracjuszy ale niestety taka jest natura ludzka. Zamiast się cieszyć i być wdzięcznym, że w stosunkowo krótkim terminie skorzystają z leczenia to chcą czegoś innego. Ale prawda jest taka, że sanatoria różnią się standardem , bazą zabiegową , położeniem. I nie ważne czy się czeka rok czy 3 lata bardzo chce się naprawdę skorzystać z pobytu. Jak tutaj nie walczyć o sanatorium gdy w bazie są zaniedbane , sypiące się budynki jak i 4 gwiazdkowe hotele. Sama piszesz ,że chciałabyś nad morze- czyli twoje zapotrzebowanie jest sprecyzowane - jak i innych. Dlatego wspierajmy się na forum wiedzą i próbujmy " zdobyć" taką usługę na jakiej nam zależy. Jak minie Tobie 18 miesięcy od ostatniego pobytu próbuj skorzystać ze zwrotów , może trafi się np.Kołobrzeg czego z całego serca Ci życzę.

Jak długo już czekasz? Bo ja dopiero zaczęłam

Ibizka ! żeby móc złożyć nowy wniosek (byłam dopiero 1 raz w sanatorium z NFZ) musze jeszcze poczekać do końca marca -dopiero wtedy mi nie odrzucą wniosku bo minie ten ICH rok od powrotu.Wiec do końca marca czekam a potem może 2,5 roku jak dobrze pójdzie oczywiście.Tak czytam komentarze 'ślązaków" i wiem że już jest czas oczekiwania do 26 miesięcy.Więc zanim ja złożę to stuknie 3 lata
A morze to sobie sama muszę zafundować ,,bo mam sprawy gardłowe już tak przewlekłe że chyba nic nie pomoże.Szkoda że tak późno zaczęłam myśleć o sanatorium.Trzeba było to zrobić jakieś 10 lat wstecz.Człowiek mądrzeje po latach.

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 28 lut 2014 08:59
autor: ibizka wielkopolska
Stokrotka ja także dopiero drugi raz będę jechała i też żałuję, że tak pózno bo swoje schorzenie mam od 30 roku życia. Czy u Was tak dokładnie zauważą, że nie minęło 12 miesięcy od ostatniego wniosku? Może spróbuj , papier cierpliwy wytrzyma wszystko. U nas też się czeka 12 miesięcy

Re: kolejka do sanatorium 2014 rok
: 28 lut 2014 09:31
autor: stokrotka
ibizka wielkopolska ! Jak lekarka odmówiła wypisania wniosku bo i tak odrzucą to sama zadzwoniłam do NFZ w Katowicach-a tam bardzo"uprzejma" pani mnie poinformowała ze nawet jak przyślę o miesiąc wcześniej to odeślą wniosek bo ich lekarz uważa że pobyt sanatoryjny wystarcza człowiekowi na pełny rok kalendarzowy.Skąd to może wiedzieć lekarz ,który mnie na oczy nie widział -a dokumentacja dla nich jest niepotrzebna bo wystarczy uzasadnienie lekarza mojego lekarza.Takie uzasadnienie oni widocznie mają gdzieś.
Szkoda słów na dalszą rozmowę.Tam wszystko wiedzą lepiej.Dobrze jak się ma szczęście że odbiorą połączenie-bo z tym to też trzeba mieć szczęście.
Z roku na rok dochodzą nowe dolegliwości i tak trzeba czekać coraz dłużej.Na lepsze się nie zmieni -oby nie na gorsze.