Strona 40 z 125

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 11:45
autor: Alicja3140
Kochani, jeżeli są przesłanki do intensywnej rehabilitacji to głowa do góry.
Czy komuś się podoba czy nie to muszą dać orzeczenie pozytywne z uwagi na stan zdrowia. Szłam na spokojnie bez stresu bo wiem co mam w kręgosłupie i jak cierpię z tego powodu. Pani dr jak zobaczyła moje MR całego kręgosłupa to jej :shock: po zbadaniu stwierdziła bez żadnej wątpliwości dostaje orzeczenie pozytywne na rehabilitację. I jedynie dziwiła się, że z moim peselem mam taki tragiczny kregosłup :x Spróbuję się poddać intensywnej rehabilitacji (mam w lutym i w kwietniu) i potem jadę z ZUS. W ciągu pół roku jak nie będzie mi lepiej idę na operację. :oops:

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 12:06
autor: p-siak
Popieram, dobrze to ujęłaś Alicjo.Pozdrawiam.

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 12:57
autor: p-siak
Dodam,iż zgadzam się z Alicją, choć ZUS w tamtym roku odmówił mi rehabilitacji.Pozdrawiam.

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 15:57
autor: ewlinka7
Świetnie zdaje sobie sprawę. ... ze tak powinno być - co nie znaczy ze zawsze jest.... wiem ze Orzecznik bez laski powinien dać skierowanie i do tej pory jeszcze nigdy mi tego nie odmowiono- a jednak zawsze idąc na komisje towarzyszy mi ogromny stres. Juz nie raz byłam świadkiem niegrzecznego traktowania ludzi - wiec czasem to co powinno być nijak się ma do tego co jest.... Jak się jest świadkiem takiego traktowania innych... to potem człowiek jak ma wejść do tych samych drzwi... czuje się co najmniej jak żebrak albo złodziej który chce ukraść cos co nie jest jego... może to też kwestia charakteru ale ja osobiście nie wierze ze w każdym przypadku orzeczenie jest adekwatne do stanu faktycznego. Znam osobę po operacji kręgosłupa której Orzecznik powiedział wprost - ze sanatorium to nie sposób na darmowe wczasy. ... wiec jak to się ma do skierowania które wystawił lekarz specjalista prowadzący dana osobę? ?? Czyżby Orzecznik - często o zupełnie innej specjalizacji był lepiej zorientowany co do stanu zdrowia danej osoby???? Często decyzja Orzecznika to też jego dobra/zła wola lub humor a nie tylko wysokie kompetencje...niestety. Mam jednak cichutka nadzieję że i tym razem oprócz dowodów w postaci dokumentacji
.. dopisze mi szczęście czego wszystkim starającym się o wyjazd gorąco życzę. Oczywiście pozdrawiam serdecznie wszystkich forumowiczów :D :lol: :kwiat: :serce:

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 18:21
autor: basiat
Nie wiem, jakiej specjalności była razu pewnego moja pani orzecznik, ale wiedząc , że mam wniosek od pani dr neurolog, w związku ze schorzeniami narządów ruchu, zaczęła badanie stetoskopem i....właściwie na tym zakończyła :shock: :shock:

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 18:38
autor: Fionka
Basiatku , dobrze że do gardła Ci nie zaglądała :lol: :lol: Alicjo , Grzegorzu .... Pobudka . Niestety to co piszecie powinno być normą , ale niestety tak nie jest .

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 19:56
autor: ewlinka7
Elu - bardzo dziękuję za słowa poparcia :P :serce: :kwiat: - realia przynajmniej z moich doświadczen i obserwacji są inne a potrzeba rehabilitacji wg orzecznika nie zawsze tak oczywista jakby nam się mogło wydawać. Pozdrówka dla wszystkich - zazdroszczę wybrańcom którzy tak pewnie - bez obaw i stresu stają na komisję w ZUS-ie.

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 20:21
autor: forumowicz
Witajcie, złożyłam wniosek do ZUS-u o przyznanie rehabilitacji w ramach prewencji rentowej ,czy ma ktoś wiedzę jak to obecnie wygląda w woj. wielkopolskim.

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 20:39
autor: Ewucha
Witajcie jutro staje na komisje jestem pozytywnie nastawiona moze z tego względu iz nigdy nie doświadczyłam takiego nieludzkiego zachowania zawsze dostaje rechabilitacje po waszych postach zaczynam sie zastanawiac gdzie są pieniądze które co miesiąc idą do zusu człowiek pracuje 30 lat i składki odkłada ciekawe na co :( skoro jak jest chory niemoze skoźystac z przywilejów które sie naleźą pozdrawiam wszystkich

Re: Sanatoria ZUS 2018

: 01 lut 2018 20:47
autor: ewlinka7
Ewucha - przecież od lat....ZUS jest jak worek bez dna...szkoda się denerwować i pisać na co między innymi idą pieniądze z naszych składek. ... mimo to trzymam mocno kciuki za przyznanie rehabilitacji z uwzględnieniem odpowiadającego Ci miejsca i terminu..pozdrawiam cieplutko :kwiat: daj znać jak będziesz juz po komisji. :D