Strona 391 z 434

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 13 gru 2019 10:46
autor: forumowicz
Jakże jest to niewiarygodne , przerażające i zarazem prawdziwe :(
Droga do piekła jest tak dobrze wybrukowana, że nie trzeba o nią specjalnie dbać.
Ruth Rendell

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 13 gru 2019 12:00
autor: ANDY12345
Powiedziałbym Basiu że nawet wyślizgana, jazda bez oporów :oops:

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 15 gru 2019 17:13
autor: forumowicz
Człowiek niczym ptak, któregoś pięknego dnia wzniesie się ponad wszystko,
by móc przez chwilę popatrzeć na rzeczywistość z innej perspektywy.
Jeśli nie stwierdzi, to choć pomyśli jak widział świat, gdy był blisko,
Jak jest teraz, po wielu latach, po czasie, gdy na głowie włos siwy ?
Gdy twardo stanie na ziemi, lub spocznie w cieniu korony drzewa,
zadając sobie pytanie, czy może jeszcze coś w jego życiu się zmieni ?
Czy będzie mu dane jeszcze stanąć na szczycie ziemi bo tego mu trzeba,
Czy tylko czekać przyjdzie na muzykę,którą słyszeć mogą tylko roztańczeni ?
Czy dobra wiara i szczytne cele wystarczą,by samopoczucie poprawić?
A los pozwoli, byśmy mogli chociaż pomyśleć o stanie konta naszego.
Czas nam pokaże, ile mamy go w nadmiarze, by cokolwiek postawić,
A może istnieje droga,która poprowadzi nas do świata lepszego?
Uwierzmy , że są też ludzie, którzy w sercach mają piękno polnych kwiatów,
dajmy szansę słowom, które tworzą klimat. Klimat w tle ludzkich dramatów. :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Cytrynek

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 15 gru 2019 19:01
autor: RudaAndzia
Dobry wieczór, Cytrynku piękny tekst, nie będę się rozpisywać. Interpretacja jest sprawą indywidualną i z całą pewnością każdy znajdzie fragment, który jest skierowany do Niego i o to chodzi. Mieć coś swojego, swój świat, niezależnie od tego, czy nasze myśli są zgodne z tym, co odbiorca sobie wyobraża i jak odczytuje tekst. Pytania retoryczne, dające możliwość każdemu z Nas na chwilę refleksji.
Cytrynku, dziękuję :kwiat:
Sądzę, że Twój zamiar został osiągnięty :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 17 gru 2019 06:52
autor: grazynamackowiak
Ludzie w naszym kraju nie mają umiejętności zrzeszenia się i tworzenia wspólnoty .
To kraj neurotycznych indywidualistów ,z których każdy ,gdy tylko znajdzie się wśród innych ,zaczyna
ich pouczać ,krytykować ,obrażać i okazywać im swoją niewątpliwą wyższość .
Olga Tokarczuk

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 17 gru 2019 19:47
autor: Felice
Wyjątkowo trafne spostrzeżenie naszej Noblistki.

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 17 gru 2019 20:37
autor: forumowicz
I ja dumny jestem z naszej Noblistki :kwiat: Ale uważam że ów cytat jest nazbyt ogólny :) Jeśli Pozwolicie, drogie Panie, mam pytanie.
A czym My Polacy jako nacja różnimy się od innych nacji jako ludzie?
Czy my się mniej zrzeszamy od innych? Myślę że jest wręcz odwrotnie :)
Czy mamy mniej a może więcej indywidualistów od innych, może ktoś to policzył? :)
Czy taki indywidualista będąc w jakiejś społeczności zachowuje się inaczej? Dużo pytań :)

Ludzie w naszym kraju nie mają umiejętności.... :?: :roll:

Jeśli jestem w błędzie, poprawcie proszę. :)

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 17 gru 2019 21:46
autor: Felice
Cytrynku każda nacja ma jakieś naleciałości,uwarunkowania związane z kulturą,historią,położeniem geograficznym...i dużo by tu jeszcze wymieniać.
To jak bardzo nie potrafimy tworzyć wspólnoty najbardziej widać za granicą wśród emigracji.
Inne narody pomagają sobie,wspierają się w każdy możliwy sposób. Polacy jeden drugiemu by jeszcze kłodę pod nogi rzucił,żeby mu lepiej nie było.
Reszty analizować nie będę,ja podpisuję się pod tym stwierdzeniem.

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 17 gru 2019 22:01
autor: forumowicz
Dzięki Felice, to prawda co Napisałaś, ponieważ sam się o tym przekonałem, jeśli chodzi o Polaków na obczyźnie.
Odebrałem tekst, jakoby dotyczył sytuacji w Kraju.
Miłego wieczoru :kwiat: :)

Re: ZŁOTE MYŚLI-UKOJENIE NAS SAMYCH

: 18 gru 2019 10:28
autor: forumowicz
Szacunek należy się tym, którzy na niego zasługują, a nie tym, którzy się go domagają.


Nie wiem czyje to są słowa , ale w którymś momencie swojej tzw kariery zawodowej użyłam takiego sformułowania , a skierowane było do koleżanki , która awansowała - życie .... :)