Re: Tak się zastanawiam...jedynka czy dwójka, trójka
: 17 sty 2016 19:56
W Ciechocinku przez kilka pierwszych dni mieszkałam w dwójce,na szczęście dużej,wygodnej....ale dwójce.Współlokatorka była super,czyściutka,nie paląca,miła.Była z Torunia i czas głównie spędzała z rodziną,bo codziennie ktoś u niej był.
Ale jednak te noce....ja buszuję do 2-3 taki mam organizm i zmuszanie się do uśnięcia o 23 to była katorga.Na szczęście te 4 dni we wszystkim się zgadzałyśmy,rozstanie było w przyjaznej atmosferze.Potem jej tylko współczułam bo dostała osobę z komercji podkreślającą na każdym kroku,ze ona tam za pieniądze jest
Ale jednak te noce....ja buszuję do 2-3 taki mam organizm i zmuszanie się do uśnięcia o 23 to była katorga.Na szczęście te 4 dni we wszystkim się zgadzałyśmy,rozstanie było w przyjaznej atmosferze.Potem jej tylko współczułam bo dostała osobę z komercji podkreślającą na każdym kroku,ze ona tam za pieniądze jest