RAK JELITA GRUBEGO.................

Tu można porozmawiać o swoich schorzeniach i być może uzyskać porady innych użytkowników forum nasze sanatorium.
Tojka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 297
Na forum od: 29 mar 2012 19:13
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 14

Re: RAK JELITA GRUBEGO.................

Post autor: Tojka »

taaaaaa
a niektórzy myślą, że TYM się można zarazić :lol:
forumowicz

Re: RAK JELITA GRUBEGO.................

Post autor: forumowicz »

Czym się można zarazic Tojka? :shock: :kwiat:
Awatar użytkownika
Małgosia69
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 687
Na forum od: 14 cze 2011 22:49
Oddział NFZ: Łódzki

Re: RAK JELITA GRUBEGO.................

Post autor: Małgosia69 »

Witajcie Forumowicze :!: Szczególnie gorąco pozdrawiam Ciebie Sinobrody :D To ja- Małgosia, która ponad 4 lata temu pisała w tym temacie ,zaledwie trzy tygodnie po operacji o swoim "raczku". :roll: Chciałam Wam moi Mili powiedzieć,że nadal jestem w tej grze. Nadal chodzę sobie po tym pięknym świecie. :D Mało tego wciągu tych czterech lat ożeniłam syna/ rok po operacji/, zostałam teściową, a 4 miesiące temu babcią :serce: :serce:
, dożyłam chwili kiedy mój młodszy syn zdał maturę i został studentem. :D :D :D
Jestem po kolejnych badaniach kontrolnych, bo oczywiście nadal jestem pod opieką onkologa. Mój "raczek" był bardziej złośliwy niż Twój - 2. Ale udało mi się. Mam nadzieje,że już po wszystkim. Powtórzę za wszystkimi moimi przedmówcami- TRZEBA SIĘ PODDAWAĆ BADANIOM PROFILAKTYCZNYM :!: :!: I wsłuchiwać w swój organizm. :!: :!: Pozdrawiam z całego :serce: :!: :!:
sinobrody
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 330
Na forum od: 21 lut 2014 21:19
Staż sanatoryjny: 28

Re: RAK JELITA GRUBEGO.................

Post autor: sinobrody »

Dziękuję za pozdrowienia Małgosiu.

Piszesz między innymi:
Powtórzę za wszystkimi moimi przedmówcami- TRZEBA SIĘ PODDAWAĆ BADANIOM
To jest tak oczywiste, że aż się nie chce powtarzać, ale... ale ludzie, większość ludzi wychodzi z założenia:

Jeżeli nie boli to po co sobie szukać choroby.
Ludzie nie rozumieją, że gdy już boli to przeważnie jest już w większości przypadków za późno,
a jeżeli nie to rokowania są dużo gorsze i leczenie bardziej skomplikowane i wyniszczające dla organizmu.
Jeszcze raz powtórzę: nic mnie nie bolało, nie było żadnych dolegliwości i zwyczajnie zrobiłem badania kontrolne i co?
Szok, bo to jest szok. Miałem to szczęście, że był w początkowej fazie i nie musiałem brać nic dodatkowo po zabiegu chirurgicznym.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: RAK JELITA GRUBEGO.................

Post autor: Fionka »

Moi Drodzy trzeba o tym pisać, pisać , apelować . Jeżeli dotrze do 1 na 100 osób , to już sukces
kruszynka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 990
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 482 razy
Podziękowano: 119 razy

Re: RAK JELITA GRUBEGO.................

Post autor: kruszynka »

Z racji tej choroby u bliskiej osoby ,chętnie spotkam się w wrześniu w KZ ,podczas pobytu w sanatorium ,z
osobami wspierającymi swoich bliskich ,przyjaciol i innych.Termin mojego pobytu na pw .
Propozycje dot spotkania tutaj .
Zapraszam .
ODPOWIEDZ