Wspolny wyjazd malzonkow

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: darek »

Pozwolę sobie bo gdy widze temat Wspólny wyjazd do Sanatorium
To nieraz działa to na mnie jak płachta

Swego czasu ówczesny Dyrektor Perły Bałtyku -Fakt zrobił to gdy miał 2-3 miesiące do emerytury
Wprost wydrukował na kartach A-0
Informację ,którą otrzymują Kuracjusze oraz informacje które są w oddziałach NFZ

Że tutejszy obiekt nie GWARANTUJE dla małżeństw wspólnych pokoi
Jako ,że w kołobrzeskich sanatoriach wprowadzono rotacyjne przyjazdy ,aby rozładować kolejki u doktorów oraz na bazie zabiegowej
Nastąpiła totalna konsternacja
Małżeństwa były kwaterowane do pokoi 3 osobowych
Prócz Par gdzie 1 Osoba posiadała Niepełnosprawność i wymagała Opieki czy też Pary Naprawdę Starsze.

ZADYMA na zachodniopomorski NFZ
Były Pary które okupowały recepcję przez 24 godziny nie godząc się na rozdzielenie

Inny przypadek to przypadek też z Kołobrzegu z Willi Fortuna
To mały obiekt chyba ze 120 osób
Tam jest chyba z 20 pokoi 2 osobowych
Jest przyjazd ,ale okazuje się ,że przyjeżdża 42 pary małżeńskie i trzeba je Rozdzielić
Dym był przez 2-3 dni
Ludzie wyjeżdżali z Papierem od Dyrektora NFZ ze Szczecina ,że dostaną Willę w innym terminie i będa mieć 2 osobowy pokój

Ja osobiście zastanawiam się MAŁŻEŃSTWO

Osobiście miałem co opisywałem przypadek że dokwaterowano Mi Panią również z Mojego Miasta z tym samym Nazwiskiem w podobnym Peselu i Ktoś skojarzył Małżeństwo

A zadam inne Pytanie -Jeżeli ktoś ma Polski Paszport i wziął Ślub gdzieś w Europie z Osobą tej samej Płci co wtedy ?
Osobiście Poznałem kilka takich Par
Mają bynajmniej mniej Problemów z Opieką medyczną czyli Razem mogą jechać do sanatorium
Awatar użytkownika
Małgosia69
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 687
Na forum od: 14 cze 2011 22:49
Oddział NFZ: Łódzki

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Małgosia69 »

Jeśli mogę to jeszcze słówko. Myślę że to nie wewnętrzne przepisy,ale chęć świętego spokoju osób zarządzających. Oczywiście to pewnie zupełnie jednostkowy przypadek ale byłam świadkiem w Lądku 3 lata temu strasznej awantury. Szpital wojskowy. Przyjeżdża bardzo późnym już popołudniem małżeństwo, myślę że około 60. Elegancka para. Ja czekam do lekarza. Okazało się że dla małżeństwa nie ma już dwójki. Poruszone było niebo i ziemia, wyrazy niecenzuralne leciały głównie z ust Żony . Biegały pielęgniarki, lekarz, recepcjonistka. Finał: można powiedzieć,że przekupiono dwie panie z dwójki do przejścia do pokoju trzyosobowego. Z tego co wiem to dostały gratis po 5 masaży i drugi zabieg do wyboru. Ilości nie znam. Dla mnie zachowanie pracowników sanatorium nie do przyjęcia. Ale cóż.... :(
Awatar użytkownika
jan19557
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7791
Na forum od: 15 sie 2012 13:01
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 22
Podziękowano: 3 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: jan19557 »

W całości popieram wasze wypowiedzi a szczególnie Dziadka . Napisałem tylko, że dwójki dla małżonków pod warunkiem , że sanatorium ma takie możliwości nie blokując dwójek dla pozostałych kuracjuszy. Jeśli obsługa jest pewna, że nie zabraknie dwójek dla pozostałych to czemu małżeństwo ma nie mieszkać razem. Czy wy nie chcielibyście mieszkać w jednym pokoju ze swoją połówką. Nie wierzę, że nie. Podejrzewam, że w tym temacie wypowiadają się samotne osoby. Ja też jeżdżę sam ale dlaczego nie pomóc małżonkom jeżeli są takie możliwości. Wszak przepisy nie gwarantują wspólnego pokoju dla małżonków ale też nie zakazuje mieszkać razem. :serce:
Awatar użytkownika
dani888
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 3948
Na forum od: 12 lis 2019 20:15
Oddział NFZ: Podlaski
Staż sanatoryjny: 2

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: dani888 »

Felice pisze: 17 kwie 2023 19:46 Dani prywatnie zawsze mam jedynkę, to nie podlega najmniejszym wątpliwościom. Na NFZ też się zdarza, ale wiele obiektów każe dopłacać.
Feli , wiadomo , ze prywatnie jest inaczej ale na NFZ to jednak różnie bywa i dlatego nie dziwię się tej burzy :roll: .
P.s. z NFZ też wolałabym jednak dopłacić niż męczyć się z kimś albo ktoś miałby męczyć się ze mną .
Tyle , że realia są inne , niestety :roll: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9654
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Kleinehexe »

Janie 19557, a ja się podpisuję pod Twoim postem, bo zgadzam się z Tym co piszesz, myślę podobnie. Zwłaszcza z ostatnie zdanie, jakbyś wyjął mi z głowy.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9654
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Kleinehexe »

Małgosia69 pisze: 17 kwie 2023 22:07 Jeśli mogę to jeszcze słówko. Myślę że to nie wewnętrzne przepisy,ale chęć świętego spokoju osób zarządzających. Oczywiście to pewnie zupełnie jednostkowy przypadek ale byłam świadkiem w Lądku 3 lata temu strasznej awantury. Szpital wojskowy. Przyjeżdża bardzo późnym już popołudniem małżeństwo, myślę że około 60. Elegancka para. Ja czekam do lekarza. Okazało się że dla małżeństwa nie ma już dwójki. Poruszone było niebo i ziemia, wyrazy niecenzuralne leciały głównie z ust Żony . Biegały pielęgniarki, lekarz, recepcjonistka. Finał: można powiedzieć,że przekupiono dwie panie z dwójki do przejścia do pokoju trzyosobowego. Z tego co wiem to dostały gratis po 5 masaży i drugi zabieg do wyboru. Ilości nie znam. Dla mnie zachowanie pracowników sanatorium nie do przyjęcia. Ale cóż.... :(
Małgosiu 69, pewnie jest sporo racji w tym co piszesz, ale to znaczy tyle, że małżeństwa mają większą siłę przebicia niż single. Cóż, w kupie siła.
Nie wszyscy małżonkowie przecież zachowują się tak jak opisałaś. Być może rzeczywiście zdarzały się takie przypadki, może nawet niejednostkowe i władze ośrodka rzeczywiście  dla świętego spokoju podjęły decyzję o kwaterowaniu małżeństw w dwójkach, a inne pary teraz  z tego czerpią.  Postawmy się na ich miejscu, czy byśmy z tego niepisanego prawa nie skorzystali? Nie wierzę. Wniosek jest jeden. Trzeba walczyć o swoje, ale nie z parami w sanatorium,  ale z ludźmi decyzyjnymi. Być może to się nawet dzieje, skoro dostałaś ten załącznik. I bardzo dobrze, jestem za równością, żadnych przywilejów i zakazów. Każdy ma prawo do dwójki, ale w takim razie do jedynki też. :D
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: darek »

Właśnie i teraz się zaczynam zastanawiać
Co i jak powinno się zachować Sanatorium wobec
Najbardziej znanej medialnej Pary sanatoryjnej w Polsce
Pary z programu TV -Sanatorium Miłości

No teraz w dobie kiedy Wnioski sanatoryjne czekają na kuracjuszy ,gdyby udało im się dobrać Miejsce-Termin
Jedno z kolejki -drugie ze zwrotów

Jakie mają Szanse na wspólny pokój ?
No wszak Zaręczyny Były oficjalnie Ogłoszone
Data i miejsce Ślubu też
Goście proszeni
I teraz chcieli by się przygotować pobytem sanatoryjnym przed

CZY ZARZĄD da im Pokój 2 osobowy do ich dyspozycji ?

No tak IM Zarząd DA bo są medialni

Ale czy Da Mojemu Koledze i Koleżance ,którzy razem mieszkają 20 lat
Ale nie mają Papierka z USC

i to jest może moralność po Polsku
Awatar użytkownika
Atina
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 13164
Na forum od: 19 sie 2011 09:29
Oddział NFZ: Pomorski
Podziękował: 158 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Atina »

Zazwyczaj jeżdżę z mężem 8-) aczkolwiek często jedno z nas jest komercyjnie
Mieszkamy razem w pokoju ale ostatnimi czasy nawet w innych sanatoriach :lol: tak też będzie w tym roku bo tak chcemy...
Nawet na kawę można się umówić jak za dawnych dobrych czasów... ;)
Czy to jest zazdrość, ekonomia a może miłość po prostu każdy sam sobie dopowie...
Awatar użytkownika
Małgosia69
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 687
Na forum od: 14 cze 2011 22:49
Oddział NFZ: Łódzki

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Małgosia69 »

Dlatego też napisałam że jest to zapewne wyjątek . Takie zachowanie spotkałam po raz pierwszy. I oczywiście jesli bym mogła jechać z Mężem, to bym była rada bardzo. :) ;)
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21261
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Wspolny wyjazd malzonkow

Post autor: Felice »

Atinko nie wnikam jakie są powody wspólnego wyjazdu małżonków, bo nie o tym jest dyskusja. Wiem również, że gdyby Was rozdzielono nie zrobilibyście z tego afery na cały świat.
Ja tak dla czystej ciekawości zaproponowałabym eksperyment polegający na tym, by małżeństw nie kwaterować razem… ciekawa jestem ile mniej wspólnych wniosków wpłynęłoby po roku do NFZ? Zapewniam Was że gwałtownie spadłaby atrakcyjność takiego wyjazdu.
Może teraz dla odmiany wypowiedzą się małżeństwa, które mają nam za złe nawet taką dyskusję.
Dodam, że nie mówię o sytuacji w której jedno z małżonków wymaga pomocy. Nie jestem tez wrogiem takiego wyjazdu… jestem wrogiem gorszego traktowania pozostałych osób.
ODPOWIEDZ