konisie_1995 pisze: Dziadek czy orientujesz sie gdzie w Iwoniczu jest jakies karaoke ?
Z tego co mi wiadomo, a o Iwoniczu wiadomo mi wiele,

to nie ma tej formy rozrywki nigdzie.
Zibi ten, jak piszesz, "niepozorny budyneczek" mieści nie tylko "Krakowiaka" ale w piwnicach jest
sklep "second hand" (wcześniej była tam salka do ćwiczeń dla kuracjuszy "Klimatu"), a na piętrze nad
restauracją swoją siedzibę ma Gminna Biblioteka Publiczna ze sporym księgozbiorem (ok. 12000).
Jeśli chodzi o samego "Krakowiaka" to spokojnie mieści 150 osób. Mam na myśli salę główną, a także
tzw. balkony oraz dwie duże loże po lewej stronie przy wejściu na salę. Na weekendach jak schodzą się
znajomi "królika"

i zaczynają się dzikie dostawki krzeseł wszelkiej maści to dobije pewnie do 180 osób.
Wtedy taniec wtedy na tym małym parkieciku jest sztuką samą w sobie. Ale da się to przeżyć.
