Strona 5 z 5

Re: Smutne święta.

: 14 kwie 2020 11:11
autor: +alicja+
skończyły się smutne Święta, zadowoleni już? :roll:

Re: Smutne święta.

: 14 kwie 2020 11:34
autor: Sloneczko
Zadowolona nie jestem bo musiałam pójśc do pracy,
ale ty miny też nie masz ciekawej :D

Re: Smutne święta.

: 14 kwie 2020 12:04
autor: BozenaMat
Święta spędziliśmy oddzielnie....... córki u siebie, my u siebie. Były inne, dziwne, ale czy smutne? Rozmawialiśmy przez skype.... żartowaliśmy.... było miło, choć inaczej niż zazwyczaj. Tak trzeba było, rozumiemy to..... biadolenie na nic. Trzeba się chronić i liczyć, że wkrótce wróci normalność :)

Zauważyłam, że my Polacy mamy w naturze marudzenie i rozżalanie się nad sobą. A to nic nie daje.... są różne tragedie, różne nieszczęścia, ale można je pokonać walką, nie poddawaniem się :) I wierzę, że niedługo do każdego domu wróci radość i spokój. Tego wszystkim życzę :)

Re: Smutne święta.

: 14 kwie 2020 13:06
autor: medi
Oświadczam po raz n że nie miałam zamiaru otwierać puszki Pandory :evil: :evil: :evil: Nie chodziło o biadolenie że trzeba siedzieć w zamknięciu .Chodziło o więcej czasu z powodu właśnie tej izolacji :evil: :evil: Na przemyślenia ,na wspominanie jak dawniej było i na kontakt ze starymi znajomymi. :evil: Chodziło o to, że można nie mieć drugiej szansy na telefon do nich ,bo nie wymyślono jeszcze możliwości dzwonienia w zaświaty :cry: :cry: :cry: A że taki tytuł postu ....no cóż dla mnie przez to smutne, że właśnie w święta dowiedziałam się o czyjejś śmierci ,dla mnie był to szok .Niektórych uważamy za niezniszczalnych i raptem bum ,nie ma człowieka ,

Re: Smutne święta.

: 14 kwie 2020 13:08
autor: medi
Rozmowa jak z moją teściową .Mamo nie można ciągle latać do sklepu bo każą ( z resztą słusznie) siedzieć w domu .....Ale ja tylko chcę świeżego chleba ,bo ten chleb mi nie smakuje :lol: :lol: :lol:

Re: Smutne święta.

: 14 kwie 2020 14:01
autor: lawenda
Witam wszystkich forumowiczów.🌻
Przeczytałam wątek i zadałam sobie pytanie......czy te święta były smutne...nie.... były poprostu inne. Dla mnie były spokojniejsze, miałam czas na odpoczynek, na wykonanie wielu telefonów do osób mi bliskich do których normalnie nie dzwonię, bo zwyczajnie nie mam na to czasu. Nie musiałam zapraszać mojej ,,ukochanej'' teściowej i słuchać jej narzekania i komentarzy. Z osobami mi najbliższymi byliśmy w kontakcie poprzez internet. Minusem było to, że nie mogliśmy wyjść na dłuższy spacer.....ale mogłam za to poleniuchować w ogrodzie. ☺Normalnie byłoby siedzenie za stołem, obsługiwanie, zmywanie itd....

Pozdrawiam i dużo zdrowia wszystkim życzę.🌻

Re: Smutne święta.

: 14 kwie 2020 14:55
autor: medi
Całkiem jak ja. :D I miałam okazję "pogadania"z półroczną wnuczką przez Whattapp,a😁😁😁