Strona 5 z 9

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 19:35
autor: Sloneczko
Chciałabym aby ktoś był o mnie zazdrosny :roll:

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 19:56
autor: ZenekM197
Słoneczko może byś chciała, żeby ktoś był zazdrosny o Ciebie,
ale chyba to zbyt uciążliwe by było :twisted: ,
gdybyś miała przez 24 godziny "ogon" za sobą :o
i każdy ruch byłby zarejestrowany :oops: :evil:

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 20:07
autor: RudaAndzia
A może nie o zazdrość tu chodzi tylko o miłość :serce: i jak w tej piosence: "będę zawsze obok Ciebie":


A Ja Bede Twym Aniolem
https://www.youtube.com/watch?v=Q2eJ4_v ... hU&index=4

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 20:07
autor: Sloneczko
Och chciałabym ten ogon mieć 24 h na dobę :P

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 20:08
autor: Sloneczko
Andzia :kwiat: ty wiesz o co chodzi ;)

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 20:26
autor: RudaAndzia
Słoneczko, :kwiat:
Cały czas się zastanawiam i chyba muszę wykonać telefon do Przyjaciela :serce: i o pomoc poprosić w odpowiedzi na to pytanie :lol: :lol:
Tak sobie myślę i wychodzi mi 50 na 50 :oops: 8-) , że nie ma miłości bez zazdrości, jak w piosence:

Nie ma miłości bez zazdrości, Violetta Villas
https://www.youtube.com/watch?v=uvLCmLSBQfQ

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 20:47
autor: Atina
50 na 50 jest ok 8-) ale ani deko więcej :lol:

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 20:59
autor: Hipokryt
Sloneczko pisze: 29 sie 2020 20:07 Och chciałabym ten ogon mieć 24 h na dobę :P
... a ja mam ten ogon 24 h na dobę :P :lol:

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 21:43
autor: ZenekM197
Hipokryt pisze: 29 sie 2020 20:59
Sloneczko pisze: 29 sie 2020 20:07 Och chciałabym ten ogon mieć 24 h na dobę :P
... a ja mam ten ogon 24 h na dobę :P :lol:
Nijak nie mogę tego pojąć, bo zarówno Ci, którzy chcieliby mieć, jak i mają ten ogon 24 h na dobę są zadowoleni :roll: :lol: :lol:

Re: Detektyw w sanatorium ,

: 29 sie 2020 21:54
autor: ewasz
Zazdrość ludzka rzecz jak jest normalna a nie chorobliwa, wtedy to już przechlapane, to wręcz niewola, osaczenie.