ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6256
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 73 razy
- Podziękowano: 97 razy
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
W letnich miesiącach jest czynna dokąd ostatni klienci nie wyjdą z lokalu, a teraz wiadomo, że nie ma aż tylu chętnych, a lokal trzeba ogrzać, oświetlić itp.
Lokalizacja też dużo robi, bo trafiają tam ci, którzy wiedzą lub z okolicznych ośrodków umiejscowionych przy ul. Sienkiewicza, jak sanatorium Wodnik i Sobótka i mniejsze nie posiadające kawiarni.
W tym miejscu, które opisujesz była szatnia, gdzie wydawano numerki i był porządek.
Brak szatni w Rusałce, to kolejna przesłanka do wybrania Trzygłowa na pobyt, bo wtedy szatnia mi nie jest potrzebna i mogę ulicę przejść w dresie na zabiegi, tak jak już to robiłem wcześniej.
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22137
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 253 razy
- Podziękowano: 137 razy
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
Ale żem głupotę wcześniej napisała
Zdarzyła się nawet nieco zabawna sytuacja , gdy starsza pani narobiła rabanu na całą Rusałkę , bo zginął jej płaszcz z wieszaka . Po przeanalizowaniu zabiegów z jakich pani korzystała , okazało się , że płaszcz wisiał tam , gdzie powiesiła , czyli piętro niżej
Wcześniej kawiarenka była strefą wypoczynku
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6256
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 73 razy
- Podziękowano: 97 razy
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
Podają tam dobrą kawę i tam właśnie spotykałem się z Berblą65
Może Gienia lub Berbla będą pamiętały nazwę tej kawiarni.
-
berbla65
- Super Kuracjusz

- Posty: 1058
- Na forum od: 22 mar 2019 12:28
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 6 razy
- Podziękowano: 2 razy
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
Ups, też nie pamiętam ale kawą była pyszna- z tyłu był jeszcze ogródek i tam też można było kawkę wypićzbigniew165 pisze: 24 lis 2022 09:36 Tomek może już byłeś w kawiarni na promenadzie w okolicy pączkarni i punktu kanapek z rybami, zapomniałem nazwy tej kawiarni. Zlokalizowana jest na końcu budynku sklepu spożywczego PSS Społem Świnoujście.
Podają tam dobrą kawę i tam właśnie spotykałem się z Berblą65
Może Gienia lub Berbla będą pamiętały nazwę tej kawiarni.![]()
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6256
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 73 razy
- Podziękowano: 97 razy
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
Pamiętałem, że w nazwie są cyfry, ale zapomniałem jakie i tak samo zapomniały nasze koleżanki Gienia i Berbla.
W tej galerii byłem, ale nie w kawiarni, bo raczej na miasto jeździłem tylko służbowo lub zrobić zakupy, a czas wolałem spędzać w strefie nadmorskiej czyli na trzech promenadach i plaży.
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6256
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 73 razy
- Podziękowano: 97 razy
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
W Świnoujściu prawie w każdy weekend pojawiają się Niemcy i jest ich bardzo dużo, ale przez to jest więcej otwartych lokali nią np. w Kołobrzegu.
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6256
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 73 razy
- Podziękowano: 97 razy
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
Z tego co piszesz, to potwierdzasz moją opinię, że zimą większy ruch jest w Świnoujściu i to jest dla mnie kolejna przesłanka, żeby starać się o zwrot do Świnoujścia, tym bardziej, że znam wszystkie te kawiarenki, restauracje i całe uzdrowisko.
Dzięki za opisy tego co aktualnie dzieje się w Świnoujściu.
-
Chamader
- Super Kuracjusz

- Posty: 348
- Na forum od: 12 lis 2017 16:44
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 7
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
Cześć wszystkim.....Witam po długiej nieobecności..... Dzięki <<Tomek54 >> za dobre komentarze z pobytu w Złotym Kłosie.
Ja jednak nie umarłem.... , nie z głodu ale tylko z tzw. bardzo rozległego zawału serca. A stało się to 8 pażdz......
Reanimacja trwała dobre 0,5 godz. i jednak jestem..... uratowano mnie....
Dziś wróciłem ze szpitali i teraz mogę powiedzieć, że nigdzie nie wyjeżdżałem.....
Otwarcie tego tematu prosił mnie kolega który tam się wybierał i prosił żeby się dowiedzieć, jak tam było....
Bo dopiero <<Tomek54 >> pisze jak jest obecnie...
Kolega pojechał do Złotego Kł. i był na turnusie 16.X. -- 6.XI. 2022r.
Chociasz zabiegi nie dokońca miał trafione , to z pobytu przyjechał zadowolony....
Wszystkich serdecznie pozdrawiam... i życzę zdrowia.
-
Gość
Re: ZŁOTY KŁOS - Świnoujście
Co było to było, życzę żeby to w jak najmniejszym stopniu odbiło się na jakości życia. I wielu jeszcze udanych, wspaniałych wyjazdów
