Ktoś tu chwali Iwonicz .
Bylem tam i zimą i latem .
Wydawala mi sie ta wioseczka bez konca kiedy to zawitalem tam od strony Zaczatka , wowczas moj pobyt nie byl za dlugi bo i czasu mało bylo.
Ale kolejny wypad pozwolił na poznanie tej jedynej bez hodnikowej uliczki ( głownej) .
Jak sie okazało okolo 200 ÷ 250 metrow dlugosci.
Zafascynowany pozytywnymi wpisami tu na portalu , obejrzałem tę wioskę dokladnie . A ze to po raz pierwszy wiec nie zwróciłem uwagi na szczegóły .
Plac z fontanna tężnie i cała reszta w kazdym razie bylo ,,łał ,,,
Natomiast moj 3 pobyt przyniosł konkrety .
Zero odpowiedzialnosci ze strony lokalnych mieszkańców
Brak odpowiedzialności ze strony wladz .
Wieś brudna i zasrane ulice przez psy właścicieli tam mieszkających. Lokalna rzeczka zaśmiecona , wprost legalne wyspiska pojedynczych worków ze smiećmi .
Zadna uwaga nie skutkuje aby sprzatnoł ktoś po swoim pupilu.


Jak niedużo trzeba aby wlasnie takie fakty cieszyly zwolenników tej wioski .

cały rok
Rozrywka na doś dobrym poziomie glownie Krakowiak i Ballada .



Wiosna , lato, jak w Ciechocinku tlumy na ławkach wyglodniałych starszych sępów laknacych zdobyczy na popoludniowe fajfy






