Strona 5 z 31
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 20:19
autor: Selene
""Na szczęście mój mąż nie żałował, ale gdyby przyjechał wieczorem a nie przedpołudniem to mógłby tego bardzo żałować.""
Haniu zabrzmiało to bardzo groźnie

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 20:24
autor: biedroneczka
Selene pisze:""Na szczęście mój mąż nie żałował, ale gdyby przyjechał wieczorem a nie przedpołudniem to mógłby tego bardzo żałować.""
Haniu zabrzmiało to bardzo groźnie

....raczej jednoznacznie....

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 20:33
autor: forumowicz
No,no....!!!

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 20:38
autor: elvis

- Oj czepiasz się
- 18151061-portrait-breed-dog-with-brown-eyes.jpg (8.7 KiB) Przejrzano 678 razy
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 21:13
autor: forumowicz
Elvis ,mamy tutaj

jakąś Halinkę?

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 22:08
autor: elvis
Ty dobrze wiesz kruszyna,boś z zaskokiem dziewczyna

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 22:11
autor: margot
BINGO

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 22:15
autor: elvis
Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 22:19
autor: Rachel
Jednoznacznie? Może dla kogoś "z zewnątrz" tak, ale gdyby mój mąż to przeczytał nie pomyślał by o niczym innym jak o... on wie i ja wiem, ale to nic "strasznego". Na pewno nie ma to nic wspólnego ze zdradą małżeńską w moim i męża rozumowaniu

Re: Mąż lub żona wyjeżdża do sanatorium
: 04 mar 2013 22:20
autor: margot
Może okularki do rozpoznania literek ? A co do psa na zdjęciu .......... to nigdy nie nazywam Burek , nawet tych ze schroniska - często jest taki jeden zwierzaczek więcej wart niż wiele ludzi razem wziętych ............