Pozwolę sobie wtrąćić 3-grosze moje trzy grosze.
Zagadnienie bardzo ważne,to czy ktoś bedzie nosił opaske z napisem o swojej chorobie ,czy będzie nosił oświadczenie dla służby zdrowia wyrażajace zgode na pobranie jego narządów do transplantacji(chociaż nie musi mieć takiego oswiadczenia) ,lub inne identyfikatory to jego wyłacznie sprawa.Taka opaska w widocznym miejscu a konkretnie na ręce ,to nie to samo co informacja w telefonie czy w portfelu.Mam za soba 2 poważne wypadki samochodowe ,moje przedmioty z auta leżały w odległości kilkunastu metrów,to o czym mówimy ,o jakim szukaniu po portfelach.
Może nie nosic opaski ,może umrzeć na ulicy ,w parku ,w windzie.To tez kazdego wybór.
Polacy jesteśmy dziwni ,jak mamy możliwości uratowania swojego zycia lub innej osoby ,to odzywają sie w nas typowe pruderyjne zakłamania.
To kolor nie ten ,to wymiar nie taki ,to za szeroka ,to za wąska ,RATUNKU.
Kiedy zobaczę osobę chorą na serce,a to bedzie na opasce ,podam jej nitro,może będe wiedziała jak ją ratowac zanim przyjedzie karetka.
A kiedy to bedzie cukrzyk ,i o soba w poblizu np znajaca ten temat ,to tez może uratuje jej zycien podejmując konkretne działania .
Mysle sobie ,że duzo ludzi tych którzy tracąc przytomność w wyniku swojej choroby na ulicy a identyfikowani przez przechodniów jako ...(pijak ,jasne ,niech leży,dobrze mu tak napił sie oczywiscie) ,ale majacy opaski ,może wzbudziłoby jednak zainteresownie innych przechodniów .Może szybciej sie ktos pochyli i udzieli pomocy?
Kochani nie wstydżmy sie nosić opaski etc ,wstydzmy sie ośmieszania w Europie targając ulicami emblematy róznego rodzaju w cywilizowanej Europie.
Są rzeczy które jako Polacy praktykujemy ku zdziwieniu cywilizowanego swiata.
Ale pisanie testamentu,za życia ,ubezpieczenie sie na wypadek śmierć ,choroby i innych to dla nas tematy tabu.
To XXI wiek ,nie czas na cofanie się do epok które za nami.
Darku ja osobiscie bardzo dziekuje za ukierunkowanie ,zanim mnie ktoś weżmie za pijaczke i minie łukiem ,to może widząc moja opaskę że choruje na nadcisnienie i jest to udar lub wylew,ktos inny uratuje mi życie.
Dlatego nie nalezy tego tematu zamykać tylko uszanować innych decyzje i prowadzić konstruktywne rozmowy.
