MŁYNARZ-SZCZAWNO ZDRÓJ

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Re: MŁYNARZ-SZCZAWNO ZDRÓJ

Post autor: Gosia43 »

Ola ;) Fajnie że napisałaś jak jest w Młynarzu Ci co tam będą jechać przynajmniej sobie poczytają opinni ;) A że remontują do dobrze bo ostatni remont tam był ;) jak ja byłam w 2002 roku...Teraz za to będzie czysto i ładnie bo niektóre pokoje tego potrzebowały ;) Pokój 107 chyba jest nad recepcja i dlatego jest zasięg....miłego słonecznego dnia życzę
Makadaro
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 93
Na forum od: 07 kwie 2015 16:27
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękowano: 1 raz

Re: MŁYNARZ-SZCZAWNO ZDRÓJ

Post autor: Makadaro »

Czy na 2 piętrze jest zasięg i działa Internet?
ollalaola
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 190
Na forum od: 14 lut 2013 13:10
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: MŁYNARZ-SZCZAWNO ZDRÓJ

Post autor: ollalaola »

Witaj,
z tego co wiem, to na drugim pietrze kiepsko bylo z tym internetem, widzialam osoby z drugiego pietra siedzace na korytarzach pierwszego z laptopami.
Ja bylam przygotowana na uzywanie mobilnego internetu z plusa,ale nie bylo potrzeby, bo wpokoju 107 lepiej dzialal hot spot Młynarza.
Zasieg plusa bez rewelacji, rowniez telefoniczny. O LTE nie mam mowy.
Wrocilam juz z Młynarza.
Ogólnie co do samego obiektu nie mam wiekszych zastrzezen. Jedynie odnosnie badan lekarkich, przydzielania zabiegow. Rozumiem,ze wszedzie sa oszczednosci,ale w koncu w slad za moim pobytem poszla jakas kasa z NFZ.
Co w zamian za to?
Wizyta wstepna: Pan doktor ledwie zaszczycil mnie wzrokiem, nie chcial wynikow badan, interesowala go lista przyjmowanych przeze mnie leków( na moje nieszczescie pusta). Wywiad powierzchowny z diagnoza,ze wlasciwie, to ja zdrowa jestem. Po dyskusji zaordynowane nastepujace zabiegi: po 7 razy pole magnetyczne, laser , 8 razy okłady borowinowe( plastry).
8 razy kriokomora, 11 razy picie wody( zaznaczam ,ze nie mam zadnych klopotow z ukladem trawiennym , moczowym, nerwowym) gimnastyka zespolowa 8 razy rano i 8 razy po kriokomorze. Według mnie gimnastyka po kriokomorze nie powinna byc osobnym zabiegiem, bo jest konieczna po pobycie w temperaturze -160. Niestety zostala potraktowana jako osobny zabieg. Gimnastyka ogolna absolutnie nie uwzglednia indywidualnych preferencji. Bylo wiele cwiczen obciazajacych kolano.
Argumentem przemawiającym za takim zakresem zabiegow( borowina na moja usilna prosbe) bylo jeszce to,ze podczas pobytu w sanatorium nie musze robic zakupow i gotowac. Naprawde rewelacyjna i innowacyjna metoda leczenia , zwlaszcza ,ze na codzien nie robie zakupow i nie gotuje. Leczenie bolu kolana za pomoca windy i picia wody ze szczawami tez jest ciekawa metoda,ale ja w koncu nie jestem specjalistką i moze to jakis nowy projekt leczenia.
W rezultacie bol kolana sie nasilil, W czasie drugiej wizyty Pan doktor bezwzglednie zalecil mi uzywanie windy zamiast schodow. Jak zauwazylam , nie tylko mnie, bo nastapilo nasilenie uzywanie wind przez kuracjuszy.
W ostatnim tygodniu pobytu przeziebilam sie. Byc moze na skutek malo sprzyjajacej aury,a byc moze na skutek blednego planowania zabiegow. Rano oklady borowinowe,a po poludniu kriokomora. Fakt jednak mial miejsce. Bałam sie pojsc do lekarza , bo skoro na bol kolana zalecil uzywanie windy, to co mogl zaordyniwac na katar i kaszel?.
Podczas wizyt niezbednych Pan doktor nie dotknal mnie palcem,ale za to w wypisie dumnie zaznaczyl,ze osluchowo jestem czysta i skora bez zmian...szarlatan chyba jakis, bo z oczu to wyczytal. albo cudotworca.
Podsumowując spedzilam 3 tygodnie mojego urlopu wypoczynkowego nie tam, gdzie bym chciala, nie w tym towarzystwie,w jakim bym chcial i nie w tym czasie co bym chciala. Jestem malo wymagajaca i jednak na wypoczynek nie narzekam. Niestety pobyt w sanatorium nijak sie nie przelozyl na stan mojego zdrowia.
Gwoli sprawiedliwosci zaznaczam,ze po prostu mialam pecha trafiajac na chybil trafil przy wstepnycm wywiadzie pielegniarskim na "opieke" p. doktora. Opieka p. ordynator byla bez zastrzezen.
Zycze ci wiec, zebys dobrze trafila i wrecz popros o p. ordynator.
Pozdrawiam i zycze milego pobytu
Awatar użytkownika
asia13
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 869
Na forum od: 23 kwie 2013 00:15
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: MŁYNARZ-SZCZAWNO ZDRÓJ

Post autor: asia13 »

Ola czy na powrót z sanatorium ciuszki też wysylałaś kurierem :?: Jeżeli tak to kiedy zamawiałaś ? Tam na miejscu czy jeszcze przed wyjazdem :?:
ollalaola
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 190
Na forum od: 14 lut 2013 13:10
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 7

Re: MŁYNARZ-SZCZAWNO ZDRÓJ

Post autor: ollalaola »

Tez wysylalm kurierem, zamowilam w ten sam sposob ze strony sednit kuriera DPD juz pod koniec pobytu, spakowalam w ten sam karton, w jakim przyjechaly ciuchy. Przemila pani na recepcji wydrukowala mi list przewozowy i potwierdzenie odbioru, ktore zapisalam sobie na pendrivie. zamawia sie w dniu odbioru lub wieczorem dzien przed odbiorem
Paczke zostawilam na portierni i tyle, nastepnego dnia byla juz w domu.
Awatar użytkownika
asia13
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 869
Na forum od: 23 kwie 2013 00:15
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: MŁYNARZ-SZCZAWNO ZDRÓJ

Post autor: asia13 »

Ola dzięki za informację.Ja zamówiłam przez przesyłarka.pl też DPD,ale mam zamiar wysłać walizkę.Myślę ,że będzie mi łatwiej odebrać i dotargać do pokoju.Jadę do Arki w Kołobrzegu a to duży moloch.Chyba i przed wyjazdem zamówię na powrót bo nie biorę ze sobą lapka i może będzie problem.Pozdrawiam :kwiat:
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Re: MŁYNARZ-SZCZAWNO ZDRÓJ

Post autor: Gosia43 »

Ola ;) no to faktycznie trafił Ci się felerny turnus i pogoda nie za bardzo wiosna się nie spisała i lekarz ;) ja zawsze trafiałam do pani ordynator... ;) Dziś jadę do Świnoujścia i mam nadzieje że pogoda mi dopisze no i towarzystwo w miarę :lol: :lol: :lol: pozdrawiam i do usłyszenia po powrocie
ODPOWIEDZ