Strona 5 z 10

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 08:13
autor: darek
nulka pisze:Witam,
Powiedzcie mi czy jest możliwy wyjazd do sanatorium z ZUS w tym samym terminie do tego samego uzdrowiska razem jeśli druga osoba jest z innego miasta? i ewentualnie co trzeba zrobić?
Zadam Ci pytanie.
Czy wspomniana Osoba ma predyspozycje ,aby "Kurować " się na turnusie ZUS czy miała by jechać strikte turystycznie ?
W przypadku możliwości i zaleceń Istnieje taka możliwość -złożenie obu wniosków i czekanie na decyzję Komisji
w innym przypadku jak wspomnieli tutaj przedmówcy -Wyjazd komercyjny

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 08:22
autor: medi
Maria777 pisze:Ja byłam jeden raz w sanatorium i nie szukałam przygód, tylko bacznie obserwowałam! Na drugi dzień po wieczorku zapoznawczym, większość chodziło parami za rączkę i tak do końca turnusu..... co ciekawe to pan miał 70 lat, a pani 40 :kwiat: :serce: :kwiat:
Ja też uważam że sanatoria nie powinny być "koedukacyjne" ;) :P :P :P Po co niewinne duszyczki kuracjuszy narażać na takie pokusy :roll: Postuluję za :oddzielnymi sanatoriami dla Pań i Panów ,wyjścia poza teren ośrodka tylko za specjalnymi przepustkami po uprzednim złożeniu podania w sekretariacie ośrodka ,spacery tylko w obrębie ośrodka na tzw:spacerniaku ,teren ogrodzony drutem kolczastym ,monitoring całodobowy i co tam jeszcze można wymyślić :P :P :P

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 08:28
autor: medi
Muczek kiedyś napisał że w sanatorium jest tyle różnych ludzi ,że każdy znajdzie sobie na te trzy tygodnie takie towarzystwo jakie mu pasuje ,do tańca, do różańca lub do pościeli ;) :lol: :lol: :lol: Co wybierzesz to tylko powinno być Twoją sprawą ,a jak chcesz zabłysnąć w swoim towarzystwie po powrocie do domu to nie opowiadaj kto z kim i gdzie chodził ,mów raczej o sobie co Ty przeżyłaś co zobaczyłaś .Pokazuj zdjęcia, pamiątki ,a nie opowiadaj opowieści o zabarwieniu erotycznym ;) :lol: :lol:

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 08:35
autor: anusia153
Medi jestem za .. :lol: :lol: takie tymczasowe osadzenie w jednostce penitencjarnej :lol: :lol: :lol:

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 08:37
autor: Sloneczko
medi pisze:
Maria777 pisze:Ja byłam jeden raz w sanatorium i nie szukałam przygód, tylko bacznie obserwowałam! Na drugi dzień po wieczorku zapoznawczym, większość chodziło parami za rączkę i tak do końca turnusu..... co ciekawe to pan miał 70 lat, a pani 40 :kwiat: :serce: :kwiat:
Ja też uważam że sanatoria nie powinny być "koedukacyjne" ;) :P :P :P Po co niewinne duszyczki kuracjuszy narażać na takie pokusy :roll: Postuluję za :oddzielnymi sanatoriami dla Pań i Panów ,wyjścia poza teren ośrodka tylko za specjalnymi przepustkami po uprzednim złożeniu podania w sekretariacie ośrodka ,spacery tylko w obrębie ośrodka na tzw:spacerniaku ,teren ogrodzony drutem kolczastym ,monitoring całodobowy i co tam jeszcze można wymyślić :P :P :P
Medi :kwiat: zapomniałaś dodać o strażnikach z zajadłymi i wściekłymi psami :lol: :lol: :lol:

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 08:47
autor: anusia153
strażnik + wściekły pies ....mieszanka może być interesująca ;)

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 09:16
autor: darek
Drogie Panie

Do sanatoriów Zawsze wyjeżdżam Sam !!!
.....i zawsze wracam również SAM
Widocznie Żadnej Pani nie spodobałem ..się :twisted:
inni mają więcej SZCZĘŚCIA

Bardzo dziwne dla mnie jest ,że Para najczęściej Małżeństwo MOŻE mieć te same choroby w tym samym CZASIE-Zastanawiam się KIEDY nastąpi Pierwszy przypadek nie tylko w Polsce ,ale i na Świecie przypadek Prostaty u Pani jak i u Pana a nie wspomnę o Menopauzie .

Podane przez was Panie możliwość kuracji w warunkach XIX wiecznych nie nastraja mnie Optymizmem
Wolę turnusy raczej koedukacyjne ,ale Tutaj ,aby uniknąć przykładu podanego przez Panią Marię ,że Pan 70 ( Bardzo chciałbym dożyć i mieć formę ..spacerować z 40-latką ! )

Aby nastąpiło malutkie rozgraniczenie na Turnusy dla seniorów -myślę tutaj o podziale wszak dla osoby już nie czynne zawodowo dobór terminu jest mało istotny a i Baza zabiegowa była by bardziej wykorzystana.
wtedy też w ośrodkach sanatoryjnych byli by tylko osoby czynne zawodowo.

A co do skoszarowania , drutów , piesków to jestem raczej przeciwny

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 09:39
autor: ewiko
A mnie Darku dziwi Twoje zdziwienie. W XXI wieku choroby i operacje kręgosłupa to już normalka, więc dlaczego małżonkowie nie mogą wyjechać razem skoro faktycznie cierpią na tę samą dolegliwość. Tak jest w moim przypadku i nie widzę w tym nic DZIWNEGO :roll:

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 09:57
autor: forumowicz
medi pisze:
Maria777 pisze:Ja byłam jeden raz w sanatorium i nie szukałam przygód, tylko bacznie obserwowałam! Na drugi dzień po wieczorku zapoznawczym, większość chodziło parami za rączkę i tak do końca turnusu..... co ciekawe to pan miał 70 lat, a pani 40 :kwiat: :serce: :kwiat:
Ja też uważam że sanatoria nie powinny być "koedukacyjne" ;) :P :P :P Po co niewinne duszyczki kuracjuszy narażać na takie pokusy :roll: Postuluję za :oddzielnymi sanatoriami dla Pań i Panów ,wyjścia poza teren ośrodka tylko za specjalnymi przepustkami po uprzednim złożeniu podania w sekretariacie ośrodka ,spacery tylko w obrębie ośrodka na tzw:spacerniaku ,teren ogrodzony drutem kolczastym ,monitoring całodobowy i co tam jeszcze można wymyślić :P :P :P
[ obrazek zewnętrzny ]

Re: wyjazd z drugą osobą

: 20 lip 2014 10:08
autor: darek
ewiko pisze:A mnie Darku dziwi Twoje zdziwienie. W XXI wieku choroby i operacje kręgosłupa to już normalka, więc dlaczego małżonkowie nie mogą wyjechać razem skoro faktycznie cierpią na tę samą dolegliwość. Tak jest w moim przypadku i nie widzę w tym nic DZIWNEGO :roll:
Zastanawiające

ileż to zbiegów okoliczności MUSI nastąpić ,aby doprowadzić DWA organizmy do PROBLEMU z wspomnianym Bólem-Operacją kręgosłupa!!
Ale też ILE SAMI musimy ZAPRACOWAĆ na brak gimnastyki naszego kręgosłupa .
Dlaczego nie mamy czasu na raz w tygodniu na basen w miejscu zamieszkania ? a niby tak chętnie korzystamy co jest WIDOCZNE TYLKO w pierwszym TYGODNIU z gimnastyki na basenie w sanatoriach.
Nigdy nie uwierzę ,że dwie OSOBY mogą chorować na ta sama PRZYPADłOŚĆ -ok ..Cukrzyca TYP II ,która ma lub będzie miał każdy po 65 roku ..życia -Sprawa Zlej diety.

Obracam się w kręgach medycznych i NAPRAWDĘ bardzo trudno ,aby oboje małżonkowie chorowali na ta sama przypadłość i stąd MÓJ podejrzenie o MATACZENIE -tak mataczenie przy wypisywaniu wniosków sanatoryjnych.

Zresztą mnie samemu zaproponowano całkiem niedawne ,że ..coś po kąbinujemy i partnerka pojedzie z ..panem -Osobiście wolę samemu a Babcia Mego wnuka również NIECH odpoczywa bez Mojej osoby po co stresy.

JEDYNY wyjątek ,KTÓRY AKCEPTUJĘ to OPIEKUN osoby schorowanej -Niepełnosprawnej