Strona 42 z 51
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 26 paź 2025 16:19
autor: Kleinehexe
A nie pozwalam?

Czy wymagam od kogoś by się ze mną integrował, czy wyganiam kogoś z jakiegoś tematu? Czy zabraniam komuś się wypowiadać, bo nie pasują mi jego poglądy? Wiem Felic, że drażni Ciebie moja osoba, ale przecież możesz mnie oznaczyć jako wroga i dla Ciebie zniknę. Twój wybór.
Dodam tylko, że są osoby, które przestały się nie wypowiadać, bądź w ogóle wycofały się z bytności na Forum, waśnie przez krytykę wspólnych wyjazdów.
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 26 paź 2025 16:32
autor: Felice
Pozwól i nie krytykuj za inne zdanie, ciągle to robisz.
Kobieto, trochę popłynęłaś... Nie znam ciebie i jesteś mi kompletnie obojętna. Nie każdy może być moim wrogiem

Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 26 paź 2025 16:51
autor: Kleinehexe
To, że mam inne zdanie nie oznacza, że krytykuję innych. Przedstawiam argumenty, można je zbić własnymi. Ciągle podkreślam, że jest to moje zdanie, że ja tak uważam. Czy każę komuś myśleć tak samo? Niech dyskutuje ze mną i przekona, że jestem w błędzie, argumentami, a nie odniesieniem do mojej osoby.
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 26 paź 2025 18:53
autor: kruszynka
Jeżdżę sama ,nie mam problemów

Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 26 paź 2025 19:28
autor: Kleinehexe
KruszynkoK

, ja też.

Tzn. jeździłam, bo obecnie nie mam takiej potrzeby.
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 26 paź 2025 19:40
autor: kruszynka
I to jest rozwiązanie.

Sam tytuł wątku już jest prowokujący
do lekkich nieporozumień ,tylko w sumie po co ?
"Single "zajmują pokoje jednoosobowe często, inni
są zmuszeni mieszkać w wielosobowych
z powodu kosztów mniejszych ,są pary też i nie są to malżenstwa itd
Każdy wybiera opcję, która mu pasuje ,nie publice .
Ja wybieram formę prywatnego pobytu . Sama jadąc i mieszkając.
Święty spokój, to moje
motto

.
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 26 paź 2025 19:57
autor: Kleinehexe
O tam, zaraz prowokujący.

Zawsze warto rozmawiać, co nie znaczy, że musimy się ze sobą zgadzać.

Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 26 paź 2025 20:31
autor: zbigniew165
kruszynkaK piszesz, że single mieszkają w jedynkach, ale tych jedynek w sanatorium jest coraz mniej, bo przerobili większość na dwójki i to jest problem. Jet ich dla NFZ 3 lub 4 i to wszystko.
Ja też jeżdżę prywatnie i zawsze brałem jedynkę bez łaski recepcji , jak w przypadku wyjazdów sanatoryjnych i załatwiania śmiesznych zaświadczeń, żeby dostać jedynkę lub być w recepcji od godz, 6.00 w dniu rozpoczęcia turnusu i liczyć na łut szczęścia.
Dlatego już więcej nie pojadę do sanatorium solo i będę się starał jechać we dwoje.

tak jak jeżdżą małżeństwa.
Ostatnie pobyt w Verano to była porażka i to w dwójce

Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 27 paź 2025 06:36
autor: kruszynka
Kleinehexe dokładnie tak ,teraz coraz mniej zgadzamy się z innymi
zbigniew165
Masz dużo racji ,dlatego ,że nie zamierzam jezdzić już wreszcie

z przydziałow ,to mam szansę na
pokój jaki zechcę ( w miarę posiadania i terminu).
Zero współspaczy nieznanych itd itd
Przecież to jest chore by w XXI w dowaterować komuś osobę z ulicy ,nieznaną do pokoju .
W domu mamy decyzyjność w sanatoriach nie -straszne.
Piszesz Andrzeju o dwójce a 3,4 ? to dopiero jazda.

Nigdy nie mieszkałam w 3,4 zdarzyło mi się mieszkać w 2 ,bywało super i ekstremalnie i nigdy więcej

Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 27 paź 2025 14:03
autor: Gość