Strona 425 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 cze 2019 17:24
autor: Pancernz
Gienia Ty na obrazku ciągle masz walizkę w rękach i stale jak widać w podróży

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 cze 2019 17:26
autor: GIENIA
Szkoda czasu na pakowanie i rozpakowywanie :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 cze 2019 17:33
autor: Pancernz
Jak na walizkach to powiem jak u mnie koło szafy stoją dwie torby pełne moich rzeczy od ostatniego prywatnego pobytu w sanatorium tj od grudnia bo szafy zajęła żona i już nie mam gdzie się rozpakować :lol:

Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 cze 2019 17:35
autor: jacky6

I pewnie chodzi i narzeka, że nie ma się w co ubrać... :lol: :lol: :lol:

:mrgreen: :ugeek:


Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 cze 2019 18:42
autor: halina-s
beab pisze: 06 cze 2019 21:47 Witam z przydziałem do Rabki Zdrój od 21 lipca. Może też ktoś w tym samym czasie 🙂pozdr
...beab ,no wreszcie :!: serdeczne gratulacje :kwiat: :kwiat: zycze dobrych zabiegow ,fajnego towarzystwa ,no i oczywiscie pogody :serce: :lol: :lol: :lol: :serce: pozdr. :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 07 cze 2019 21:26
autor: beab
Halinko bardzo dziękuję 😘Do tej pory z wyjazdów a przede wszystkim z rehabilitacji byłam bardzo zadowolona. Zobaczymy jak będzie teraz ,ale mam nadzieję, że nie będzie tak źle 😁 Jakoś nie widzę, żeby ktoś z naszej listy jechał do Rabki. Pozdrawiam ☺️

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 08 cze 2019 10:42
autor: ula509
Wrócę do tematu rzeczy i szafy.:) Słuchajcie to jest tak, że albo rzeczy w szafie puchną, albo szafy się kurczą w tym samym czasie. Nie ma gdzie wieszać, układać i jednocześnie nie ma się w co ubrać, więc jak inaczej to wytłumaczyć? :) To nie wina kobiet i to na pewno. :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 08 cze 2019 10:45
autor: GIENIA
Ula , to wina szaf :evil: ... też tłumaczę mężowi , że ta , zakupiona kilka lat temu jest do wymiany w trybie pilnym , bo się kurczy :evil:
Tylko , ze mąż jakoś tak dziwnie wtedy na mnie spogląda ;) ... ech faceci :P

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 08 cze 2019 11:19
autor: beab
Dziewczyny u mnie szafa wymieniona na większą :D I tak sobie patrzę i myślę, że kupilam za małą. Mężowi już nic nie mówię bo się wscieknie :lol: a pokoju powiększyć się nie da☺️ Myślałam że tylko u mnie tak jest ale widzę że nie tylko😀Ale miejsce się na chwilę zrobi jak trochę ciuchów upchnę do walizki 😊Tylko znowu problem co zapakować :D ech my kobiety🤩

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dłoni

: 08 cze 2019 13:01
autor: GIENIA
Mnie mąż zaproponował , aby balkon zabudować i zrobić w nim garderobę :D , długo udawałam , że wzięłam to na poważnie :lol: :lol: :lol: