Strona 4282 z 8271
Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 07:27
autor: Celinka52
asiulek pisze:Witam rankiem skoro świt

Kochane Gaduły po nocy

, też się za Wami stęskniłam

do Szczawna przybywajcie na weekendzik i nie mówcie, że daleko.....daleko to jest do Australii

podnoście doopy i już, przecież nic Wam nie straszne, a co dopiero te parę kilometrów. A okolica ładna, potańczyć jest gdzie i co pozwiedzać, a i soczku byśmy się napiły

buziole dla Was

Witaj Asiu i wszyscy, którym szkoda dnia na sen

) Smacznej kawy i fajnej niedzieli

Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 10:58
autor: Lewek
Witam w niedzielne przedpołudnie
też tęsknię za wami, chętnie bym się spotkała, ale jakoś tak czasu brakuje

Ciągle człowiek zalatany, urlop też am zaplanowany bardzo intensywnie

Odpocznę chyba dopiero w Krynicy, jak tam pojadę we wrześniu
Miłego dnia Gadulinki

Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 11:00
autor: forumowicz
Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 11:33
autor: Felice
Heloł.
Rzucam propozycję najbliższy weekend Lądek Zdrój...kto za?
Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 11:57
autor: Adela
Dzień dobry

albo chociaż taki sobie
Felice

ja to będę wtedy w drugim końcu Polski

a boję się robić długookresowe plany, bo nie wiem co NFZ dla mnie wymyśli

chociaż ....przy tym tempie, to najbliższe 3-4 miesiące mogę sobie spokojnie planować

Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 12:18
autor: Felice
Ale najbliższy weekend to nie taki długookresowy plan
Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 12:24
autor: Adela
Toteż już zaplanowany

jadę na północ

Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 12:43
autor: forumowicz
Felice pisze:Heloł.
Rzucam propozycję najbliższy weekend Lądek Zdrój...kto za?
Odpada

nie ten termin i to miejsce.....za daleko.....może kiedyś

Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 13:30
autor: Princi
Pozwiedzałam korytarze ......nie powiem było nawet miło
Do końca lipca mam szlaban

.......małż dał pozwoleństwo na wyjazd do siostry bliźniaczki .....ale to dopiero pod koniec sierpnia
Miłego dnia Nocne Mareczki

Re: NOCNE GADANIE
: 10 lip 2016 13:55
autor: Adela
Princi,to najwyraźniej czekają nas tylko spotkania ...wirtualne

cóż ...pieseł będzie szczęśliwy
