Strona 45 z 112

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 14:53
autor: forumowicz
Medi jest niewinna nawet po pierwszej randce

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 14:54
autor: forumowicz
Uściślij! Co mi się nie udało?

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 14:55
autor: Maryann
Waldeklat45 pisze: 13 mar 2018 14:33 Medi i Maryann , że o sex w sanatorium jest łatwo , to kazda wie , boją sie tylko , że mężulek przeczyta i już więcej nie pozwoli jechać .
zazwyczaj męzczyzn jest ok 30 % , reszta to kobiety ;) czasami faceci mają niezły ubaw , obserwując umizgi owych "dam"
panie - szanujcie się chociaż trochę - to nie do Was M i M - ogólnie ;) :P
Nooo :lol: Masz szczęście że nie do Nas tylko ogólnie :lol: :lol: Powiem tak...Nie mam zobowiązań więc i może i bym się "zapomniała" w tym sanatorium... ale zwyczajnie nie ma na kim oka zawiesić... (w sensie erotycznym oczywiście :P) .. To też nie do Ciebie Waldku tylko ogólnie... taka moja subiektywna ocena... ;)

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 14:56
autor: medi
Nie no :shock: Rozbroiłeś mnie :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Max pamiętasz jak powiedziałeś prawie do ucha mojego męża "cześć kochanie" :lol: :lol: :lol: :serce: I nic ...żyję :D :D :D

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 14:57
autor: forumowicz
Z Maryan się zgadzam!

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 14:57
autor: medi
Max pisze: 13 mar 2018 14:54 Uściślij! Co mi się nie udało?
Ten wielki sanatoryjny romans :D :D :D

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 14:58
autor: forumowicz
medi pisze: 13 mar 2018 14:50
Waldeklat45 pisze: 13 mar 2018 14:42 :lol: :lol:
należysz Medi do bojących się męża , czy do niechcianych :?: :P

mamy ten sam staż sanatoryjny - wiem co piszę , sanatoria , to - no nic , bo mi admin usunie :P :twisted:
A wiesz ,ja jakbym takiego na swej drodze spotkała robię w tył zwrot na pięcie i znikam .Dla mnie taki to nieudacznik ,który usiłuje sobie na siłę coś udowodnić ..... Oczywiście że się boję męża :lol: :lol: :lol: :lol: Wyznaję też zasadę :Jeżeli kradniesz kradnij tak ,żeby Cię nikt nie złapał ,a jak złapią na kradzieży za rękę krzycz nie moja ręka :D
medi , kobiety od byków , też mają branie - umyją się , ubiorą i jadą na narty :P
boisz się męża :?: :?: to Ty Jego partnerka czy niewolnica :?:
gratuluję zasad :lol: :P
ja bym nigdy nic nikomu nie ukradł , a jeśli już jakimś cudem , by mi się to przytrafiło , przyznałbym się i przeprosił , naprawiając oczywiście krzywdę

wole juz sięgać po cudze ciałko , za Jej przyzwoleniem .. niż kraść :mrgreen:
najbardziej w sanatorium , to obawiam się właśnie złodziei :mrgreen:

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 14:58
autor: forumowicz
Uściślij! Co mi się nie udało?

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 15:00
autor: forumowicz
Droga Medi ,Maryan powyżej odpowiedziała! Nie ma na kim oka zawiesić

Re: miłość i sex sanatoryjny!

: 13 mar 2018 15:01
autor: Maryann
Max pisze: 13 mar 2018 14:44 Nie zgadzam się z Medi! Wiele pań leci na bajer kim to facet nie jest,i również wiele uwielbia sanatoryjnych kuracjuszy w garniturach krawacie,i jeszcze najlepiej w sygnecie!znam i widziałem takie panie! widziałem też panów którzy mieli jedną koszule na cały turnus i też mieli branie!tak niektóre panie patrzą tylko na rozporek,portfel i czy facet jest np dyrektorem,znam jedną panią która żeni kit facetom twierdząc że jest dyrektorką,owszem jest przedszkola!
Muszę się po części zgodzić z tym co piszesz Max... też mam podobne obserwacje....ale z tym seksem to chyba lekka przesada... tak jak wszędzie... może się zdarzyć jak dwie osoby mają takie same podejście do TYCH spraw... ale nie są to chyba nagmine sytuacje...a już napewno nie można postawić znak równości sanatorium=sex. ;)