No i turnus 17-08-2012 do 09-09-2012 dobiega końca

Lekarze zainteresowani stanem zdrowia,co za tym idzie zabiegi dobre,a nawet bardzo dobre.Kadra rehabilitantów wspaniała,wszyscy uśmiechnięci,cierpliwi,życzliwi,zawsze gotowi do pomocy.SERDECZNIE WAM DZIĘKUJĘ (Pani Dorotko obiecuję ćwiczyć rękę,tyle Pani się starała,że wstyd by mi było zaprzepaścić to, co razem osiągnęłyśmy)
Baza noclegowa dobra,nie wiem tylko jak to jest ,że w wc jest ciepła woda?
Kuchnia bardzo dobra,może troszkę małe porcje dla mężczyzn,ale jest ok.Panie kelnereczki uśmiechnięte,grzeczne,aż miło.
Dziewczyny z recepcji też zawsze na wysokich obrotach,naprawdę milutko.
Ale żeby nie było tak lukrowo mam jedno pytanie:
Czym w tym ośrodku zajmują się przedstawione nam na początku turnusu dwie panie menager??
Szkoda,że nikt nie pomyśli żeby organizować coś po zabiegach,tutaj napawdę nie ma co robić po południu,po sezonie.
Pogoda też nam dopisała,więc oby tak każdemu się udało.
Wszystkim pracującym w JANTARZE serdecznie dziękuję,kuracjuszom życzę poprawy zdrowia i do miłego zobaczenia
