Strona 47 z 52

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 14 lip 2026 18:50
autor: Genever
Dobrze, że chłopak pyta... aczkolwiek udawać się długo nie da, jak ma "zatrybić" tak się stanie.
Jak chyba u większości u mnie, inteligencja, zaliczając do niej również tą emocjonalną, niech mówi mniej byleby z sensem i bez prostackiego podrywu. Zadbany przez co rozumiem czyste, wyprasowane ubrania ( nie muszą być firmowe), ogolony, czyste paznokcie i zaaaapach tutaj zdecydowanie z górnej półki. No i żeby był wyższy ode mnie 😉 Ale żadnych wytycznych jak mówię nie da się podać na tacy, trzeba po prostu trafić na kogoś z kim dobrze się czujesz.
I najważniejsze dla mnie...brak męża ( żony) w domowych pieleszach. Oraz sciemy, jestem żonaty ale serce mam wolne, to martwe małżeństwo...brrrr.
I drugie najważniejsze, palacz na dzień dobry do widzenia. Lubiący trunki i mało to kontrolujący też. No dobrze i oby jeżeli już zacznie gadać o polityce okazał się raczej człowiekiem świata, nie religii i skrajnych o poglądach.
A na koniec wisienka na torcie, po takich przebojach jakie przeszłam w życiu i z takim mężczyzną przy boku nosz żaden poprzeczki nie podskoczy 😉
Miłych wrażeń...z głową.

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 15 lip 2026 08:59
autor: darek
A Ja uważam że kolega Sniper podchodzi do tematu bardzo poważnie.
Nie chce popełniać błędów pośrednio chce ,aby w potencjalnym związku wszystko było ok

Lata temu poznałem pewną Panią było to w okresie TRUSKAWKOWYM.
Fakt 90 % chłopaków kupowało i pośrednio częstowało Panie własnie truskawkami
Faktem też było że Pani za klasykiem <Wodziła na pokuszenie>

Ale okazało się że Pani ma ALERGIE na Owe truskawki
i tzw Podryw na Szampana z truskawkami -ODPADAŁ.

Są też przyzwyczajenia na które wiele Osób się nie godzi

Też miałem przyjemność poznać Panią ,która wyraźnie stwierdziła
< Podczas tańca ZERO -Sciskania i obmacywania >

Osobiście wydaje mi się ,że ważnym jest przekazanie informacji

CO a i CZEGO nie tolerujemy


Na marginesie

Do Koleżanki Atiny

Nie zgodzę się z Twoim wpisem

<<< OBY NIE PAJAC >>>

Ale bez nich życie było by smutne

Zalezy tez co Rozumiesz pod pojęciem :)

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 15 lip 2026 09:22
autor: Atina
Darku
Salonowy pajac...wszędzie był wszystko wie wszystkie ...miał :lol: wszystko w temacie pajaca ;)

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 15 lip 2026 15:17
autor: Sniper
Zanim przejdę na pytanie zwrotne do Panów odniosę się do wpisów względem mojej osoby.
Poruszyłem ten temat aby pomóc wielu(w tym sobie) w bliższym poznaniu płci pięknej.
Odniosę się do pytań/stwierdzeń, jestem w drugiej połowie 50+, mam pewne obycie w traktowaniu kobiety i zachowując się normalnie bez udawania spełniam niemal wszystkie wymogi Pań tu opisywanych. Ale nie jestem bawidamkiem.
Jest jedno ale........, gdybym był takim ideałem do kopiowania jak mi czasami mówią znajome kobiety to nie byłbym dwa lata po rozwodzie :cry:
Nie potrafiłem wyprzedzająco zareagować na wypalające się małżeństwo, zamiast być cierpliwy i wytrzymać 60 twarzy żony po 50-tce popełniłem błąd, szukałem tego czego mi brakowało w domu poza małżeństwem. Zapłaciłem wysoką cenę, cóż karma płacona za tego samego życia.
Może gdybym czytał wcześniej Wasze opinie moje życie potoczyło by się inaczej.
Zatem nie wiem wszystkiego jak wielu Panów na forum i zdarza nam się popełnić błędy, ale ja staram się uczyć całe życie aby nie potykać się na tych samych błędach.
Z racji wieku wielu z Was ma więcej doświadczenia życiowego i może czasami warto podzielić się dobrym słowem a pozytywna karma :serce: duchowa do Was wróci ze zdwojoną siłą.

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 15 lip 2026 16:30
autor: Genever
Ode mnie brawo za szczerość. 👍 Nie oceniam, każdy plecie swoją przyszłość. Czytając Ciebie pomyślałam sobie tak - oby moja obecna połowa wytrzymała te moje ileś tam twarzy, nastroje i bezsenność. Ot taki okres w życiu. Święta i umoralniająca nie jestem ale mężczyzna żonaty dla mnie osobiście to nie para, nawet na chwilę.
Nic na siłę, jak masz trafić na kogoś wyjątkowego to trafisz. Czy akurat na pobycie? Nie wiem dla mnie ten okres to raczej zabawa w parę lub zaspokojenie danej potrzeby (od spacerów po seks - mam znajomego co potrafi ogarnąć sobie panią w 24 godziny i bach, czy mężatka czy rozwódka nieważne). Strzelaj uważnie...
Raz jeszcze udanego pobytu, jeżeli dobrze pamiętam to Szczawno tak? Czekam na relację bo też w końcu podjęłam decyzję aby odwiedzić to miejsce zatem podreptam po Tobie.
Pomyślności!

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 15 lip 2026 16:54
autor: kruszynka
Bibi2 pisze: 12 lip 2026 09:15 Kruszynko, temat jak temat , my też wałkujemy po raz kolejny te same wątki .
Wakacje , a coś trzeba pisać , a temat sanatoryjny wzbudza trochę zainteresowania
Bibi czym innym nieco są te nasze "wałkowania "tak myślę ,a czym
innym artykuły na takiej WP czy innych .
Brzmią one dla wielu wiarygodnie ( te opisywane zachowania kuracjuszy niektórych )
a to rzutuje na relacje potem w domach ,)
Wiem ,że znasz takie sytuacje i wiesz o kim mówię .
:?
Widziałam nie jedno ,cokolwiek to znaczy w sanatoryjnych progach .
Zresztą, jak wielu z nas .
Na mnie akurat to pisanie dziennikarzy ?hm wpływu nie ma .
:D
Pozdrawiam cieplutko . :serce:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 15 lip 2026 17:00
autor: kruszynka
Rzeczywiście, ciekawe tutaj dyskusje :roll:
Hm .
Błędy każdy popełnia z nas .
Skutki ich bywają różne.
Życie i po prostu tylko tyle .
Nikt nikomu nie jest w stanie nakreślić mądrej ścieżki życiowej
bez potknięć .
Przykre jak to się źle kończy ,dlatego moja dorosła bardzo córka
jest wciąż singielką ,bo bardzo boi się źle "trafić "

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 15 lip 2026 17:59
autor: Martinka
Cóż, wszystkiego nie da się przewidzieć. :roll:
Właściwie niczego :roll:
Koleżanka wychodziła ze sklepu , zakręciło jej się w głowie , upadla i kostka skręcona :shock:
Moja Córka ma chłopaka, druga wychodzi za mąż w tę sobotę :D może dobrze trafiły, w sumie :serce:
Nikogo nie umoralniam, nie daje wskazówek, co do shludności, czystego ubrania, bielizny, uśmiechu, wody po goleniu :roll:
Bo i tak potwory znajdą swoje amatory i odwrotnie :lol:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 16 lip 2026 11:48
autor: Sniper
Chciałbym teraz zadać pytanie na korzyść naszych kuracjuszek. :kwiat:
Panowie co dla Was jest impulsem do zainwestowania własnego czasu i uwagi kobiecie którą poznajecie wśród gremium innych kobiet?
Dlaczego właśnie ta? Czy jest to stały ideał kobiety, czy też bez względu na nasze upodobania tą wybranką może zostać zupełnie inna kobieta :shock: nie mająca nic wspólnego z naszymi typami urody i charakteru :?:

Re: Sanatoryjne Savoir Vivre

: 16 lip 2026 11:52
autor: Martinka
Sniper bawi się w Socjologa :roll: :lol:
Nie będę tego czytać nawet, szkoda czasu :(
Mam pożądanie do porzadku i czystości w szafie :lol:
Milego Wam :kwiat: :kwiat: