Albo tatara
Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?
- medi
- Przyjaciel forum

- Posty: 8472
- Na forum od: 22 lip 2011 15:26
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8364
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 13 razy
- Podziękowano: 84 razy
Re: Kusimy się, czy nie na małe co nieco ?
Bylismy min na katowickim Rynku gdzie organizowany jest kiermasz świąteczny i wypatrzyłem stoisko litewskie.
Skoro litewskie to tam musiał być sławny KINDZIUK no był ale w dwóch rodzajach flaków naturalnych i sztucznych -Różnica w cenie ponad 40% .
Jako że miałem przyjemność jeść poprosiłem o sprzedanie po 5 dkg-plasterek .
Żałuję że Litwa jest w strefie Euro nie Rublowej bo 1 szt Orginalnego Kindziuka nie jest na Polskie warunki .
Były też orginalne mazurskie sękacze ,które próbował Jan i ..dziadek kupił mu nie wiem czy podzieli się z Bratem .
A co do śledzi Andrzeju to wielu forumowiczów wypowiadało się n/t wyrobów Naszych Koleżanek .
Raz też próbowałem .
Ale ja jestem pod wrażeniem Grzybków Marynowanych oj dawno dawno takich nie kosztowałem choć teraz w natłoku świątecznym miałem przyjemność skosztowania
Śledzi z grzybkami marynowanymi REWELACJA
- andrzej1955
- Przyjaciel forum

- Posty: 19503
- Na forum od: 27 sty 2011 16:52
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 5 razy
