Strona 49 z 51
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 02 lis 2025 22:00
autor: Kleinehexe
Genever, mierząc swoją miarą

, absolutnie Cię rozumiem i się Tobie nie dziwię.
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 08:29
autor: GIENIA
Stanislaw1960 pisze: 02 lis 2025 12:53
Sąd sądem ale sprawiedliwość musi być po waszej stronie.
Tak , teraz jest po waszej
Całkowicie popieram rozwiązanie , jakie przedstawił edwardo , wtedy sprawiedliwość byłaby równa dla każdego .
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 08:32
autor: kruszynka
darek pisze: 31 paź 2025 10:44
Nie mogę pojąć tej nagonki na wspólne wyjazdy.

Przemawia do mnie jedynie argument z zajmowaniem dwójek, ale to nie wina małżeństw.
Zgadzam się Darku
Małżeństwa czy pary inne mnie też nie przeszkadzają ,nie interesi mnie kto to jest co mnie mija
na korytarzach .
Natomiast odniosłam się bardziej do tych dwojga(gdzie jedno drugiego
pilnuje ,ogranicza ,w pewnym sensie jednak"ubezwłasnowalnia)
Obce to jest mi być partnerką ,którą ktoś kontroluje .
No ale jak świat światem ,są rózne zachowania .
A od 2 osobowych pokoi po 4 być nie powinno w XXI wieku
Ludzie odnawiają śluby ,to mogliby też przyjść z pokoju na randkę do partnera i zostać do rana ,
ktoś kogoś sprawdza aż tak bardzo w pokojach ?
Raz tylko to przeżyłam w Równicy

po 22

Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 09:23
autor: Wodniak1965
Mnie to żal tej atmosfery jaka panowała w sanatoriach jak na turnusach przebywali prawie sami single . Razem chodziło się na dancingi , zdarzało się że z tego samego lokalu wracało kilkanaście osób , teraz to nawet nie wszyscy ci odpowiedzą dzień dobry .
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 09:41
autor: kruszynka
Akiedy tak było ?

Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 09:53
autor: darek
Droga Genver
Przez 6 Lat leżał u Marszałka sejmu wniosek złozony przez SLD czy inny twór
Wniosek dotyczył RENTY WDOWIEJ
Fakt był to PROJEKT -Ogólnik
Gdy nastąpiła zmiana -TEN SAM wniosek przeszedł i go WDROŻONO
FAKT z Błędami z dużą ilości ustaw czy rozporządzeń do POPRAWY
ALE WSZEDŁ
Pytam się
Dlaczego Pierwsi wnioski o Rentę wdowią Składali ,ktorzy przez lata Mówili że to wymysł
Dziś jakiś % Emerytów Otrzymuje 100-200-300 Złotych po swoim Zmarłym Partnerze
Jakiś Bonus Dziś Dostają
TAK Ten SYSTEM ma OGRANICZENIA
Ale ten system Miał wspomagać tych Najbiedniejszych
Fakt System OGRANICZYŁ też czas Komu Nalezy się świadczenie
Ale Aby komuś wypłacić Ktoś musi Skarbonkę Uzupełnić
Droga Genver
Oraz Inni ,którzy nie wierzą ,że System można SKORYGOWAĆ
Jest dużo |Obiektów ,które po delikatnej modernizacji mogły by przyjmować w okresie TYM MARTWYM
Wrzesień -Maj
Ludzi na Rehabilitację
WIEM Podniesie się HALO ,że Seniorów wysyłam w Okresie NISKIM
Chcesz jechać w Lipcu ZAPŁAC
Ale może wartało by aby wakacje były dla dzieci
Osobiście wierzę ,że Może aktualnie uda się ....
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 10:51
autor: Wodniak1965
Tak było przed pandemią , jak jeszcze czynna była Artystyczna. Kto jeszcze pamięta Fajfy w Artystycznej na które przychodziło 30 a nawet 40 ludzi , Łysego który na fajfach w środy przyjmował na zapowiedzi a o 20 udzielał rozwodów i ślubów , te węże które wszyscy razem robiliśmy i te krzesła poprzewracane . Wtedy to była prawdziwa magia wieczoru , panie w tedy jeszcze przychodziły ubrane w sukienki lub spódniczki nie jak teraz w spodnie a nawet nie kiedy w spodnie dresowe , no bo dla kogo ma się stroić dla męża i takie opinie słyszałem.
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 15:14
autor: zbigniew165
Wodniak masz rację, bo tak było i pewnie już tak nie będzie, bo coraz mniej singli będzie w sanatoriach.
Już na naszym forum jest kilka osób, które rezygnują z samotnych wyjazdów, żeby mieszkać trzy tygodnie w pokoju trzy lub cztero osobowym, a i w dwójce ja przynajmniej też już nie chce ryzykować pobytu z nieznanym mi osobnikiem. Miałem nauczkę w Verano i nigdy więcej.
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 15:34
autor: Kleinehexe
Też mam podobne sprzężenia, że pandemia coś zmieniła.

Co prawda nie chodzi mi o sanatoria, ale u mnie w pracy ludzie już nie są tak skorzy do wieczornych wyjść na przysłowiowe piwko, a na wyjazdy integracyjne nie możemy zebrać odpowiedniej grupy, nie to co kiedyś.

Nie potrafię stwierdzić dlaczego tak się dzieje.

Zagniałam na wiek, ale...
Natomiast odniosłam się bardziej do tych dwojga(gdzie jedno drugiego
pilnuje ,ogranicza ,w pewnym sensie jednak"ubezwłasnowalnia)
Obce to jest mi być partnerką ,którą ktoś kontroluje .
No ale jak świat światem ,są rózne zachowania .
KruszynkoK

, to są dorośli ludzie, ich wybory, ich sprawa, a my żyjemy zgodnie z własnymi, bo jak piszesz są różne zachowania, różne potrzeby i osobista karma

.
Re: Wspolny wyjazd malzonkow
: 03 lis 2025 17:23
autor: Genever
"Droga Gen(e)ver
Oraz Inni ,którzy nie wierzą ,że System można SKORYGOWAĆ".
Patrząc na wiele innych kwestii jakie powinno się skorygować w naszym demokratycznym Państwie ( chociażby kwestie sądów oraz równego dostępu do sprawiedliwego procesu - co nie ma miejsca) lub pseudo konkursów o pracę w miejscach takich jak urzędy, gdzie ów konkurs się kończy wybraniem osoby teoretycznie z kompetencjami praktycznie po znajomości, gdzie kwitnie łapówkarstwoo wśród białych kitli ( niestety nie mam jak niektórzy lekarzy w rodzinie lub znajomości) owszem nie wierzę...ale wiesz Darku, mi po prostu nie zależy na tych wyjazdach. Zawsze były niesprawiedliwości i nadal będą. Na błękitnej chmurze też nie płynę, staram się patrzeć racjonalnie.
Dopóki pracuję i stać mnie na dwutygodniowy pobyt na moich warunkach nie zamierzam walić głową o ścianę.
Ani udowadniać tutaj nikomu swoich racji. Tak jak napisałam... kiedyś z różnych przyczyn ktoś z par pojedzie sam, wtedy jestem tego wręcz pewna zrozumie przeciwko czemu (systemowi) a nie komu ( parom) protestujemy. Mogę mnożyć przykłady wśród znajomych lub par na kuracji, którzy nie ukrywają, że właśnie lęk i bycie w pokoju z obcą osobą napędza "potrzebę" bycia razem. I powiem szczerze szanuję, że ktoś mówi jak jest a nie plecie o konieczności wzajemnej pomocy ( poza nielicznymi wyjątkami). Naprawdę czasy kolonii i nawiązywania znajomości na siłę już za mną. I w necie i w realu. Jeżeli więcej osób w moim wieku, limitowanych urlopem podejdzie podobnie do tematu to i tych coraz mniej licznych dwójek będzie więcej.
I tym optymistycznym akcentem kończę i pozdrawiam.
Ale cieszę się, że kulturalnie dyskutujemy w tym temacie troszeczkę rozkręcając nasze od miesięcy martwe praktycznie forum.