Strona 6 z 11

Re: Zaburzenia depresyjne

: 31 mar 2015 22:54
autor: Adela
Mary Jo nie jesteś sama.
Wiem,że ten nasz kontakt jest nietypowy,ale myślę o Tobie i bardzo wspieram.
Trzymaj się,myśl o tym jak pięknie będzie w górach. :kwiat: i pisz :kwiat:
Pozdrawiam serdecznie :serce:

Re: Zaburzenia depresyjne

: 01 kwie 2015 14:07
autor: andrzej1955
Mary :kwiat: piszesz że walczysz-to bardzo dobrze bo całe Nasze Życie to walka-z przeciwnościami losu,chorobami.ułomnościami i niepełnosprawnością :!: ktoś o dużym stopniu niepełnosprawności w telewizji powiedział że cieszy się każdego ranka bo się obudził :!: oddycha,ma kontakt z ludźmi,po prostu cieszy się życiem i bierze z niego co jeszcze potrafi wziąć,widzisz ile osób-a podejrzewam że to jeszcze nie wszyscy-wspierają Cię w problemie,będzie wszystko dobrze a Wysowa pomoże Ci w kłopotach,co do pisania-to po to tu jesteśmy żeby dzielić się z sobą radościami i smutkami,dlatego pisz na pewno to Ci pomoże a nie zaszkodzi :!: Pozdrawiam Serdecznie i trzymam kciuki za Ciebie :!:

Re: Zaburzenia depresyjne

: 01 kwie 2015 16:50
autor: mary jo
Dziękuję wszystkim za wsparcie,to wiele dla mnie znaczy.

Re: Zaburzenia depresyjne

: 01 kwie 2015 22:38
autor: Adela
Rozumiemy Cię trzymaj się :kwiat:

Re: Zaburzenia depresyjne

: 02 kwie 2015 02:59
autor: ewasz
Mary jo będzie Ci super w Wysowej i w tej chwili skup się na tym wyjeździe ;)
Odwrócenie uwagi też jest w pewnym sensie terapią :)
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Zaburzenia depresyjne

: 05 kwie 2015 00:03
autor: mary jo
Bardzo już nocnie i coraz bardziej Wielkanocnie :D
Dziś zamiast mojej smętnej krzątaniny/bo kiepsko było ostatnio :( /zostałam zawieziona do Rabki,a stamtąd truch,truch na Maciejową :) mała górka,mały szlaczek ale ile uciechy :lol: nawet orły na śniegu robiłam/świeży śnieg po kolana/ :lol: co synuś skwapliwie zresztą sfilmował :lol: a po powrocie jeszcze serniczek wyprodukowałam :)
Tak że przemy do przodu i oby tak dalej :D
Pozdrawiam wszystkich świątecznie i serdecznie :serce:

Re: Zaburzenia depresyjne

: 08 kwie 2015 20:17
autor: Suzen
mary jo pisze: Dziś zamiast mojej smętnej krzątaniny/bo kiepsko było ostatnio :( /zostałam zawieziona do Rabki,a stamtąd truch,truch na Maciejową :) mała górka,mały szlaczek ale ile uciechy :lol: nawet orły na śniegu robiłam/świeży śnieg po kolana...
Ruch na świeżym powietrzu wyzwala endorfiny dzięki ,którym czujemy się lepiej,sprawniej ,radośniej...
."dostajemy" kopa pozytywnej energii i chęci do działania.

Pozdrawiam i życzę dużo pozytywnych myśli :kwiat:

Re: Zaburzenia depresyjne

: 08 kwie 2015 20:52
autor: mary jo
Tak, i ja to wiem i rozumiem :) ale czasem jest tak koszmarnie,że nie ma mowy nawet o wyjściu z domu.Jeśli jest lepiej, mobilizuję się z wszystkich sił.
Prawdą,że z różnym skutkiem.Czasem potrzebna jest mobilizacja przez bliską osobę i póżniej jestem za nią wdzięczna lecz bywa i tak,że każdą pomoc odrzucamy ze złością i strachem.

Re: Zaburzenia depresyjne

: 08 kwie 2015 20:56
autor: Sloneczko
Witaj Mary jo :kwiat: oj wiem cos na ten temat ;)
Zdążyłam sie przekonać na swoich bliskich i ich reakcjach każdego dnia w tygodniu :o
Ale pomoc mają...na mnie zawsze mogą polegać :)
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Zaburzenia depresyjne

: 08 kwie 2015 21:15
autor: mary jo
Mam na kim polegać i to jest naprawdę wielkie szczęście.Zniecierpliwienie i znużenie moim chorowaniem też się pojawia ale przecież to normalne,ludzkie.
U mnie to trwa już tyle lat,że czasem jest mi żle z tym,że ja znowu mam nawrót choroby,bo będą się martwić,bo będą bezsilni,a tak bardzo chcieliby pomóc.