Choroba alkoholowa

Tu można porozmawiać o swoich schorzeniach i być może uzyskać porady innych użytkowników forum nasze sanatorium.
forumowicz

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: forumowicz »

Częstotliwośc zmian może skutkowac arytmią serca trzeba uważać :roll: :lol: :lol:
mary jo
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 2409
Na forum od: 13 mar 2015 22:05
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 1

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: mary jo »

Nie ma czegoś takiego jak "sprawdzian silnej woli" -wypij 1-2 kieliszki,dasz radę nie pić więcej.Mówimy tu o micie pt."picie kontrolowane".
Alkoholik, chcąc żyć w trzeżwości,nie używa alkoholu pod żadną postacią.Tyle i aż tyle.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21262
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Felice »

Kruszynko,nałogi to nie tylko alkoholizm,jest ich wiele tylko jak ten nazwać? Nickoholizm? Nickomania? ;)
forumowicz

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: forumowicz »

Witam :)
Mario, Szwagier ma całkowitą rację .Być może ta osoba na prawdę dostała takie zalecenie ,ale może być też tak że ją sobie wymyśliła.Bardzo często alkoholik czując się na tyle pewnie próbuje wszelkimi sposobami wrócić do właśnie tzw."kontrolowanego picia".Z reguły po jakimś czasie wraca do poprzedniego stanu i to ze zdwojoną siłą.Ktoś taki niestety w okresach nie picia przechodzi "suchą abstynencję" czyli praktycznie są to różnej długości okresy odstawienia alkoholu ,natomiast nie robi nic aby faktycznie wyjść z nałogu.Dla ludzi uczciwie podchodzących do swojej abstynencji nie ma powrotu do alkoholu w jakiejkolwiek postaci.
Kruszynko fajnie że poznałaś już kiedyś kogoś takiego ,może kiedyś razem siądziemy przy jednym stoliku :) Oczywiście że ludzie którzy w jakikolwiek sposób współżyją z niepijącym lub trzeżwym alkoholikiem nie muszą odmawiać sobie własnej przyjemności.To ode mnie zależy czy chcę być w takim miejscu.Generalnie do dziś unikam większych zakrapianych imprez co nie znaczy że nie zdarza mi się być w towarzystwie ludzi pijących jak chociażby właśnie w sanatorium.Zdarzyło mi się jednak że opuściłem paczkę bo nachalność i idiotyczne kpiny nie sprawiają mi radości ,zresztą chyba nikomu.Na pewno jednak nie jest dobrze przebywać wśród alkoholu dla ludzi zaczynających trzeżwieć ,to niepotrzebne kuszenie losu o czym przekonałem się na własnej skórze ,byłem tak pewny siebie że chodziłem z kolegami do baru ,udawałem ważniaka i po paru miesiącach wpadłem w trzymiesięczny ciąg .Każdy nie pijący obiera swoją własną drogę dla niego najlepszą ,ja to szanuję tak samo jak Wasze zdania w tym temacie :) :kwiat:
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Sloneczko »

Janusz :kwiat: musi być z Ciebie fajny facet ;) :D :D
forumowicz

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: forumowicz »

No nie wiem :? :? :? ale skoro tak mówisz to dziękuję :kwiat: :serce:
A tak poważniej ,ja po prostu staram się żyć w zgodzie z samym sobą :)
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Sloneczko »

No i w tym wszystkim jest to chyba najważniejsze :)
forumowicz

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: forumowicz »

Zacząłem kontakt z alkoholem w wieku 14 lat skończyłem mając 29 ,straciłem najpiękniejsze lata ,towarzyszyła mi nienawiść ,pogarda ,brak szacunku dla drugiego człowieka .
Odstawiając kieliszek zacząłem inaczej patrzeć na wszystko co mnie otacza ,tak jak teraz żyję i jak podchodzę do przede wszystkim drugiego człowieka to coś co było mi obce.
Nie da się odzyskać straconych dni . Nie mogę do dziś wybaczyć sobie w jakim żyłem zakłamaniu ,niektóre zdarzenia bolą do dzisiaj .Na pewno stałem się innym człowiekiem ,ale nigdy nie mogę sobie pozwolić na wymazanie z pamięci swoich dawnych czynów.Pamięć o nich to największa motywacja do nie sięgania po butelkę.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Sloneczko »

Janusz :kwiat: trzymam za ciebie kciuki, nie żałuj, że czegoś wcześniej w swoim życiu nie zrobiłeś bo jeszcze wszystko przed tobą.
Zdaję sobie sprawę z tego jakie to wszystko dla ciebie musi być trudne ale przyszłośc Ty sam budujesz i pewnie masz na nią wpływ, wiec wykorzystaj ten czas jak najlepiej. Życzę powodzenia
forumowicz

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: forumowicz »

Słoneczko dzięki :kwiat: ale 50 + toż to już z górki :lol: :lol: :lol:
Zablokowany