Choroba alkoholowa

Tu można porozmawiać o swoich schorzeniach i być może uzyskać porady innych użytkowników forum nasze sanatorium.
kropkaem
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 198
Na forum od: 18 wrz 2015 20:34
Oddział NFZ: Śląski

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: kropkaem »

medi pisze:
kropkaem pisze:A ja zadaję sobie pytanie: alkoholizm - choroba czy wybór?

Jak można porównywać alkoholizm do raka, cukrzycy, padaczki czy innych chorób.
Bo czy ktoś wybierał sobie być chorym na cukrzycę? Ktoś chciał raka? Nie.
I tutaj jest podstawowa różnica, alkoholik sam się prosi o swoją chorobę, nikt mu nie wlewa alkoholu do ust, nikt go nie zmusza, to zawsze jest jego własna decyzja.

A tłumaczenie, że mają problemy, że nie umieją sobie poradzić z własnym życiem, to jest zbyt słaby argument, czasami nawet nie próbują wziąć się w garść, stawić czoła problemom, nie przyznają się bliskim, nie rozmawiają, nie szukają pomocy, tylko zalewają pałę.

I jak to porównać do innych chorób? Nijak..
Alkoholik sam się prosi o swoją chorobę ...cukrzyk w pewnym sensie też sam się prosi i co ? gardzisz cukrzykami ? Jak nazwiesz cukrzyka który po kryjomu zażerał się wręcz miodem ,będziesz nim gardzić czy współczuć mu . :roll:
:shock:
Tak, Twoim zdaniem to chyba wszyscy sami się prosimy o choroby.. w takim razie nie jedz, nie oddychaj..

Nie gardzę - nikim - czy to alkoholikami, czy to cukrzykami.. nie kategoryzuję ludzi.. ani wg choroby, ani wg pochodzenia, ani zajmowanego stanowiska.
Mój tata jest cukrzykiem, od wielu lat, bierze insulinę trzy razy dziennie - nie gardzę nim
Moja koleżanka, jakże młoda, bierze insulinę, dwa razy dziennie - nie gardzę nim
Nie zajadali się słoiczkami miodu, czy innymi słodkości - a i tak zachorowali.
Jaki mieli wybór ? Żaden.
A alkoholik, często MA wybór a zapada na nią, na własne życzenie.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25183
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 34 razy

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Sloneczko »

Kropkaem :kwiat: a miałaś alkoholika w rodzinie :?:
Awatar użytkownika
stada-52
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 291
Na forum od: 27 lip 2012 16:18
Oddział NFZ: Lubelski
Staż sanatoryjny: 6

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: stada-52 »

Jak to jest,że moja prawda jest najmojsza? :lol: :lol: :lol: więc na tą okoliczność wypiję sobie ...szklaneczkę naparu z melisy obficie dosłodzoną miodem :D
Awatar użytkownika
Fionka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 9386
Na forum od: 09 mar 2015 18:09
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 2

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Fionka »

Zgadza się Słoneczko.Nawet wtedy gdy ktoś bliski umiera w ciągu kilku miesiecy , ktoś inny żyje wiele lat, i nigdzie się nie wybiera ;) Rak , Cukrzyca , SM ........... i ALKOHOLIZM to choroby :!: :!: :!: :!: :!: :!: Znamy podłoże jednych a innych nie i na tym polega cały problem.W każdej chorobie wiele zależy od nas samych czy uda nam się wygrać z nią walkę.Po każdej wygranej bitwie jesteśmy silniejsi :)
kropkaem
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 198
Na forum od: 18 wrz 2015 20:34
Oddział NFZ: Śląski

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: kropkaem »

Sloneczko pisze:Kropkaem :kwiat: a miałaś alkoholika w rodzinie :?:
Nie rozumiem, co to pytanie ma celu ?
Ale odpowiem.

Tak, miałam w rodzinie alkoholika.
Moja najbliższa przyjaciółka, miała męża alkoholika.
Mam do czynienia z alkoholikami na co dzień - rodzaj mojej pracy.

Ale..

Miałam/mam też w rodzinie osoby chore na raka czy inne ciężkie choroby.
Mam do czynienia z osobami bardzo ciężko chorymi - rodzaj mojej pracy.
Mam do czynienia z umieraniem niemal na co dzień - śmierć nie pyta tutaj o wiek - rodzaj mojej pracy

I widzę różnice.

A więc ?? Skąd to pytanie ??
danka
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 287
Na forum od: 16 gru 2010 12:40

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: danka »

Alkoholizm jest choroba smiertelna.Nieleczony zawsze prowadzi do smierci. DobrzeJezeli ktos sie w pore opamieta i podejmie stosowne leczenie oraz terapie.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Felice »

Mam do czynienia z alkoholikami na co dzień - rodzaj mojej pracy.
Tym bardziej nie rozumiem podejścia do problemu.
Mam do czynienia z osobami bardzo ciężko chorymi - rodzaj mojej pracy.
Nadal jeszcze bardziej nie rozumiem. :shock:
Mam do czynienia z umieraniem niemal na co dzień - śmierć nie pyta tutaj o wiek
I nie pyta też o chorobę.
kropkaem
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 198
Na forum od: 18 wrz 2015 20:34
Oddział NFZ: Śląski

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: kropkaem »

Felice pisze:
Mam do czynienia z alkoholikami na co dzień - rodzaj mojej pracy.
Tym bardziej nie rozumiem podejścia do problemu.
Mam do czynienia z osobami bardzo ciężko chorymi - rodzaj mojej pracy.
Nadal jeszcze bardziej nie rozumiem. :shock:
Mam do czynienia z umieraniem niemal na co dzień - śmierć nie pyta tutaj o wiek
I nie pyta też o chorobę.
To, że nie rozumiesz MOJEGO podejścia do tematu - to nie mój problem.
To, że coraz bardziej nie rozumiesz - to też nie mój problem.
Tak, śmierć nie pyta o chorobę, umierają dzieci, młodzi, starsi, chorzy na różne choroby, na alkoholizm również.
Nigdzie w moich postach nie napisałam, że to NIE jest śmiertelna choroba, bo jest - ale powtarzam, często na własne życzenie.

Alkoholizm, to nie choroba samego alkoholika, to choroba całej rodziny, wszyscy potrzebują terapii i wsparcia.
Nie raz bardziej "chora" jest rodzina, niż sam alkoholik.
Dlatego leczenie zaczyna się od rodziny, bo ona musi być mocna psychicznie, ma wiedzieć jak postępować i jak ma pomóc sobie i alkoholikowi w jego chorobie.
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: Felice »

Ja nie mam z tym problemu,ja rozmawiam i wyrażam swoją opinię.I już kończę tę rozmowę bo nie ma sensu ciągnąć jej dalej.
nikt mu nie wlewa alkoholu do ust, nikt go nie zmusza, to zawsze jest jego własna decyzja.
To twoja opinia od której się zaczęło.Moja wiedza na ten temat nie pozwala mi się z tym zgodzić. I to wszystko.
kropkaem
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 198
Na forum od: 18 wrz 2015 20:34
Oddział NFZ: Śląski

Re: Choroba alkoholowa

Post autor: kropkaem »

Felice pisze:Ja nie mam z tym problemu,ja rozmawiam i wyrażam swoją opinię.I już kończę tę rozmowę bo nie ma sensu ciągnąć jej dalej.
nikt mu nie wlewa alkoholu do ust, nikt go nie zmusza, to zawsze jest jego własna decyzja.
To twoja opinia od której się zaczęło.Moja wiedza na ten temat nie pozwala mi się z tym zgodzić. I to wszystko.
Twoje wypowiedzi są niespójne.
Ja napisałam, wyraziłam swoje zdanie:
"Wybacz, ale to jest moje zdanie, jeżeli jest odmienne od Twojego, to po prostu postaraj się to uszanować, a nie zarzucać mi pisania bzdur, czy nie zrozumienia problemu"
Na co Ty odpowiedziałaś:
"To nie jest albo moje,albo twoje zdanie.Jest prawda medyczna która jest nie po naszej myśli,ale jest."
A następnie piszesz:
"Nie mam z tym problemu,ja rozmawiam i wyrażam swoją opinię.I już kończę tę rozmowę bo nie ma sensu ciągnąć jej dalej."

Więc jak ? moje zdanie ? Twoje zdanie ? ani moje, ani Twoje, a jednak moje ? Twoje? pogubić się można..
Ja też rozmawiam i wymieniam zdania, po to jest forum...
Amen ;)
ODPOWIEDZ