Strona 6 z 8

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 12:24
autor: Felice
chodzenie z kijkami nazywają zabiegiem :shock:
Sadzę,że nie samo chodzenie tylko cały zestaw ćwiczeń.Zdecydowanie bardziej wolę gimnastykę na powietrzu połączoną ze spacerem z kijkami niż pół godziny w śmierdzącej potem niemytych ciał sali.... ale każdy lubi co innego :lol:

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 12:33
autor: Bogutka5
ja własnie licze na to, że gimnastyka obecna zawsze i wpisana w zabiegi będzie kijkowa ... juz za 70 dni zobaczę.
Aż 70 dni.
Bogutka

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 12:40
autor: AgaC
A ja wciąż niestety nie ogarniam mody na chodzenie z kijkami. Gdy patrzę na osoby, które ponoć robią to"dla zdrowia" to mam ogromne wątpliwości. Ponad 90 % ludzi zupełnie nie wie o co w tym chodzi i ciągnie te kije bezwiednie.... :( Pomijam ich jakość :roll:
Na spacer to najbardziej lubię chodzić z torebką :)
W którym sanatorium nordic jest ordynowany jako zabieg?

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 12:51
autor: Felice
Aga,ale te kije właśnie takie ciągane mają być. :lol: Ta wzięłam sobie lekcję u instruktora,żeby krzywdy sobie nie zrobić i lubię to.
Wiem,że w Wojskowym w Busku zbierają grupę ale chyba tam na zasadzie wyrażenia chęci,nie narzucania.

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 12:54
autor: AgaC
Ja tez kiedyś byłam na takim kursie z instruktorem, wiec mniej więcej technikę chodzenia znam :) Dlatego właśnie twierdzę,że większość osób, które spotykam na ulicy chodzi nieprawidłowo.

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 13:20
autor: Dzia_dek
AgaC pisze:(...)Gdy patrzę na osoby, które ponoć robią to"dla zdrowia" to mam ogromne wątpliwości.
Ponad 90 % ludzi zupełnie nie wie o co w tym chodzi i ciągnie te kije bezwiednie.... :((...)
Mam nieodparte wrażenie przyglądając się takim osobom, że już jest dobrze jak nie zrobią sobie krzywdy tymi kijkami. :lol:
AgaC pisze:(...) Pomijam ich jakość :roll:(...)
Jakość? Pewnie ponad 90% tak jak piszesz to firma "no name", a kupione na bazarowym straganie. (bez urazy dla osób tam kupujących)
AgaC pisze:(...)Na spacer to najbardziej lubię chodzić z torebką :) (...)
Na spacer to zdecydowanie torebka, ale z kijami to już nie jest spacer.
Moim zdaniem to już jest marsz. Mówimy oczywiście o marszu z zachowaniem techniki,
tempa itd., a nie ciągnięciu się noga za nogą, a jeszcze ciągnąc kije za sobą
AgaC pisze:(...)W którym sanatorium nordic jest ordynowany jako zabieg?
Sanatorium "Eskulap" w Rymanowie tyle, że nie jest nazywane to "nordic", ale "Trening marszowy z przyborami".
Tam trafiłem na instruktorkę "nordic", która (jeśli ktoś chciał) to pokazała i wytłumaczyła o co w tym chodzi,
a sam zabieg: noga za nogą i jeszcze kije za sobą, albo podpieranie się jak dziadek laską. "Obraz nędzy i rozpaczy"
i pytania w stylu; " co jo głupi byda z patykami łaził". Po kilku dniach wydzieliła się grup osób chcących chodzić
zgodnie z zasadami "nordic" i wtedy to dopiero była "frajda".
Moim zdaniem "nordic" jest lepszy i efektywniejszy niż bieganie.

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 13:26
autor: Bogutka5
AgaC pisze:A ja wciąż niestety nie ogarniam mody na chodzenie z kijkami. Gdy patrzę na osoby, które ponoć robią to"dla zdrowia" to mam ogromne wątpliwości. Ponad 90 % ludzi zupełnie nie wie o co w tym chodzi i ciągnie te kije bezwiednie.... :( Pomijam ich jakość :roll:
Na spacer to najbardziej lubię chodzić z torebką :)
W którym sanatorium nordic jest ordynowany jako zabieg?
Na pewno w Połczynie Zdroju moja mama miała i bardzo jej się podobało. ja sama z kijkami nigdy, nawet ich nie posiadam. Ale widze, że po górach mnóstwo ludzi z kijakmi chodzi.
Bogutka

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 13:30
autor: Bogutka5
AgaC pisze:Ja tez kiedyś byłam na takim kursie z instruktorem, wiec mniej więcej technikę chodzenia znam :) Dlatego właśnie twierdzę,że większość osób, które spotykam na ulicy chodzi nieprawidłowo.
Dokładnie tak.
Bogutka

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 13:38
autor: Felice
Ja kije mam od wieków,dobrej jakości i uwielbiam taki właśnie sposób poruszania się. Rower jest numer 1,basen 2 no i kijki... Mieszkam w zalesionej dzielnicy Warszawy,więc chodzić mam gdzie.

Re: Zabiegi czy pseudozabiegi?

: 19 kwie 2016 13:42
autor: AgaC
Dziadek Zbyszek pisze: Moim zdaniem "nordic" jest lepszy i efektywniejszy niż bieganie.
Bardzo możliwe.
Ja już 3 sezon obserwuję moje sąsiadki, które dzielnie maszerują z kijkami w celu odchudzania. I 3 sezon jak były grube tak są