Strona 6 z 6

Re: KUDOWA... od 2.10.2016

: 25 paź 2016 13:44
autor: zorro
Miłe Panie... ;)
Po co ten lament... :lol:
Na obrazku jest mój cień... Ja jadę sobie wierzchem... :lol: :lol:

Re: KUDOWA... od 2.10.2016

: 25 paź 2016 14:04
autor: Nutka
Noooo.....właśnie widać na załączonym obrazku :roll:
Z wierzcha ,to nawet cień nie został :twisted:
Chyba go ta "Bonita" wykończyła.....za często schodziła na dół do sklepu :lol: :lol: :lol:

Re: KUDOWA... od 2.10.2016

: 26 paź 2016 06:51
autor: zorro
Nutka pisze:Noooo.....właśnie widać na załączonym obrazku :roll:
Z wierzcha ,to nawet cień nie został :twisted:
Chyba go ta "Bonita" wykończyła.....za często schodziła na dół do sklepu :lol: :lol: :lol:
Nutko... koń miał pod słońce... to stąd cienia brak :lol:
Ja za to miałem zawsze pod górę... :lol: tylko do sklepu na dół... ale wracałem pod górę... :lol:

Tylko otwieracz :roll: ... wprowadza mi zakłócenie... :roll:

"Bonita..." :?: :?: nie znam, nie kojarzę... :roll:
Powinienem :?:

Re: KUDOWA... od 2.10.2016

: 26 paź 2016 09:54
autor: Nutka
To ja miałam lepiej ;) .....do sklepu pod górkę.......a wracałam z górki ;)
Zawsze to lżej z zakupem :D

Nie wiem dlaczego otwieracz wprowadza Ci zakłócenia :roll:
Przecież to same przyjemne przyjemności....takie pyk :lol: