Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego

Formalności związane z wyjazdem do sanatorium - wnioski, skierowania, koszty, terminy, zwolnienia, itp.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

"leczenie" sanatoryjne..

Post autor: jacky6 »

Felice pisze:Jacky to znaczy,że bezduszni pracownicy sanatoriów krzywdzą singli chcących jedynki,ładując ich do wieloosobowych pokoi?
Tak się nie da.
Prywatnie jestem za tym by nie utrudniać nikomu,ale nie da zadowolić wszystkich ....małżeństw,singli,nauczycieli....oglądajacych telewizję....nieoglądających...

Nie o to biega.
Jedynek w każdym sanatorium jest malusio.
Jeszcze się taki nie narodził co by każdemu dogodził.
Ale myślenie nie boli i jak na 3 - 4 tygodnie przed turnusem zarząd sanatorium stwierdza, że ma 40 "zamówień" na dwójki małżeńskie a dysponuje jeno 29 pokojami o takich parametrach to dlaczego nie zgłasza tego do NFZ ?

:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: małżeńskie leczenie sanatoryjne...

Post autor: darek »

jacky6 pisze:W moim odczuciu nic nie usprawiedliwia działania zarządu sanatorium.
Przecież widzieli jaki komplet przysyłają im z NFZ - być może z różnych regionów ale nie o to biega.
Mieli kilka tygodni na zgłoszenie niemożliwości realizacji - wtedy były możliwe jeszcze zmiany jak na przykład zaoferowanie skierowań do innych sanatoriów lub w późniejszym terminie.
Bezduszność i bezmyślność urzędnicza jak u Franza Kafki.
Generalnie stwierdzam, że problem będzie się nasilał - coraz więcej pojawi się małżeństw, które latami czekały - odkładały na później - na czas przejścia na emeryturę - wyjazd do sanatorium i to wspólny.
Pora na to aby NFZ wreszcie przejrzał na oczy i wziął się do pracy - ze zrozumieniem sytuacji.
Wiadomo, że "zwiadowcy" z NFZ, ZUS i KRUS przeglądają wpisy na tym forum.

:mrgreen: to przyjemne czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:

Drogi Jacku

Pozwolę sobie KOLEJNY raz zacytować za Wilkpedią :

Sanatorium– zakład medyczny wykorzystujący walory rekreacyjne, przyrodnicze i naturalne, takie jak: wody mineralne, wody termalne, borowina, ozon, radon, sole mineralne oraz inne czynniki biofizyczne środowiska wywierające korzystny wpływ na organizm człowieka. Sanatorium zlokalizowane jest zazwyczaj w miejscowości uzdrowiskowej o specyficznym klimacie i szczególnych walorach przyrodoleczniczych, przeznaczonych dla osób przewlekle chorych i rekonwalescentów, wymagających rehabilitacji lub utrwalenia wyników leczenia szpitalnego.

Nie wiem Dlaczego małżeństwa mają być w pozycji UPRZYWILEJOWANEJ .
Dlaczego

Piszesz ,że pracownicy NFZ mają się wziąść do pracy ..pracują.

Osobiście znam przypadek kiedy Dyrektor Obiektu sanatoryjnego wydał zarządzenie;
Małżeństwa rozdzielać dawać do pokoi czteroosobowych
Dwójki dawać singlom sanatoryjnym.

Opisywany przypadek ,o którym teraz piszemy miał miejsce w ośrodku w Kołobrzegu w Willi Fortuna - jednym z dwóch ,które przyjmują skierowania po szpitalne.
Byłem tam bodajże 4 lata temu i 90 % pokoi było zajętych dla małżeństw.

Kolejny raz ZADAM pytanie czy jeżeli pojawię się w ośrodku ze znajomą ,która zaakceptowała By mnie miałbym Szanse na dwójke pomimo Różnych Nazwisk ?
NIE BO MUSI BYC MAŁŻEŃSATWO


A co z inna orientacja seksualną .
Kiedyś w sanatorium poznałem PIĘKNĄ KOBIETĘ była niestety Less co takim przypadku ?
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego

Post autor: Felice »

Casandra pisze:Felice, przeczytałaś maila?. Bo w świetle wyjaśnień dot. wysyłania maili nie wiem czy dobrze wysyłam i do kogo poszedł.
Przeczytałam,odpisałam. :)
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

"leczenie" sanatoryjne

Post autor: jacky6 »

Casandra pisze: Fundusz daje wszystkim szanse jednakowe!
Dokładnie tak.
Poczynając od "komercyjnych".
Jeśli komercyjny się zgłosi a wyrazi zgodę na zakwaterowanie w dwójce to...
Dostanie wg woli.
Tą drugą osobą będzie małżonek/małżonka/partner/partner...
Nieważne z jakiej puli - od komercji po ZUS, KRUS itede.
I nikt wtedy komercji - nie będzie zaglądał do majtek - jak niedawno stwierdziła agaC...


:mrgreen: :ugeek:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21263
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Rezygnacja z leczenia sanatoryjnego

Post autor: Felice »

to dlaczego nie zgłasza tego do NFZ ?
Bo NFZ nie gwarantuje dwójek dla małżeństw,a te przyjmując wspólny termin wyjazdu godzą się na to.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

"leczenie" sanatoryjne...

Post autor: jacky6 »

darek pisze: Drogi Jacku
Nie wiem Dlaczego małżeństwa mają być w pozycji UPRZYWILEJOWANEJ .
Komercja Dareczku !
Kasa się liczy.
:mrgreen: :ugeek:
forumowicz

Re: małżeńskie leczenie nie tylko sanatoryjne...

Post autor: forumowicz »

jacky6 pisze:
Casandra pisze: nie tylko? to jeszcze gdzie? bo ja nie słyszałam....
to powiedz, gdzie trzeba zajrzeć albo ucho przyłożyć...

Nie jestem archiwistą ale czytelnikiem i piszącym.
Był to artykuł - bodaj na onecie - że "obserwatorzy" z ZUS bacznie czytają fora społecznikowskie w poszukiwaniu nadużywających zwolnień lekarskich na prywatne wyjazdy od sanatoriów do Egiptu ...

:mrgreen: :ugeek:
no tak, jak się jedzie do Egiptu...
chyba, że ma się wskazanie lekarskie na taki wyjazd. Wtedy można się wybronić! :lol:
Myślisz, ż powstały specjalne referaty poszukujące tych nadużywających? :shock: za nasze pieniądze taka praca!? :D
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8364
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 13 razy
Podziękowano: 84 razy

Re: "leczenie" sanatoryjne...

Post autor: darek »

jacky6 pisze:
darek pisze: Drogi Jacku
Nie wiem Dlaczego małżeństwa mają być w pozycji UPRZYWILEJOWANEJ .
Komercja Dareczku !
Kasa się liczy.
:mrgreen: :ugeek:

Jacku

Jak wiesz jeżdżę co roku i JESZCZE NIGDY nie słyszałem ,aby wraz z Kuracjuszem był ktoś Komercyjnie

Zawsze są to SKIEROWANIA czy To SANATORYJNE czy poszpitalne ( Małżeństwa )

Jacku
Ja nie mam NIC do wyjazdów komercyjnych
forumowicz

Re: "leczenie" sanatoryjne

Post autor: forumowicz »

jacky6 pisze:
Casandra pisze: Fundusz daje wszystkim szanse jednakowe!
Dokładnie tak.
Poczynając od "komercyjnych".
Jeśli komercyjny się zgłosi a wyrazi zgodę na zakwaterowanie w dwójce to...
Dostanie wg woli.
Tą drugą osobą będzie małżonek/małżonka/partner/partner...
Nieważne z jakiej puli - od komercji po ZUS, KRUS itede.
I nikt wtedy komercji - nie będzie zaglądał do majtek - jak niedawno stwierdziła agaC...


:mrgreen: :ugeek:
komercyjnych raczej tu nie powinno się mieszać - płacą żywy pieniądz i mają prawo wyboru. Wspominałam w jednym z postów - moja koleżanka jechała sama do Ciechocinka, komercyjnie i na własne życzenie miała dwie współspaczki z funduszu. Bo ona sobie nie wyobraża żeby w pokoju miała być sama bo wtedy nudno.
No i co myślisz, ze wszystkie małżeństwa zaczną tak półkomercyjnie wyjeżdżać tzn. jedno płaci 100% drugie jedzie na fundusz i wtedy pokoje dwuosobowe muszą się znaleźć? pewnie się znajdą z tych niezakontraktowanych. Tylko nie każde małżeństwo zgodzi się żeby jechać półkomercyjnie. Ale jest to na pewno jakieś rozwiązanie.
Awatar użytkownika
jacky6
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7268
Na forum od: 05 mar 2014 14:39
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 8
Podziękował: 34 razy
Podziękowano: 36 razy

leczenie nie tylko sanatoryjne...

Post autor: jacky6 »

Casandra pisze: Myślisz, ż powstały specjalne referaty poszukujące tych nadużywających? :shock: za nasze pieniądze taka praca!? :D

Nie tylko myślę ale wiem ...
Nie referaty ale stanowiska pracy.
Pisał o tym onet i nie tylko.

:mrgreen: :ugeek:
ODPOWIEDZ