Strona 6 z 10

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 27 mar 2018 15:52
autor: darek
Zdar-ek1 pisze: 27 mar 2018 15:41 Drogie Panie :) Jeśli chodzi o jakość tych 50-ciu par bucików, to może kolega Darek ;) Jeżeli chodzi o jedną walizkę, żadko spotykane, i to jest Sztuka ;) Ale dwie walizki, to już komfort, no bo jak można iść dwa razy w tej samej sukience na tańce :?: :lol:



nie jestem może znawcą jakości owych butów ale GWARANTUJE ,ze było to obuwie znannych renomowanych nie tylko polskich marek.
Niektóre znaczki wiele ..mowią nie tylko o jakości ale i o cenie
Bodajże wczoraj została sprzedana para Damskich czułenek za ponad 10 000 ,00 złotych aharakteryzują się tylko takim malutkim znaczkiem, nie Twierdze ,że owa Kuracjuszka posiadał w takiej cenie .

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 27 mar 2018 15:54
autor: Felice
To ja faktycznie jestem jakaś inna....3 pary obuwia?
Przynajmniej dwie pary takiego codziennego,zimà jeszcze śniegowce,jakieś cichobiegi na stołówkę,sportowe na zabiegi,basenowe klapki no i kapciuszki jakieś pokojowe...
To dla mnie minimum....

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 27 mar 2018 16:08
autor: forumowicz
a kto to liczy te walizki ;) :lol: :lol: , ważne aby mieć wszystko co jest potrzebne

Wszystko zależy w jakiej porze roku wyjeżdżam , jeśli chodzi o buty : lubię chodzić to trekingowe, jakieś adidaski, sandały, pantofelki , coś do chodzenia na zabiegi (jak jest basen to + klapki) , zamiast kapci noszę klapki to tak obowiązkowo :)

Znam osoby, które wyjeżdżając mają po 10 par , a może i więcej ale to są zmotoryzowane osoby więc nie widzę problemu , jak ktoś lubi dlaczego nie :)

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 28 mar 2018 08:03
autor: marjolus
Wolę wszystko zmieścić w jedną.
Wygodniej jeśli jadę autobusem. Bo w samochód to i 4można 😁
Był raz pan i codziennie chodził w innym kapeluszu.
Wszyscy zastanawiali się ile on miał walizek. Bo na same kapelusze to napewno jedna duża waliza😀

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 28 mar 2018 09:41
autor: Bogutka5
HIhi, moja mama lubi kapelusze ... do sanatorium zawozilismy ja autem więc jadna torba to były kapelusze.
A my zawsze wybieramy sie autem wiec hulaj dusza z pakowaniem.( I nie ma tam ani jednej pary butów "wyjściowych" ani imprezowego ciuszka). Po przyjeździe targamy i targamy potem te torbki, torebeczki, pakuneczki .....
Ale jak na dwa tygodnie lecimy do Hiszpanii to pakujemy sie bez problemu w malutkie podreczne plecaczki. I dajemy rade.
Bogutka

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 28 mar 2018 09:50
autor: To_ja_Jowita
wszystko zależy od tego w jaką porę roku jedziemy, inaczej pakujemy się w lato a inaczej w zimę.

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 28 mar 2018 20:11
autor: forumowicz
Ala jak trzeba by Ci było pożyczyć jakiś kremik, to Masz jak w banku, albo drogerii :lol:

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 28 mar 2018 20:38
autor: forumowicz
chetny pisze: 28 mar 2018 20:27
Zdar-ek1 pisze: 28 mar 2018 20:11 Ala jak trzeba by Ci było pożyczyć jakiś kremik, to Masz jak w banku, albo drogerii :lol:
:lol: :lol: :lol: Tylko jeden mały drobiazg trzeba się wpierw przekopać przez 3 albo 4 sklep obuwniczy potem 3 lub 4 ciucholandy a nim człek to pokona i pożyczy to jest już 20 dzień pobytu i na pokonanie drogi powrotnej ma dobę bo koniec turnusu i trzeba opuścić pokój :( :(
Jak zapytasz to kobieta w sekundę w tym bajzlu znajdzie to co trzeba :lol:

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 29 mar 2018 12:42
autor: Bogutka5
Chetny ... nie znasz się ... telefon w torebce to zupełnie inna bajka i inna kategoria poszukiwań. Telefon to nie kremik czy ciuszek. Zawsze wiadomo gdzie one są.
Bogutka

Re: W ile walizek się pakujecie...?

: 29 mar 2018 13:58
autor: To_ja_Jowita
niewątpliwie niektórzy z umiarem mają problemy.