Strona 6 z 8

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 12 lis 2017 21:53
autor: forumowicz
Piękna starsza pani :kwiat: i jej mąż jedziemy razem pociagiem zaczyna rozmowę bardzo chętna do rozmowy ;) :) (jakby jej bardzo spragniona) pyta nieśmiało gdzie jadę etc.
Jadą z lubelszczyzny do Poznania do dzieci na jakąś rodzinną uroczystośc.
Trwa rozmowa i pani mówi :"proszę korzystać z życia póki ma pani siły fizyczne ,my mamy obydwoje dobre wysokie emerytury i co z tego? na chwilę przed 70-tką już nie jeżdzimy bo nie jesteśmy sprawni by przesiadać się kilka razy ,mąż nie może już jezdzić bo ocenia swój refleks jako kierowca auta zagrażający innym na drodze uczestnikom ruchu(po operacji serca chyba ) .Przebywamy w domu a to wcale nie jest takie fajne ,kiedyś bywalismy ,przepakowywaliśmy tylko ubrania i ciągle w drodze dzisiaj juz nie .
Kilkakrotnie powtarzała niech pani korzysta teraz ,bo potem już pani nie wykorzysta tej emerytury w pełni.My z niej nie korzystamy tak jak można by było .
:( :( Dlugo potem myślałam i doszłam do wniosku ,że nie chcę mieć duzej emerytury ,nie chcę pracować na emeryturze .Chcę bywać :) teraz wyjeżdzać teraz ,tańczyć teraz ,odpoczywać na działeczce z przyjaciółmi teraz .Potem zostanie mi dom ,może koty i psy? Nie chcę .Chcę żyć teraz :D

emeryt listopad 2017 rok

: 12 lis 2017 23:13
autor: jacky6
kruszynka2 pisze: 12 lis 2017 21:53 Kilkakrotnie powtarzała niech pani korzysta teraz ,bo potem już pani nie wykorzysta tej emerytury w pełni.My z niej nie korzystamy tak jak można by było .
:( :( Dlugo potem myślałam i doszłam do wniosku ,że nie chcę mieć duzej emerytury ,nie chcę pracować na emeryturze .Chcę bywać :) teraz wyjeżdzać teraz ,tańczyć teraz ,odpoczywać na działeczce z przyjaciółmi teraz .Potem zostanie mi dom ,może koty i psy? Nie chcę .Chcę żyć teraz :D
Święte słowa.
Ale zależność już inna.
Miałem naliczoną dużą i wystarczającą emeryturę a poprzednia ekipa sterników narzuciła mi dodatkowe 10 miesięcy pracy.
Zmiana tuż przed emeryturą.
Dodatkowa wartość naliczonej emerytury na poziomie dodatkowej 1 flaszki gorzołki miesięcznie.
Wolałbym mieć 10 miesięcy luźnego żywota wg wyobrażenia Kruszynki.
Poszło na konto radosnego żywota przyszłych emerytów z Brukseli.
Utraconego mojego czasu życia już nikt i nigdy nie przywróci.

:mrgreen: To przyjemnie czasami żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi... :ugeek:

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 13 lis 2017 09:58
autor: forumowicz
darek pisze: 12 lis 2017 21:13 ...............
Zapraszam Cie Aniu na ...Cmentarz
Tam jest kilku moich Kolegów z podstawówki jest i jedna Koleżanka

......
Darku , zapomniałeś o noworodkach i dzieciach obojga płci :(
To żaden argument, przecież dyskutować ze statystyką nie ma potrzeby

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 13 lis 2017 10:08
autor: forumowicz
Jacky , przecież nie tylko Ty znalazłeś się w podobnej sytuacji , a szarpanie wszystkich ciągle zmieniającymi się przepisami może i wpływa negatywnie na nas .

Malkontentom i roszczeniowcom nigdy nie będzie dobrze, także żyjmy w miarę pozytywnie zbyt często nie oglądając się za siebie :)

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 13 lis 2017 10:59
autor: Sloneczko
kruszynka2 pisze: 12 lis 2017 21:53
:( :( Dlugo potem myślałam i doszłam do wniosku ,że nie chcę mieć duzej emerytury ,nie chcę pracować na emeryturze .Chcę bywać :) teraz wyjeżdzać teraz ,tańczyć teraz ,odpoczywać na działeczce z przyjaciółmi teraz .Potem zostanie mi dom ,może koty i psy? Nie chcę .Chcę żyć teraz :D
Hmmmmm .....prawdę gadacie Kruszynko :kwiat: ;)
Ale koty to mogę mieć i teraz i na emeryturze :D
No i dobrze by było razem z kimś fajnym się zestarzeć...... na tej emeryturze ;) :twisted:

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 13 lis 2017 11:44
autor: forumowicz
Witam,ciekawy temat,latka lecą,moja kocica ma dzisiaj dokładnie 7 lat! jak to jest z tymi szaleństwami w kurortach? do jakiego wieku jest sens jeździć w celach zabawowych? ja myślę ,że facet to tak do 65 ki,potem to już tylko odpoczynek i rekreacja

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 13 lis 2017 11:57
autor: forumowicz
65 to dla pań już podeszły wiek i cele zabawowe niby jakie ? Przy stoliku opowiada pani że jest zachwycona kąpielą w basenie. Są świetne gejzery. Tylko że woda śmierdząca. Na to dziadek siedzący obok odpowiada ; Kochana to nie gejzery , to te niemcy po 90 -tce nie mają czucia i puszczają bąki i dlatego woda koło ciebie bulgotała :lol: :lol: :lol:

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 13 lis 2017 12:07
autor: maria123
straszne rzeczy :lol: :lol: :lol:

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 13 lis 2017 16:03
autor: darek
..raczej PRAWDZIWE ;)

Re: Świeżo upieczony emeryt pażdziernik 2017 rok

: 13 lis 2017 21:15
autor: forumowicz
Sloneczko pisze: 13 lis 2017 10:59
kruszynka2 pisze: 12 lis 2017 21:53
:( :( Dlugo potem myślałam i doszłam do wniosku ,że nie chcę mieć duzej emerytury ,nie chcę pracować na emeryturze .Chcę bywać :) teraz wyjeżdzać teraz ,tańczyć teraz ,odpoczywać na działeczce z przyjaciółmi teraz .Potem zostanie mi dom ,może koty i psy? Nie chcę .Chcę żyć teraz :D
Hmmmmm .....prawdę gadacie Kruszynko :kwiat: ;)
Ale koty to mogę mieć i teraz i na emeryturze :D
No i dobrze by było razem z kimś fajnym się zestarzeć...... na tej emeryturze ;) :twisted:
:lol: Tak tak pod warunkiem Sloneczko :kwiat: ,ze ten ktoś obok niech się starzeje :lol:
Przeciw zwierzątkom nic nie mam :o Felka jest ok przed :lol: I potem też będzie ok :D
Pewnie :mrgreen: