PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: forumowicz »

Przepraszam ale się podkurzyłam ,a czy ten facet nie powinien raczej powiedzieć:..."przeniosłem się ze swojej stodoły i swojej komory /czy jak woli gomory/? :(
takie opinie bardzo krzywdzace ,niczym dobrym nie skutkują :oops: :oops: sorry nie obraż się ,pytałaś wszak o zdanie innych :( :( :(
Gosia43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 525
Na forum od: 09 lut 2012 11:15

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: Gosia43 »

Ależ skąd Kuracjuszka nie obraziłam się. I zgadzam się z Tobą. Włąśnie tacy ludzie opowiadają różne historie. A my jako kuracjusze jesteśmy poniekąd pokrzywdzeni. Mój mąż się też nasuchał w pracy różnych opowieści.A potem mina mu się sumci -jak mnie tam zostawia a sam musi wracać do domu.Choć jesteśmy ze sobą doś już długo i ufamy sobie nawzajem to i tak zawsze widze tę jego skwaszoną mine.I to wąłśnie przez takie opowieści.
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: Selene »

Mnie również przydarzyła się przygoda na wspomnienie której do dziś policzki palą mnie ze wstydu. :oops: :oops: :oops:
Kilka lat temu byłam w Kołobrzegu, w sanatorium MESKO. Po kliku dniach pobytu na kolację podano wędzoną rybę. Ponieważ bardzo ryby lubię spałaszowałam swoja porcję i sąsiadki. No i nad ranem się zaczęło: żołądek zaczął wywracać koziołki, zaczęły się mdłości i torsje. Sedes obejmowałam niczym najlepszego kochanka. Wypiłam gorzką herbatę i postanowiłam iść na spacer sądząc, że z moim żołądkiem już jest wszystko w porządku. Przechodząc przez park w stronę plaży podszedł do mnie Pan:
- Dzień dobry jeżeli wybiera się pani na spacer czy mogę Pani towarzyszyć ?
A ja, zamiast grzecznie odpowiedzieć, biegiem w krzaki i ….
Za plecami usłyszałam perlisty śmiech i głos owego Pana:
- Jeszcze żadna na mój widok się nie porzygała !!!
Po czym zaprosił mnie na herbatę.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: andrzej1955 »

Z doswiadczenia wiem ,ze na dolegliwosci zoladkowe najlepsze jest ,nie herbatka z pradem,ale sam prad i to duzo voltowy,terapia szokowa ale skutkuje zwlaszcza w krajach gdzie nie pije sie wody tzw. kranowki-nawet do mycia zebow-sprawdzilem,skutkuje ,pozdrawiam ;) ;)
pogodynka
Pomocny Kuracjusz
Pomocny Kuracjusz
Posty: 77
Na forum od: 14 lut 2012 18:03
Oddział NFZ: Warmińsko-Mazurski
Staż sanatoryjny: 1

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: pogodynka »

hahaha, dobre :)
Awatar użytkownika
malgonia
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 936
Na forum od: 05 lut 2012 09:15
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 16 razy

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: malgonia »

Nic tylko trzeba pojechac samemu i sie przekonać.Nie wszystko co wydaje się nam że jest czarne, takie jest rzeczywiście.Krytykujemy oceniamy, a kto dał nam takie prawo?To co dla jednego jest normą drugi uważa za nietakt.
meteo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 106
Na forum od: 19 lut 2012 18:06

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: meteo »

Witam. W Rosji w północnej jej części, gdzie temperatura dochodzi no -60 stopni standardowy posiłek to kawior z mocnym bimbrem. I jakie zdrowe chłopaki. Jak dzieci poczęstowali cukierkami to rozwodnienia dostały. Więc są na świecie jeszcze ludzie nie dotknięci wyrobami cywilizacji. Chociaż nie słyszałem aby dobra wódeczka komuś zaszkodziła, wręcz przeciwnie. A jeżeli po jakieś imprezie ktoś źle się poczuł, to niechybnie zaszkodziło mu jedzenie. ;) Pozdrawiam serdecznie
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: andrzej1955 »

Witam, poprzedni temat z zachowaniem,mam nadzieje niektorych osob na turnusach-tak zawsze bylo jest i bedzie ze rozne osobniki roznie sie zachowuja-niektorym odbija tzw. palma bo spuscili sie z lacucha,niektorzy sie popisuja przed kolegami,i wiele innych przyczyn,bo jak wielu jest ludzi tak wiele charakterow,przyzwyczajen i niestety-skrzywien.Paniom ktore pisaly ze mezom bylo przykro wracac do domu zwlaszcza jak poczytali jakie glupoty na temat pobytow w sanatoriach wyprawiaja kuracjusze-zabierajcie ich z soba,albo niech oni maja do was wiecej zaufania. W duzych zbiorowiskach ludzkich sa rozni ludzie z roznymi charakterami a kazdy ma swoj rozum i wolna wole i powiniec wybierac co mu odpowiada a co nie pozdrawiam :roll: :roll:
meteo
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 106
Na forum od: 19 lut 2012 18:06

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: meteo »

Hmmm. Moim zdaniem to okazja czyni (niekoniecznie złodzieja). Już kiedyś taki jeden wspominał Polacy nie gęsi też swój rozum maja. Szeroko można to interpretować. Wszak w sanatorium jeszcze nie byłem więc na ten temat zamilknę, ale w życiu już troszeczkę widziałem. Myślę, ze nie trzeba jechać do sanatorium, aby zgrzeszyć. Nie zmienia to jednak faktu, iż potrzebne są do tego dwie osoby. W związku z tym, nie należy pochopnie osądzać że faceci są gorsi czy odwrotnie. W każdym jednym przypadku (pomijając gwałt) obydwie strony po połowie maja w tym udział. A czy ktoś z tych okazji korzysta czy też nie, to jego prywatna sprawa.
Awatar użytkownika
Selene
W naszej pamięci
W naszej pamięci
Posty: 5125
Na forum od: 16 maja 2010 11:51
Oddział NFZ: Wielkopolski
Staż sanatoryjny: 12

Re: PRZYGODA w SANATORIUM !!!

Post autor: Selene »

Andrzeju, Mateo zgadzam się z Waszą opinią. Można być romantycznym ale również rozsądnym i rozważnym.

Pozdrawiam
Selene :oops:
ODPOWIEDZ